Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: RzeczpospolitaPAP

Rachunek za wyciek

123RF

Konsekwencje wycieku informacji o milionach Polaków może ponieść nie tylko spółka MyDr, z której je wykradziono, lecz także tysiące placówek medycznych.

Bo – jak informuje „Rzeczpospolita” – to one były administratorami danych pacjentów i powierzyły ich przetwarzanie zewnętrznej platformie.

Jak pokazują dotychczasowe kary nakładane przez Urząd Ochrony Danych Osobowych, pełna odpowiedzialność za bezpieczeństwo spoczywa na administratorze.

– Powierzenie przetwarzania nie przenosi odpowiedzialności na dostawcę. Przychodnia pozostaje administratorem i sama odpowiada za wybór podmiotu przetwarzającego oraz nadzór nad nim – komentuje w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prof. Uniwersytetu Łódzkiego Dominik Lubasz.

Oznacza to, że z konsekwencjami prawnymi i finansowymi musi liczyć się około 12 tys. podmiotów korzystających z usług MyDr.

Więcej o cybertataku 

Incydent w firmie MyDr, dostarczającej oprogramowanie dla placówek medycznych, doprowadził do wycieku danych prawie 19 mln Polaków i stał się jednym z najpoważniejszych kryzysów bezpieczeństwa w branży – informowaliśmy o nim w tekstach „Cyberatak na MyDr – wyciek danych medycznych milionów Polaków”, „Co ze skradzionymi danymi 19 mln obywateli?” i „Premier Tusk o wycieku danych medycznych: Mamy do czynienia z bardzo wyrafinowanymi technikami”.

Przeczytaj także: „Cyberataki coraz częstsze”„Cyberodporność potrzebna od zaraz”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności