Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

700+ albo porodówka–

123RF

W nowych kryteriach kwalifikacji porodówek do sieci szpitali przyjmuje się granicę bezpieczeństwa i opłacalności na poziomie 700 porodów rocznie. Gdyby te wymogi zaczęły obowiązywać, zagrożone zamknięciem byłyby aż 174 oddziały.   

  • Opublikowano nowy komponent mapy potrzeb zdrowotnych 2022–2026 dotyczący schematu zabezpieczenia opieki szpitalnej, który jest uzupełnieniem obowiązującego dokumentu o wyniki analiz związanych z dostępnością świadczeń i ma stanowić podstawę przy planowaniu reform w ochronie zdrowia
  • W przypadku oddziałów ginekologiczno-położniczych zaproponowano granicę 700 porodów i więcej rocznie
  • „Menedżer Zdrowia” publikuje listę szpitali, których porodówki nie zostaną zakwalifikowane do sieci na nowych zasadach – są na niej aż 174 pozycje
  • Przy obecnej liczbie 285 oddziałów w kraju zagrożonych niezakwalifikowaniem do sieci jest aż 61 proc. wszystkich z nich 
  • Powszechnym przekonaniem jest, że próg kilkuset porodów wyeliminuje jedynie małe, lokalne szpitale w miasteczkach. Wśród zagrożonych likwidacją znalazło się jednak aż czternaście dużych szpitali wojewódzkich i specjalistycznych, położonych w dawnych miastach wojewódzkich i dużych ośrodkach regionalnych
  • Czy ewentualna likwidacja porodówek nie sprawi kłopotów z przepustowością sal porodowych i dostępnością kadry medycznej w pozostałych 111 oddziałach? 

400?

Za granicę bezpieczeństwa i opłacalności funkcjonowania oddziału ginekologiczno-położniczego przyjmowano dotąd co najmniej 400 porodów rocznie. Opierając się na tej zasadzie, „Menedżer Zdrowia” analizował dane z Narodowego Funduszu Zdrowia i tworzył zestawienia placówek kwalifikujących się do zamknięcia. Statystyki obejmowały lata 2022 i 2023 oraz przełom lat 2024 i 2025 (drugie półrocze roku 2024 i pierwsze sześć miesięcy roku 2025). W skrócie – w tamtych wykazach znalazło się odpowiednio 109, 109 oraz 88 oddziałów przeznaczonych do likwidacji.

Nie, jednak 700

Kierownictwo uznało jednak, że to kryterium jest zbyt łagodne.

Resort w opublikowanym ostatnio nowym komponencie mapy potrzeb zdrowotnych 2022–2026 dotyczącym schematu zabezpieczenia opieki szpitalnej (który jest uzupełnieniem obowiązującego dokumentu o wyniki analiz związanych z dostępnością świadczeń i ma stanowić podstawę przy planowaniu reform w ochronie zdrowia) zaproponował granicę 700 porodów i więcej rocznie (w przypadku oddziałów ginekologiczno-położniczych).

Lista porodówek do zamknięcia

Gdyby te wymogi zaczęły obowiązywać, na nowej liście porodówek zagrożonych zamknięciem znalazłoby się aż 174 pozycje. W sieci pozostałoby jedynie 111 placówek (spośród 285 oddziałów ginekologiczno-położniczych w całej Polsce) – ich lista w całości znajduje się na dole artykułu.

To dla bezpieczeństwa...

700 porodów rocznie to średnio minimum dwa porody dziennie.

O tym, dlaczego zmiany są konieczne, mówił w lutym 2026 r. wiceminister zdrowia dr n. med. Tomasz Maciejewski.

– Chcemy, aby na oddziałach położniczych przyjmowano ponad 700 porodów rocznie. Wtedy personel nie traci swoich umiejętności zawodowych – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

– Jeśli na oddziale odbywa się jeden poród na trzy dni, sprawność personelu naturalnie się obniża. W takich warunkach nie da się zapewnić bezpieczeństwa ani odpowiedniej jakości opieki pacjentce w ciąży lub z problemami ginekologicznymi – dodał wiceminister Maciejewski.

...i dla pieniędzy

Poza tym mało porodów to duże kłopoty finansowe dla szpitali, które oznaczają spadek opłacalności funkcjonowania oddziałów ginekologiczno-położniczych.

Wynika to z faktu, że koszty stałe utrzymania całodobowej gotowości personelu i infrastruktury porodówki są ogromne i niezależne od liczby przyjmowanych pacjentek.

Narodowy Fundusz Zdrowia płaci szpitalom za wykonaną procedurę, zatem przy małej liczbie urodzeń przychody z kontraktu nie pokrywają nawet wydatków na wypłaty dla lekarzy czy położnych. W konsekwencji placówki dopłacają do każdego porodu od kilku do kilkunastu tysięcy złotych z własnego budżetu. Zostają zmuszone do finansowania nierentownych oddziałów zyskami wygenerowanymi na innych procedurach medycznych. To natomiast prowadzi do szybkiego zadłużania się całego szpitala i narastania poważnych problemów finansowych. 

Doskonale pokazują to konkretne przykłady z polskich szpitali (o których „Menedżer Zdrowia” pisał w tekście „Porodówki – to się nie opłaca”):

  • Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie. Średni przychód z Narodowego Funduszu Zdrowia za poród wyniósł 4796 zł, a jego koszt to 15 275 zł.
  • Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu. W 2024 r. przychód za porody wyniósł 2,1 mln zł, a koszty, jakie poniósł szpital, to 6,7 mln zł.

Właśnie temu (nierentowności oraz zagrożeniom dla jakości i bezpieczeństwa opieki) kierownictwo resortu zdrowia chce zapobiec poprzez reorganizację sieci i wprowadzenie nowych kryteriów.


Tabela 1. Świadczeniodawcy niezakwalifikowani do sieci szpitali – według nowych kryteriów

Podsumowanie

Do tej pory uważało się, że próg kilkuset porodów wyeliminuje jedynie małe, lokalne placówki. Analiza wykazu pokazała jednak, że na liście znalazło się aż czternaście dużych szpitali wojewódzkich i specjalistycznych, zlokalizowanych w dawnych miastach wojewódzkich oraz ważnych ośrodkach regionalnych:

  • Wojewódzki Szpital Zespolony im. Ludwika Perzyny w Kaliszu,
  • Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku,
  • Wojewódzki Szpital im. św. Ojca Pio w Przemyślu,
  • Wojewódzki Szpital Podkarpacki im. Jana Pawła II w Krośnie,
  • Wojewódzki Szpital Zespolony im. Stanisława Rybickiego w Skierniewicach,
  • Szpital Wojewódzki im. Prymasa Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu,
  • Szpital Wojewódzki im. Jana Pawła II w Bełchatowie,
  • Samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim
  • Szpital Wojewódzki im. dr. Ludwika Rydygiera w Suwałkach,
  • Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Chełmie,
  • Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie,
  • Wojewódzki Szpital im. Zofii z Zamoyskich Tarnowskiej w Tarnobrzegu,
  • Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Marii Skłodowskiej-Curie w Zgierzu,
  • Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju.

Ponad 75 proc. pozycji w wykazie stanowią powiatowe zespoły opieki zdrowotnej oraz szpitale powiatowe. Zamknięcie porodówek w tych miejscowościach groziłoby powstaniem rozległych „pustyń porodowych” na poziomie poszczególnych powiatów.

Lista porodówek do zamknięcia – „Menedżer Zdrowia” pisał już o latach 2022, 2023 i 2024/2025

Pod koniec lutego 2024 r. opublikowaliśmy zestawienie 109 szpitali, które zaraportowały w 2022 r., że odebrano w nich mniej niż 400 porodów – więcej o tym w tekście „Lista porodówek do zamknięcia”. Dane te były aktualne na dzień publikacji listy, czyli 27 lutego. Było to pierwsze w historii takie zestawienie.

W marcu były już nowe dane dotyczące 2023 r., dlatego zaprezentowaliśmy nową listę – ta dostępna jest w artykule „Porodówki do zamknięcia – dane z 2023 r.”.

Dotarliśmy też do kolejnych danych z Narodowego Funduszu Zdrowia. Przeanalizowaliśmy je, tworząc listę oddziałów, w których – w drugim półroczu 2024 r. i pierwszych sześciu miesiącach 2025 r. – przyjęto mniej niż 400 porodów. Na liście znalazło się 88 szpitali – więcej w tekście „Porodówki do zamknięcia – 2025”.

Przeczytaj także: „Gdzie nie znieczulają – najnowsze dane”„Zamknięte porodówki”„Znikające porodówki – już co czwarta zamknięta”„Mniej porodówek – i co z tego wynika?”„Jak rodzić w Bieszczadach?”„Gdzie rodzi się taniej?”.

Więcej o porodówkach po kliknięciu w poniższy baner.

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Raporty, analizy i rankingi Tylko w „Menedżerze Zdrowia” Aktualności
Tagi: co z tymi porodówkami Ministerstwo Zdrowia ministerstwo resort resort zdrowia dane statystyki mapa szpital szpitale oddział oddział szpitalny oddział ginekologiczno-położniczy oddziały ginekologiczno-położnicze porodówka porodówki gdzie zlikwidowano porodówki lista zamkniętych porodówek mapa potrzeb zdrowotnych lista porodówek do zamknięcia porodówki zamknięcia