Leki na odchudzanie sposobem na uzależnienia
Pacjenci przyjmujący leki z grupy GLP-1 (semaglutyd lub tirzepatid) w leczeniu cukrzycy lub otyłości piją mniej alkoholu, palą mniej papierosów, odczuwają mniejszy głód nikotynowy – wynika z amerykańskich danych przedklinicznych, obserwacyjnych i wczesnych danych klinicznych.
Zainteresowanie GLP-1 w ciągu ostatnich kilku lat wzrosło. Wzmacniały je doniesienia, że pacjenci przyjmujący semaglutyd lub tirzepatid w leczeniu cukrzycy lub otyłości piją mniej alkoholu, palą mniej papierosów, odczuwają mniejszy głód nikotynowy. Obserwacje te zapoczątkowały falę badań nad możliwością wykorzystania tych medykamentów w leczeniu uzależnienia od alkoholu, nikotyny, opioidów i innych substancji psychoaktywnych – informuje Medscape.
Bardziej aktualne, obszerne analizy retrospektywne sugerują, że GLP-1 mogą wiązać się z niższymi wskaźnikami przedawkowania, śmiertelności związanej z SUD i nowymi przypadkami SUD.
Jedno z możliwych wyjaśnień wiąże się ze zjawiskiem, które pacjenci opisują jako „szum żywieniowy” (ang. food noise). Naukowcy analizują, czy jeśli GLP-1 tłumią wzmacniane nagrodą natrętne myśli związane z jedzeniem, mogą one również wyciszyć kompulsywne pragnienia, które są charakterystyczne dla uzależnień.
– Wiodąca teoria zakłada istnienie układu nagrody w mózgu. Badania na zwierzętach wskazują, że GLP-1 osłabiają wyrzut dopaminy, który zwykle jest wywoływany przez alkohol, nikotynę, opioidy i kokainę, co prowadzi do zmniejszenia zarówno spożycia substancji psychoaktywnych, jak i ryzyka nawrotu zachowań nałogowych – zauważa Alvaro Teixeira Filho, psychiatra specjalizujący się w leczeniu uzależnień w Yale School of Medicine.
Przeczytaj także: „Wzrost, waga i palenie tytoniu do raportu – apel”.
