Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: Gazeta Wyborcza

Sztuczna inteligencja ma zastąpić radiologa

123RF

Poznański ośrodek jako jedyny w kraju przetestuje algorytmy w masowej profilaktyce onkologicznej. Sztuczna inteligencja ma docelowo zastąpić jednego z dwóch lekarzy opisujących mammografię, co pozwoli skrócić czas oczekiwania na wynik z kilku tygodni do zaledwie kilku dni i szybciej wykrywać nowotwory.

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w medycynie przestaje być pieśnią przyszłości – staje się realnym elementem polskiego systemu ochrony zdrowia.

Poznański Ośrodek Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów imienia Aliny Pieńkowskiej (OPEN) jako jedyna placówka pozauczelniana w kraju dostał grant od Agencji Badań Medycznych. Ponad 10 mln zł zostanie przeznaczone na przetestowanie algorytmów sztucznej inteligencji w badaniach przesiewowych piersi – o sprawie informuje „Gazeta Wyborcza”.

To działanie, które może rozwiązać jeden z najpoważniejszych problemów polskiej onkologii, czyli ogromne opóźnienia w opisywaniu wyników badań.

Likwidacja „wąskiego gardła” diagnostyki

Obecnie pacjentki ośrodka OPEN na wyniki profilaktycznej mammografii muszą czekać od czterech do sześciu tygodni. Powodem tak długiego czasu oczekiwania nie są jednak braki sprzętowe, lecz dotkliwy deficyt lekarzy radiologów. Zgodnie z polskimi i europejskimi procedurami, każde zdjęcie przesiewowe musi zostać niezależnie ocenione przez dwóch lekarzy specjalistów.

Wprowadzenie sztucznej inteligencji ma docelowo zmienić ten model. W pierwszym etapie algorytm będzie funkcjonował jako wsparcie dla personelu. Docelowo jednak technologia ma całkowicie zastąpić jednego z dwóch oceniających lekarzy.

– Będzie taniej i bardziej efektywnie – zapowiada w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Dariusz Godlewski, dyrektor ośrodka OPEN.

Taka zmiana pozwoliłaby drastycznie skrócić czas oczekiwania na wynik – z ponad miesiąca do zaledwie kilku dni. W przypadku wykrycia zmian nowotworowych ma to duże znaczenie dla powodzenia późniejszego leczenia.

Cyfrowy asystent przejdzie „polski test”

Algorytm, z którego skorzystają poznańscy lekarze, nie jest technologią eksperymentalną w skali świata. Narzędzie zostało już przeszkolone na setkach tysięcy obrazów medycznych pochodzących z programów profilaktycznych między innymi w Niderlandach czy Danii.

Dlaczego więc nie można wdrożyć go w Polsce od razu, lecz potrzebny jest sześcioletni projekt badawczy?

Ważna jest struktura demograficzna i etniczna badanych populacji.

Jak tłumaczy Dariusz Godlewski, danych z zachodnich klinik nie da się bezkrytycznie przenieść na polski grunt. W zagranicznych bazach znajduje się duży odsetek kobiet pochodzących z różnych zakątków świata, a pochodzenie bezpośrednio determinuje anatomiczną budowę piersi – na przykład gęstość tkanki. To z kolei bezpośrednio wpływa na czułość i dokładność odczytów radiologicznych. Algorytm musi więc najpierw poznać specyfikę anatomiczną Polek.

Projekt zakłada przebadanie 60 tys. Nadzorująca eksperyment Anna Pasiuk-Czepczyńska, główna badaczka projektu, mówi w „Gazecie Wyborczej”, że wezmą w nim udział wyłącznie te pacjentki, które wyrażą na to zgodę. Ośrodek nie obawia się jednak braku chętnych, ponieważ każdego roku realizuje aż 35 tys. mammografii.

Co nowa technologia ma przynieść pacjentkom?

Wprowadzenie zaawansowanej analityki komputerowej ma przynieść korzyści, które wykraczają daleko poza samą automatyzację pracy lekarzy.

Anna Pasiuk-Czepczyńska liczy przede wszystkim na znaczące podniesienie wykrywalności raka piersi w jego najwcześniejszym, bezobjawowym stadium.

Technologia ma również:

  • Ograniczyć liczbę tzw. fałszywych alarmów – sytuacji, w których zdenerwowane pacjentki są niepotrzebnie wzywane na ponowne badania w celu wyjaśnienia wątpliwości diagnostycznych.
  • Pomóc w walce z nowotworami interwałowymi – czyli takimi, które rozwijają się gwałtownie w dwuletnim okienku pomiędzy kolejnymi badaniami skryningowymi.

– Nikt w Polsce nie badał skuteczności sztucznej inteligencji w ocenie profilaktycznych badań mammograficznych, czyli u teoretycznie zdrowej populacji. W Europie jest jeden ośrodek, w Sztokholmie, w którym mammografie profilaktyczne ocenia radiolog w parze ze sztuczną inteligencją – wskazuje Anna Pasiuk-Czepczyńska.

Jeśli poznański eksperyment się powiedzie, OPEN stanie się drugim takim ośrodkiem na mapie Europy, wyznaczając zupełnie nowe standardy dla polskiej onkologii.

Oficjalny start sześcioletniego przedsięwzięcia (zaplanowanego dokładnie na lata 2025–2031) już nastąpił.

Przeczytaj także: „AI może ostrzec przed rakiem piersi nawet sześć lat wcześniej” „Mój przyjaciel bot”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Dariusz Godlewski Anna Pasiuk-Czepczyńska Poznański Ośrodek Profilaktyki i Epidemiologii Nowotworów OPEN Poznań sztuczna inteligencja w medycynie AI w medycynie Agencja Badań Medycznych mammografia Poznań badania przesiewowe rak piersi statystyki profilaktyka raka piersi onkologia w Polsce radiolog cyfrowa medycyna nowoczesna diagnostyka leczenie onkologiczne nowotwór interwałowy