Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Maria Krzos
Źródło: Wirtualna Polska 

Radni KO z przywilejami w publicznej przychodni? Dwie osoby potwierdzają

123RF

Według relacji pracowników Miejskiego Centrum Medycznego w Piasecznie (woj. mazowieckie), lokalni politycy związani z Koalicją Obywatelską korzystali z szybszego dostępu do lekarzy, recept i badań – z pominięciem kolejek. Zainteresowani zaprzeczają.

Sprawę opisuje Wirtualna Polska, powołując się na informacje uzyskane od sygnalisty oraz od byłej pracowniczki Miejskiego Centrum Medycznego w Piasecznie (występuje pod nazwiskiem).

Wśród osób korzystających z nieformalnych kanałów kontaktu z personelem mieli znajdować się m.in.: przewodnicząca Rady Miejskiej w Piasecznie Katarzyna Wypych, przewodniczący Rady Powiatu Piaseczyńskiego Krzysztof Kasprzycki oraz radny miejski Piotr Sędziak (cała trójka jest w radzie społecznej MCM), a także inni samorządowcy.

Według rozmówcy WP mechanizm „szybkiej ścieżki” dla radnych miał być prosty. Mieli oni obchodzić kolejkę, dzwoniąc w niektórych przypadkach bezpośrednio do kierownictwa, aby załatwiono im rejestrację na szybsze terminy. W ten sposób uzyskiwali dostęp do świadczeń – wizyt u lekarzy, skierowań na badania, konsultacji specjalistycznych czy recept.

– Kiedy nie mogli dodzwonić się do kierownik przychodni, kontaktowali się z jej asystentką. Gdy ta nie odbierała, wydzwaniali do rejestracji, domagając się zapisu na szybsze terminy – twierdzi sygnalista. 

Do tych sytuacji miało dochodzić w latach 2024-2025.

„Przekaz był wyraźny”

Część relacji potwierdza Agnieszka Krzaczek, była pracowniczka rejestracji Miejskiego Centrum Medycznego w Piasecznie, obecnie redaktorka lokalnego portalu „Piaseczno bez maski”. W placówce pracowała od października do połowy grudnia 2024 r.

– Była taka sytuacja, jak zaczęłam pracę. Pani kierownik wezwała nas, dziewczyny z rejestracji, do gabinetu. Powiedziała, że wcześniej pojawił się radny, który chciał zostać zapisany do konkretnej lekarki, ale jego oczekiwanie nie zostało spełnione. Nie byłam świadkiem wizyty radnego, bo nie miałam wtedy dyżuru, ale przekaz był bardzo wyraźny – relacjonuje w Wirtualnej Polsce.

Wszystkie wymienieni radni zaprzeczają, że korzystali ze swojej pozycji, by uzyskać szybszy dostęp do świadczeń.

Sprawę częstych kontaktów radnych z przychodnią miała omawiać z burmistrzem Piaseczna ówczesna dyrektorka placówki, Gabriela Stradomska. Według sygnalisty padały wtedy sugestie ograniczenia liczby telefonów wykonywanych przez radnych. Stradomska nie chciała rozmawiać z Wirtualną Polską.

Burmistrz Piaseczna Daniel Putkiewicz zaprzeczył, aby był informowany o przypadkach omijania przez radnych kolejek w miejskiej przychodni.

Przeczytaj także: „Donald Tusk: Pierwsze regulacje w sprawie zmian w ochronie zdrowia na kolejnym posiedzeniu rządu”

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Piaseczno kolejki do lekarzy radny miejski Koalicja Obywatelska