Pilna potrzeba systemowego uregulowania zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej
| Tagi: | Koalicja na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali, pielęgniarki, pielęgniarka, Zaawansowana Praktyka Pielęgniarska, APN, Maciej Latos, Andrzej Tytuła, Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych |
W krajach Europy Zachodniej, w których zaawansowana praktyka pielęgniarska (APN) jest dobrze rozwinięta, pielęgniarki realizują nawet 30–40 proc. świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej. W Polsce obejmuje zaledwie 3 proc. pielęgniarek. Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych postuluje wprowadzenie rozwiązań prawnych, które pozwolą w pełni wykorzystać potencjał i kompetencje pielęgniarek.
Jak wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia, zaawansowana praktyka pielęgniarska staje się coraz bardziej powszechna na świecie. W 2025 roku około 62 proc. państw zadeklarowało wdrożenie APN (z ang. Advanced Practice Nursing), podczas gdy w 2020 roku było to 53 proc.
– Dane te pokazują globalny trend polegający na rozszerzaniu kompetencji pielęgniarek. Dotyczy to szczególnie leczenia chorób przewlekłych, zapobiegania chorobom i monitorowania terapii. Zaawansowana praktyka pielęgniarska jest powiązana z poprawą dostępu do opieki, jej jakości oraz odpowiedzią systemów zdrowia na zmieniające się potrzeby pacjentów – czytamy w piśmie przesłanym do redakcji przez Koalicję na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali.
Potrzebne są rozwiązania legislacyjne
– Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych postuluje wprowadzenie rozwiązań prawnych, które pozwolą w pełni wykorzystać potencjał i kompetencje pielęgniarek, szczególnie w obszarach wymagających wysokiej wiedzy specjalistycznej. Odpowiednie regulacje przekładają się na bezpieczeństwo pacjentów, uporządkują zakres kompetencji i odpowiedzialności oraz umożliwią dalszy rozwój interdyscyplinarnych zespołów terapeutycznych – mówi dr n. med i n. o zdr. Andrzej Tytuła, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.
– Dzięki zaawansowanej praktyce pielęgniarek lekarze zyskują czas, a lekarz będzie mógł przyjąć kolejnego pacjenta, wymagającego jego kompetencji – podkreśla.
Trwają intensywne szkolenia z zakresu APN
Obecnie w szpitalu uniwersyteckim WUM prowadzone jest badanie pilotażowe dotyczące skuteczności i bezpieczeństwa wprowadzania cewnika centralnego przez żyłę obwodową zakładanego przez pielęgniarski zespół dostępów naczyniowych pilotażowy program PICC w Polsce.
– Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym realizowane jest obecnie badanie obserwacyjne dotyczące wprowadzania cewników centralnych przez żyłę obwodową (PICC) przez wykwalifikowany zespół pielęgniarski, którego celem jest obiektywna ocena skuteczności i bezpieczeństwa stosowanych procedur. Równolegle obserwowany jest wyraźny trend rozwoju interdyscyplinarnych zespołów infuzyjnych w kolejnych placówkach, integrujących kompetencje pielęgniarek i lekarzy. Zespoły te odpowiadają nie tylko za wprowadzanie dostępów naczyniowych, lecz również za edukację personelu, działalność konsultacyjną oraz monitorowanie terapii infuzyjnej. Realizacja setek procedur rocznie w ramach takiego modelu organizacyjnego przekłada się na poprawę jakości opieki, standaryzację praktyki klinicznej oraz potencjalną redukcję powikłań i kosztów związanych z dostępami naczyniowymi – podkreśla dr n. med i n. o zdr. Maciej Latos, prezes Towarzystwa Pielęgniarstwa Infuzyjnego, ekspert Koalicji na rzecz Bezpieczeństwa Szpitali.
Przykłady takich działań jednoznacznie pokazują, że istnieje pilna potrzeba systemowego uregulowania zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej.
– Rozwój zaawansowanej praktyki pielęgniarskiej to przede wszystkim szansa na poprawę bezpieczeństwa pacjentów i sprawniejsze funkcjonowanie całego systemu ochrony zdrowia. Pielęgniarki z odpowiednimi kompetencjami mogą szybciej reagować na potrzeby pacjentów, efektywnie koordynować opiekę, co przekłada się na lepsze wyniki leczenia i większe bezpieczeństwo w szpitalach – podsumowuje Maciej Latos.
Przeczytaj także: „Lekarze z uwagami do projektu dotyczącego APN”.

