Czas na niezależną komisję, która wyjaśni sytuację w warszawskich szpitalach
– Czas na powołanie niezależnej Komisji Zaufania Publicznego, która w sposób apolityczny i szczegółowy wyjaśni, co dzieje się w stołecznych placówkach – oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Chodzi o sprawę Dawida Kacprzyka, byłego już radnego miejskiego Koalicji Obywatelskiej i lekarza w trakcie specjalizacji, który w 2025 r. zarobił 1,6 mln zł, a także ujawnionej afery w Warszawskim Szpitalu Południowym, gdzie politycy KO mieli być przyjmowani poza kolejnością. Ponadto były pracownik tej placówki, dr Emil Jędrzejewski, stwierdził między innymi, że na szpitalnym oddziale ratunkowym procedury medyczne wykonywano w sposób wadliwy. W wyniku błędów lekarskich miało dochodzić do powikłań, w niektórych przypadkach kończących się śmiercią pacjentów. Z relacji lekarza wynikało również, że w lecznicy fałszowano dokumentację medyczną.
– Wydawało się, że gorzej już być nie może: fikcyjne zatrudnienie, wyprowadzanie pieniędzy z kasy szpitala, a teraz fałszowanie dokumentacji medycznej i zgony pacjentów. Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć. To patologia – ocenił na X lider PiS, uzasadniając konieczność pilnego zbadania tych doniesień przez nowe gremium.
Wydawało się, że gorzej już być nie może: fikcyjne zatrudnienie, wyprowadzanie pieniędzy z kasy szpitala, saloniki VIP, a teraz fałszowanie dokumentacji medycznej i zgony pacjentów... Powiedzieć, że to łajdactwo, to jakby nic nie powiedzieć! Patologia!
— Jarosław Kaczyński (@OficjalnyJK) June 24, 2026
Myślicie, że prokuratura…
Komisja ta – według Kaczyńskiego – powinna składać się między innymi z prawników, lekarzy, niezależnych ekspertów, przedstawicieli organizacji społecznych oraz osób zaufania publicznego.
– To nie tylko kwestia poznania prawdy, ale także bezpieczeństwa pacjentów w przyszłości – podkreślił polityk, zapowiadając, że jego ugrupowanie wkrótce zaproponuje stosowny projekt ustawy.
Przeczytaj także: „A jednak dymisja minister zdrowia?”.
