Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: BMJPAP

Chudy, ale łysy?

123RF

Popularne leki na cukrzycę i otyłość pozwalają skutecznie zrzucić wagę. Najnowsze analizy wykazały jednak, że ich stosowanie może wiązać się z efektami ubocznymi – w tym z nieznacznym, ale zauważalnym ryzykiem utraty włosów.

Stosowanie popularnych leków na cukrzycę typu 2 oraz otyłość – tzw. agonistów receptora GLP-1 (np. semaglutydu czy tirzepatydu) – ma związek z podwyższonym ryzykiem utraty włosów. Wykazano to na podstawie analiz przeprowadzonych w grupie dorosłych pacjentów, a wyniki opublikowano w tekście „Risk of hair loss associated with glucagon-like peptide-1 receptor agonists in adults with type 2 diabetes: target trial emulation”w czasopiśmie „BMJ”.

Jak podkreślili autorzy publikacji, choć prawdopodobieństwo wystąpienia tego powikłania jest niskie, świadomość problemu ułatwi podejmowanie przemyślanych decyzji terapeutycznych. Przypadki utraty włosów jako potencjalnego działania niepożądanego leków z grupy GLP-1 notowano już wcześniej. Brakowało jednak kompleksowych opracowań porównujących to ryzyko z innymi terapiami przeciwcukrzycowymi.

Naukowcy z University of Pennsylvania, we współpracy z badaczami z innych amerykańskich ośrodków, przeanalizowali dane pacjentów z cukrzycą typu 2 zgromadzone w bazie University of Pennsylvania Health System (Penn Medicine). Porównali wskaźniki występowania łysienia u dorosłych rozpoczynających terapię agonistami receptora GLP-1 oraz u osób przyjmujących leki z innych grup: inhibitory SGLT-2 (flozyny) lub inhibitory DPP-4 (gliptyny).

W okresie od stycznia 2019 r. do września 2024 r. zestawiono ze sobą dane:

  • 12 004 pacjentów stosujących agonistów GLP-1 oraz 15 221 osób przyjmujących inhibitory SGLT-2,
  • 11 964 pacjentów na lekach GLP-1 oraz 11 233 osób leczonych inhibitorami DPP-4.

Po uwzględnieniu czynników zakłócających – takich jak wiek, płeć, pochodzenie etniczne, schorzenia współistniejące, wskaźnik masy ciała (BMI) czy przyjmowanie innych farmaceutyków – ustalono, że stosowanie agonistów receptora GLP-1 wiązało się z ryzykiem łysienia wyższym o 37 proc. w porównaniu z inhibitorami SGLT-2 oraz o 68 proc. wyższym w zestawieniu z inhibitorami DPP-4.

Szczegółowe analizy wykazały, że zależność ta dotyczyła wyłącznie łysienia niebliznowaciejącego (w którym mieszki włosowe pozostają nienaruszone, co daje szansę na ich ponowny odrost). W tym przypadku ryzyko było wyższe o 53 proc. w porównaniu ze stosowaniem flozyn i o 72 proc. względem gliptyn.

Badacze zwrócili uwagę, że osoby przyjmujące agonistów GLP-1 miały wyjściowo wyższe BMI. Leki te prowadzą do szybkiej utraty wagi, co stanowi znaną i udokumentowaną przyczynę wypadania włosów – m.in. poprzez wywoływanie niedoborów żelaza lub cynku, które zaburzają naturalny cykl wzrostu włosa. Zdaniem ekspertów znaczenie mogą mieć także wahania hormonalne, choć dokładne mechanizmy tego zjawiska wymagają jeszcze dalszych analiz.

Praca ma pewne ograniczenia. Z powodu braku części danych klinicznych nie udało się ocenić stopnia nasilenia, rozległości, czasu trwania łysienia, ani jego odwracalności po odstawieniu preparatów. Nie można też wykluczyć wpływu innych, nieujętych w zestawieniu zmiennych. Mimo to autorzy podkreślili, że badanie oparto na wysokiej jakości danych dużej i reprezentatywnej próby, a spójność wyników w dodatkowych analizach potwierdza ich wiarygodność.

Przypis:

  1. www.bmj.com/100077.

Przeczytaj także: „«Nocne marki» bardziej narażone na zaburzenia metaboliczne”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: cukrzyca cukrzyca typu drugiego otyłość odchudzanie leki na odchudzanie wypadanie włosów łysienie łysienie niebliznowaciejące skutki uboczne leków agoniści receptora glukagonopodobnego peptydu pierwszego semaglutyd tirzepatyd Ozempic Wegovy Mounjaro Zepbound flozyny gliptyny inhibitory kotransportera sodowo-glukozowego drugiego inhibitory dipeptydylopeptydazy czwartej University of Pennsylvania Penn Medicine The British Medical Journal badania naukowe zdrowie dermatologia medycyna zmiana masy ciała niedobór żelaza niedobór cynku