Więcej wódki za wypłatę – już szykują nam dopłatę
W 2021 r. za średnią pensję mogliśmy kupić 216 butelek wódki, a w 2025 r. już aż 252. Te dane potwierdzają stale rosnącą dostępność alkoholu i stanowią dla rządzących główny argument za ponownym podejściem do podwyżki akcyzy od 2027 r. Nowy projekt ustawy ma nie tylko ograniczyć spożycie, lecz także pozwolić na przekazywanie Narodowemu Funduszowi Zdrowia miliardów złotych.
W wykazie prac legislacyjnych rządu jest projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. To kolejna próba procedowania tych przepisów przez gabinet – po tym, jak we wrześniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował poprzednią regulację podnoszącą podatki na wyroby spirytusowe i dyskontowe.
– Proponuje się urealnienie dotychczasowych planów, które obejmą podwyższenie stawek akcyzy na napoje alkoholowe na 2027 r. w wysokości odpowiadającej stawkom określonym w uchwalonej 7 listopada 2025 r. ustawie, która nie uzyskała podpisu prezydenta RP. Dzięki tym podwyżkom możliwe będzie zabezpieczenie dodatkowych środków z przeznaczeniem na ochronę zdrowia – czytamy w opisie projektu przygotowanego przez Ministerstwo Finansów.
Autorzy nowych przepisów wyjaśniają, że od 2027 roku zwiększone zostaną nakłady na medycynę publiczną poprzez powiększenie dotacji podmiotowej dla NFZ z przeznaczeniem na finansowanie świadczeń zdrowotnych. Kwota ta ma odpowiadać wpływom uzyskanym z planowanej podwyżki. Resort dodaje, że bezpośrednim impulsem do korekty stawek jest stale zwiększająca się siła nabywcza konsumentów. Wraz ze wzrostem średniego wynagrodzenia za miesięczną pensję można kupić coraz więcej używek.
Ile piją Polacy?
Potwierdzają to dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące dostępności cenowej alkoholu w latach 2021–2025 (liczba butelek, jaką można było nabyć za przeciętne miesięczne wynagrodzenie):
- Wódka czysta (40 proc., 0,5 l):
- 2021 r. – 216 szt.,
- 2022 r. – 219 szt.,
- 2023 r. – 221 szt.,
- 2024 r. – 238 szt.,
- 2025 r. – 252 szt.
- Piwo jasne pełne (0,5 l):
- 2021 r. – 1798 szt.,
- 2022 r. – 1889 szt.,
- 2023 r. – 1863 szt.,
- 2024 r. – 2103 szt.,
- 2025 r. – 2172 szt.
- Wino białe gronowe (0,75 l):
- 2021 r. – 256 szt.,
- 2022 r. – 269 szt.,
- 2023 r. – 279 szt.,
- 2024 r. – 313 szt.,
- 2025 r. – 339 szt.
Wyższa akcyza na wszystkie napoje alkoholowe ma przede wszystkim ograniczyć ich spożycie, a w konsekwencji zredukować negatywne skutki społeczne i zdrowotne nadużywania procentów.
W uzasadnieniu autorzy przypominają, że Polska znalazła się na drugim miejscu w Unii Europejskiej pod względem zgonów związanych z alkoholem. W 2022 r. odnotowano 9,34 zgonu na 100 tys. mieszkańców i – co najważniejsze – były to przypadki, którym można było zapobiec.
Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to trzeci lub czwarty kwartał tego roku.
Odpowiedzialny jest za niego wiceminister finansów Jarosław Neneman.
Przeczytaj także: „Wetuje – zdrowia nie szanuje”, „Alkosejm” i „Piją, biją, nie pracują, na ulicach śmierć serwują”.


