Tak zwiększamy ryzyko zachorowania na raka
Naukowcy wykryli istotny związek pomiędzy długotrwałym siedzeniem bez przerw a wyższym ryzykiem rozwoju różnych rodzajów nowotworów. Dotyczy to w szczególności chorób onkologicznych powiązanych z otyłością (takich jak rak przełyku, wątroby, nerek, trzustki, jelita grubego, piersi, jajnika czy tarczycy) oraz cukrzycą typu 2.
Jak wynika z analiz zespołu dr. Fredericka Ho z University of Glasgow, opublikowanych w artykule „Accelerometry-measured prolonged and interrupted sedentary behavior and cancer incidence and mortality: A cohort study of 91,292 UK Biobank participants”1 na łamach prestiżowego czasopisma „PLOS Medicine”, każda dodatkowa godzina ciągłego, nieprzerwanego spędzania czasu w pozycji siedzącej w ciągu dnia wiąże się z około 9-10-procentowym wzrostem ryzyka śmierci z przyczyn nowotworowych. Badacze zaobserwowali również wyższą ogólną zapadalność na raka u osób, które rzadko wstają z miejsca.
Słowo klucz: „Nieprzerwane”
Warto podkreślić, że kluczowe znaczenie ma tutaj ciągłość braku ruchu. Wprowadzanie regularnych przerw w siedzeniu wykazuje bowiem zupełnie odwrotne, ochronne działanie. Zastąpienie zaledwie jednej godziny takiego nieprzerwanego bezruchu lekką aktywnością fizyczną każdego dnia wiąże się z 12-procentowym obniżeniem ryzyka zgonu z powodu nowotworu.
Już wcześniejsze doniesienia naukowe wskazywały, że zbyt długi czas spędzany w pozycji siedzącej lub leżącej w okresie czuwania negatywnie wpływa na ogólny stan zdrowia. Jednak większość dotychczasowych zaleceń skupiała się wyłącznie na całkowitym dobowym wymiarze bezczynności. Nie brano pod uwagę tego, czy czas ten składa się z wielu krótkich odcinków, czy też z mniejszej liczby długich, skumulowanych bloków.
Co na to eksperci?
– Nasze wyniki sugerują, że zdrowotne skutki siedzenia czy leżenia zależą nie tylko od sumarycznego czasu spędzonego w tej pozycji, ale także od tego, czy kumuluje się on w długich, nieprzerwanych okresach, czy jest regularnie przerywany ruchem – podsumowują autorzy badania.
– Taki wzorzec jest w pełni uzasadniony biologicznie. Badania eksperymentalne dowodzą, że przerywanie długotrwałego siedzenia krótkimi epizodami aktywności wyraźnie poprawia odpowiedzi metaboliczne organizmu w porównaniu z ciągłym trwaniem w bezruchu – dodają specjaliści.
Naukowcy przypominają jednocześnie, że w codziennej profilaktyce nie należy lekceważyć nawet najprostszych form ruchu, takich jak powolny spacer czy codzienne obowiązki domowe.
Przypis:
Przeczytaj także: „Horrendalne koszty leczenia raka nerki”.
