Nowe zasady reklamy aptek wkrótce
W Ministerstwie Zdrowia trwa wyścig z czasem – procedowane są przepisy liberalizujące zakaz reklamy aptek, które wynikają z wyroku TSUE. Projekt nowelizacji stanowi próbę pogodzenia dwóch wartości– prawa do informowania o działalności oraz interesu, jakim jest zdrowie publiczne.
- Ministerstwo Zdrowia, w odpowiedzi na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z czerwca 2025 roku, przygotowało projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, który znosi generalny zakaz reklamy aptek
- Projekt wprowadza jednocześnie jasną definicję reklamy apteki jako działalności polegającej na informowaniu o jej ofercie
- Apteki mogły komunikować, jakie świadczą usługi, bez ryzyka naruszenia przepisów i kary finansowej
- Przepisy wprowadzają także wyraźne ograniczenia – reklama nie będzie mogła oferować korzyści materialnych ani niematerialnych w zamian za zakup określonej liczby leków
- Utrzymany zostanie zakaz reklamy porównawczej, aby zapobiec wojnom cenowym i agresywnym praktykom marketingowym
- Wzmacniamy ochronę pacjentów, w szczególności dzieci i młodzieży – zapewnia resort zdrowia
Reklama aptek – zmiany zgodne z wyrokiem TSUE
23 lutego w resorcie zdrowia odbyło się spotkanie kierownictwa Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji z przedstawicielami strony społecznej. Celem było przedstawienie zaproponowanych przez ministerstwo zmian legislacyjnych w związku z projektem ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne (nr UD291) dotyczącym reklamy aptek – więcej o projekcie na stronie internetowej: www.gov.pl/ud291.
Założeniem nowelizacji jest zniesienie całkowitego zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych, wprowadzenie definicji legalnej reklamy lub punktu aptecznego przy jednoczesnym wprowadzeniu ograniczeń, których celem jest ochrona pacjentów przez zachęcaniem do nabywania produktów leczniczych lub korzystania w usług apteki w sposób odbiegający od potrzeb zdrowotnych.
Propozycje dotyczą także podwyższenia maksymalnej kary za niezgodne z prawem prowadzenie reklamy aptek z obecnych 50 do 100 tys. zł.
– Liczba zgłoszonych uwag była znacząca, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że projekt ustawy jest bardzo krótki – obejmuje zaledwie dwie strony i kilka przepisów. Dziękujemy państwu za wnikliwą analizę i zaangażowanie w prace nad tym dokumentem – powiedziała wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk.
– Mamy do czynienia z nowelizacją, którą musimy procedować w trybie pilnym, ze względu na konieczność wdrożenia wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – podkreśliła.
Projekt nowelizacji ma dostosować krajowe przepisy do wyroku TSUE, który 19 czerwca 2025 r. orzekł, że całkowity zakaz reklamy aptek obowiązujący w Polsce jest niezgodny z prawem unijnym. W styczniu br. Komisja Europejska wszczęła procedurę naruszeniową wobec Polski, wzywając do usunięcia uchybienia w zakresie niewykonania wyroku Trybunału z 19 czerwca. Na sfinalizowanie prac nad nowelizacją Prawa farmaceutycznego (a dokładnie art. 94a Pf) Polska ma dwa miesiące (do końca marca br.).
– Dlatego zależy nam na wypracowaniu kompromisu, który z jednej strony umożliwi pełne wykonanie sentencji wyroku Trybunału, a z drugiej zapewni stabilność i przewidywalność rynku farmaceutycznego, przede wszystkim z korzyścią dla pacjentów oraz całego systemu ochrony zdrowia – dodała wiceminister.
Do nowelizacji projektu zgłoszono łącznie 172 uwagi, co dało ich 234 strony.
Opinie zgłosiło 29 podmiotów, w tym przedstawiciele aptek indywidualnych i franczyzowych.
Spotkanie uzgodnieniowe
Zakaz reklamy aptek i ich działalności obowiązuje w Polsce od 1 stycznia 2012 r. Aktualnie obejmuje on około 11 tysięcy aktywnych aptek i prawie 1100 punktów aptecznych.
Od 2012 r. organy Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej wydały 1464 decyzje nakładające administracyjne kary pieniężne z tytuły naruszenia zakazu reklamy aptek ogólnodostępnych. Łączna wartość nałożonych kar wyniosła 11 196 279,10 zł.
– Historia regulacji pokazuje, że obowiązujący od 2012 r. całkowity zakaz reklamy budził wiele kontrowersji i był przedmiotem postępowania przed instytucjami unijnymi. Wyrok Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej z ubiegłego roku stał się bezpośrednim impulsem do przygotowania obecnej nowelizacji – powiedział Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia.
– Proponujemy odejście od całkowitego zakazu i wprowadzenie legalnej definicji reklamy apteki, przy jednoczesnym ustanowieniu jasnych ograniczeń chroniących pacjentów – zaznaczył.
Nowe przepisy w praktyce
Reklama aptek nie będzie mogła zachęcać do nieracjonalnego nabywania leków, oferować korzyści w zamian za zakup leków. Oznacza to, że reklama nie będzie mogła polegać m.in. na oferowaniu programu lojalnościowego w zamian za nabycie określonej ilości preparatów, jak też możliwości uzyskania dodatkowej usługi (np. konsultacji czy przeglądu lekowego).
Reklama apteki nie będzie mogła być skierowana do dzieci ani młodzieży do ukończenia 18. roku życia. Zakaz obejmie wykorzystywanie wizerunku dzieci oraz osób publicznych posiadających wykształcenie medyczne – również w formie wygenerowanej cyfrowo.
Resort utrzyma natomiast zakaz reklamy porównawczej, która okazała się jednym z głównych wątpliwych punktów.
W ocenie MZ utrzymanie tego zakazu ma zapobiec prowadzeniu reklamy umożliwiającej bezpośrednio lub pośrednio rozpoznanie konkurencyjnej apteki lub punktu aptecznego. Dzięki temu apteki unikną pokusie agresywnej promocji.
Apteka nie będzie mogła zestawiać swoich cen z cenami konkretnych konkurentów ani sugerować wyższej jakości świadczonych usług w odniesieniu do innej, wskazanej z nazwy apteki.
Reklama apteki nie może wprowadzać pacjentów w błąd, czyli zawierać fałszywy przekaz, np. w odniesieniu do właściwości danego produktu leczniczego.
Utrzymany zostanie całkowity zakaz reklamy placówek obrotu pozaaptecznego odnoszący się do produktów leczniczych, przy jednoczesnym wyłączeniu z tego zakazu wyrobów medycznych lub środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego.
Dyrektor Oczkowski zaznaczył, że apteki będą mogły komunikować o świadczonych usługach, bez ryzyka naruszenia przepisów (chodzi m.in. o szczepienia, przegląd lekowy, opiekę farmaceutyczną).
– Naszym celem jest znalezienie równowagi między prawem do informowania o działalności apteki a ochroną zdrowia publicznego. Przepisy muszą być precyzyjne i wykonalne – zaznaczył Oczkowski.
–Doprecyzowujemy także, że ograniczenia dotyczą każdej reklamy niezależnie od tego, kto ją organizuje czy finansuje – co zamyka możliwość obchodzenia przepisów przez podmioty trzecie – wskazał.
Dyrektor Oczkowski dodał, że resort zdrowia po trzech latach dokona oceny skuteczności nowych regulacji i ewentualną ich korektę.
Nie będzie powrotu do „dzikiej reklamy”?
– Wyrok TSUE spowodował, że jakąś formę dopuszczalnej reklamy aptek musimy określić. Próbując wypracować pewien kompromis musimy określić zasady, które z jednej strony nie będą zwiększały konsumpcji leków, z drugiej nie doprowadzą do „dzikiej reklamy”, jaką mieliśmy przed 2012 rokiem – powiedział szef Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego Łukasz Pietrzak.
Marcin Piskorski wyraził aprobatę dla zmian, które znalazły się w projekcie nowelizacji.
– Unia Europejska regulacje te prowadzi od kilkudziesięciu lat, są one przećwiczone i sprawdzone. Uważam, że projekt zawiera dokładnie to, co powinno być implementowane w Polsce, to znaczy powoduje, że apteki nie są ślepe i głuche, gwarantują bezpieczeństwo pacjenta a jednoczenie chronią przed nachalnym marketingiem. Jest to dobry kompromis – powiedział Marcin Piskorski, prezes Związku Pracodawców Aptecznych PharmaNET.
Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej przypomniał, że w polskim prawie zakazana jest reklama świadczeń zdrowotnych.
– Każdy kto informuje w sposób niosący znamiona reklamy, podlega karze ograniczania wolności, aresztu – o tym mówi kodeks wykroczeń. W jaki sposób chcą państwo zalegalizować coś, co jest piętnowane przez kodeks wykroczeń? – zapytał prezes NRA.
– Reklama świadczeń absolutnie w tym miejscy być nie powinna – dodał.
– Rada Legislacyjna, jak resort sprawiedliwości wyraźnie podkreślają, że informacja powinna być przekazywana w aptece sposób precyzyjny. Dlatego samorząd aptekarski, podobnie jak Rada Legislacyjna, apelowała o stworzenie rozporządzenia, które określiłoby, w jaki sposób ma wyglądać taka informacja okazywana przez apteki – wskazał Tomków.
Jak dodał, reklama w prawie farmaceutycznym powinna być zgodna z przepisami o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i nie może naruszać dobrych obyczajów rynkowych.
Przeczytaj także: „Jak się promować, by nie reklamować?”.
Menedżer Zdrowia


