Sandoz świętuje 80 lat produkcji antybiotyków i wzywa decydentów do działania
28 maja 2026 r., Sandoz, czyli globalny lider w zakresie przystępnych cenowo leków, obchodził 80 lat wielkoskalowej produkcji antybiotyków w Europie. Świętując jubileusz, szefostwo firmy zwróciło uwagę, że istniejące moce produkcyjne są zagrożone z powodu niestabilnych warunków rynkowych i wezwali europejskich decydentów do działania.
W wydarzeniu zorganizowanym w Kundl w Austrii wzięli udział prelegenci wysokiego szczebla ze świata polityki, nauki i sektora obronnego – między innymi przewodniczący rady dyrektorów Sandoz Gilbert Ghostine i prezes Sandoz Richard Saynor.
– W Sandoz antybiotyki to nie tylko część naszego dziedzictwa, ale także część celu naszego działania. Od dziesięcioleci bierzemy odpowiedzialność za zapewnienie stałej dostępności tych kluczowych leków – na dużą skalę, niezawodnie i z zachowaniem najwyższej jakości – powiedział Gilbert Ghostine.
– Zabezpieczenie produkcji antybiotyków w Europie nie jest opcją – to strategiczna konieczność. Patrząc w przyszłość, znaczenie zakładu w Kundl jest większe niż kiedykolwiek. Jako ostatni w Europie w pełni pionowo zintegrowany zakład produkcyjny, ma on unikalną pozycję, aby zapewnić kontynentowi dostawy kluczowych antybiotyków – dodał prezes Sandoz Richard Saynor, podzielając opinię przewodniczącego rady dyrektorów.
Richard Saynor ostrzegał przy tym, że bez pilnych działań na szczeblu decyzyjnym Europa ryzykuje utratę kluczowych mocy produkcyjnych oraz szerzej rozumianego bezpieczeństwa w tym obszarze.
– Jublieusz powinien być okazją do świętowania, ale zdolność Europy do zapewnienia bezpiecznych i stabilnych dostaw antybiotyków jest coraz bardziej zagrożona. Europejscy decydenci muszą dostrzec to bezprecedensowe ryzyko i podjąć pilne działania, zanim będzie za późno. Obecnie 90 proc. światowej produkcji substancji czynnych antybiotyków (API) odbywa się poza Europą, głównie w Chinach. Stanowi to istotną strategiczną słabość, o bezpośrednich konsekwencjach dla zdrowia publicznego, gotowości kryzysowej oraz zdolności Europy do utrzymania swojej pozycji w szybko zmieniającym się świecie – mówił.
Sandoz złożył do Komisji Europejskiej projekt skargi antydumpingowej dotyczącej importu API amoksycyliny z Chin, wskazując na wyraźne oznaki zakłócania rynku, w tym długotrwałą sprzedaż poniżej kosztów, subsydia państwowe oraz koncentrację globalnych mocy produkcyjnych w jednym kraju. To przełomowe działanie stanowi pierwszy tego typu przypadek w branży farmaceutycznej od kilkudziesięciu lat. W swojej skardze Sandoz wzywa Unię Europejską do nałożenia ceł antydumpingowych, aby zapobiec napływowi substancji czynnych penicyliny oferowanych przez zagraniczne firmy po znacząco zaniżonych, subsydiowanych przez państwo cenach na rynki globalne. Indie podjęły już działania, wprowadzając minimalne ceny importowe w celu ochrony własnego łańcucha dostaw antybiotyków.
– Antybiotyki uratowały więcej ludzkich istnień niż jakiekolwiek inne leki w historii. Jednakże są traktowane jak towar masowy, a opakowanie często kosztuje mniej niż paczka gumy do żucia. Obecne warunki rynkowe nie odzwierciedlają zasad uczciwej konkurencji – systematycznie stawiają w niekorzystnej sytuacji kluczowe europejskie moce produkcyjne, narażając na utratę istotne zdolności wytwórcze funkcjonujące w fundamentalnie nierównych warunkach. W dzisiejszym niestabilnym środowisku geopolitycznym dostęp do podstawowych leków, w szczególności antybiotyków, jest strategicznym zasobem bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – mówił Richard Saynor, podkreślając, że zabezpieczenie dostaw antybiotyków to nie tylko kwestia polityki zdrowotnej, lecz także bezpieczeństwa gospodarczego i strategicznej polityki handlowej.
– Europa musi podjąć działania już teraz, aby zagwarantować niezależność dostaw w nadchodzących latach – podsumował.
Przeczytaj także: „Produkcja leków w Europie – jak pogodzić bezpieczeństwo lekowe z realiami rynkowymi?”.
