Ludowcy zapowiedzieli ustawę zdrowotną ►
Rada Naczelna Polskiego Stronnictwa Ludowego przyjęła uchwały rekomendujące klubowi parlamentarnemu projekty ustaw. – Jeden z nich dotyczy tego, jak zorganizować służbę zdrowia – poinformował szef Rady Naczelnej PSL Piotr Zgorzelski.
28 marca zebrała się Rada Naczelna PSL – rozmawiano o kampanii wyborczej, bieżącej sytuacji politycznej i planowanego na jesień kongresu programowego. Podczas obrad przyjęli uchwały, w tym tę dotyczącą projektów ustaw, które zostaną złożone jako poselskie projekty PSL.
– Jeden z nich dotyczy tego, jak organizować służbę zdrowia, która jest w kryzysie – mówił wicemarszałek Sejmu i szef Rady Naczelnej PSL Piotr Zgorzelski.
Fragment konferencji prasowej poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.facebook.com/nowePSL/302005
Jak dowiedział się „Menedżer Zdrowia”, w projekcie ustawy znajdą się zapisy dotyczące:
- reorganizację sieci szpitali,
- zmiany w składce chorobowej,
- zwiększenie przychodów ze składki zdrowotnej.
Szczegóły
Powyższe zgadza się z tym, o czym oficjalnie informowano na stronie internetowej partii.
W grudniu 2025 r. cytowano tam posła Marka Sawickiego, który podkreślał, że polska ochrona zdrowia nie tylko ma kłopoty z brakiem pieniędzy, ale także z porządkiem, odpowiedzialnością i logiką działania.
– Dlatego Polskie Stronnictwo Ludowe przygotowuje kompleksowy projekt reformy systemu ochrony zdrowia, który nie sprowadza się do jednego hasła, ale dotyczy fundamentów funkcjonowania systemu. To propozycja, która łączy finansowanie, organizację szpitali i warunki pracy personelu medycznego w jeden spójny, realistyczny projekt. Bez uproszczeń. Bez sloganów. Bez improwizacji – poinformował Marek Sawicki.
Reorganizacja sieci szpitali
Sawicki zapowiedział, że ludowcy chcą ustrukturyzowania sieci szpitali, proponując model organizacji wykorzystujące regionalne podmioty lecznicze, dawne szpitale wojewódzkie, które koordynowałyby funkcjonowanie placówek w regionie.
– Mamy dużo szpitali powiatowych z dużą liczbą oddziałów, tyle że w większości są puste – podkreślił poseł PSL.
Celem reformy nie jest ograniczenie dostępu do leczenia, lecz racjonalizacja systemu. Tam, gdzie utrzymanie oddziałów nie ma uzasadnienia medycznego, ani kadrowego, pacjentom ma być zagwarantowany transport do placówki dysponującej odpowiednimi specjalistami. Jednocześnie każdy region ma mieć możliwość organizowania sieci szpitali zgodnie z lokalnymi potrzebami i strukturą demograficzną.
Zmiany w składce chorobowej
– Jedną z ważnych części reformy jest propozycja przeniesienia składki chorobowej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do Narodowego Funduszu Zdrowia. Celem jest uporządkowanie systemu, w którym dziś jedna instytucja pobiera składkę, a inna ponosi konsekwencje jej wydatkowania. Nie może być tak, że ZUS bierze składkę chorobową, a NFZ nie jest zainteresowany kontrolą zwolnień i wydatkowania tych pieniędzy – podkreślał poseł PSL Marek Sawicki.
Takie rozwiązanie ma uszczelnić system i przynieść do 4 mld zł oszczędności rocznie, bez sięgania po najprostsze i najmniej sprawiedliwe rozwiązanie, jakim byłoby podnoszenie składki wszystkim ubezpieczonym.
Zwiększenie przychodów ze składki zdrowotnej
Marek Sawicki poinformował, że PSL zaproponuje przegląd grup objętych preferencyjnymi zasadami składkowymi, w tym włączenie do systemu między innymi służb mundurowych i sędziów. To pozwoli na zdobycie kolejnych kilkanastu miliardów złotych rocznie.
Sawicki stwierdził, że rozmowa o składkach musi być uczciwa i całościowa.
– Jeśli będzie zgoda na to, żebyśmy włączyli do systemu mundurówkę i sędziów, to oczywiście trzeba rozmawiać także o rolnikach – podkreślił Marek Sawicki.
W tym kontekście wskazał na konieczność rzetelnego rozróżnienia, kto faktycznie jest rolnikiem.
– Gdybyśmy przeprowadzili rzetelną kontrolę, mielibyśmy w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego około 450 tys. ubezpieczonych, a nie 1,3 mln, jak jest dzisiaj – dodał Sawicki.
Za mało pieniędzy na zdrowie od rolników – komentarz Jakuba Szulca
8 lipca 2025 r. wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia mówił o solidaryzmie społecznym.
Wyliczył, że między 2023 a 2025 r. koszty NFZ zwiększyły się z 164 mld zł do prawie 198 mld zł.
– W tym czasie wpływy ze składki zdrowotnej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwiększyły się z 137 mld zł w 2023 r. do 168 mld zł w 2025 r. W przyszłym roku mają wynieść prawie 180 mld zł. Niewiele za to wzrosły pieniądze ze składki odprowadzanej przez rolników z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W 2023 r. było to nieco ponad 4 mld zł , a w 2026 r. będzie to 4,5 mld zł – podał Szulc, sugerując zastanowienie się nad solidaryzmem społecznym, jeśli chodzi o ściąganie składki od rolników.
Więcej w tekście „Za mało pieniędzy na zdrowie od rolników”.
Przeczytaj także: „Więcej na zdrowie od rolników? To niemożliwe”, „Co ze składką zdrowotną?”, „Składka zdrowotna musi urosnąć” i „Niezdrowe nożyce”.

