123RF
123RF

Więcej na zdrowie od rolników? To niemożliwe

Udostępnij:

Aby oskładkować na zasadach ogólnych dochody z działalności rolniczej, przede wszystkim trzeba wiedzieć, ile wynoszą, a... rolnicy nie muszą prowadzić jakiejkolwiek, nawet najprostszej ewidencji przychodów ani kosztów.

14 stycznia minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda mówiła w radiu RMF FM o finansowaniu leczenia w publicznym systemie.

Czy będą zmiany w składce zdrowotnej?

– Dużo się mówi o grupach uprzywilejowanych. Zobaczymy – skomentowała, dodając, że jedna z propozycji dotyczy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego.

I rzeczywiście – 60 proc., większość ubezpieczonych w KRUS, rolnicy i ich rodziny, nie płaci w ogóle składki zdrowotnej, bo robi to za nich budżet państwa. To było niemal 580 tys. osób we wrześniu 2025 r.

Do 20 zł miesięcznie składki zdrowotnej płaci kolejnych 26 proc. ubezpieczonych w KRUS – więcej o tym pisaliśmy w tekście „Święte krowy”.

Dla porównania – w 2024 r. pracownicy płacili miesięcznie średnio 584 zł, a prowadzący działalność gospodarczą 967 zł.

Niemożliwe

Tę wypowiedź skomentował główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich Łukasz Kozłowski.

– Wprowadzenie jednolitych zasad naliczania składki zdrowotnej dla rolników nie jest w tym momencie technicznie możliwe – i to nie jest kwestia woli politycznej. Aby oskładkować na zasadach ogólnych dochody z działalności rolniczej, przede wszystkim trzeba wiedzieć, ile wynoszą, a... rolnicy nie muszą prowadzić jakiejkolwiek, nawet najprostszej ewidencji przychodów ani kosztów. Wyjątkiem są osoby prowadzące specjalne działy produkcji rolnej, czyli ok. 2,6 tys. osób w skali kraju – wyjaśnił ekonomista.

Podkreślił, że jedyną bazą podatkową w przypadku gospodarstw rolnych jest ziemia, wielkość gospodarstwa rolnego, z uwzględnieniem klasy uprawianych gruntów, wyliczając, że obecnie składka wynosi 1 zł miesięcznie od jednego hektara przeliczeniowego.

– Oznacza to, że w praktyce skala składki zdrowotnej opłacana przez osobę wykonującą działalność rolniczą jest minimalna – stwierdził.

Kozłowski powiedział, że podawane są dane, jakoby rolnicy płacili składkę zdrowotną na poziomie około 191 zł miesięcznie – te liczby wynikają z tego, że zgodnie z przepisami ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, KRUS przekazuje określoną, stałą miesięcznie kwotę do Narodowego Funduszu Zdrowia. 

– Te wpłaty są niemal w całości finansowane ze środków budżetu państwa. Zgodnie z szacunkami z ubiegłego roku rolnicy płacą średnio 8,60 zł miesięcznie. Ubezpieczenia zdrowotne rolników są finansowane mniej więcej w 98 proc. z dotacji budżetowej. Dla porównania przeciętny pracownik etatowy płaci miesięcznie składkę zdrowotną na poziomie około 590 zł – zaznaczył.

4 zł więcej?

Kozłowski przypomniał, że Federacja Przedsiębiorców Polskich jako jedno z działań pomocowych dla publicznego systemu ochrony zdrowia zaproponowała zwiększenie z 1 zł do 5 zł składki zdrowotnej na hektar przeliczeniowy.

– Nie byłaby to radykalna podwyżka składki, bo kwoty pozostałyby na poziomie średnio około 20–30 zł na rolnika. Nie przyniosłoby to także gigantycznych pieniędzy systemowi, bo mowa o kwocie 300–400 mln zł w skali roku. Byłby to natomiast sygnał, że wszyscy bardziej solidarnie partycypujemy w finansowaniu opieki zdrowotnej – powiedział.

Kozłowski przyznał, że powinno dojść do porozumienia w sprawie formy, nawet prostej rachunkowości, ewidencji przychodów z działalności rolniczej, którą rolnicy powinni prowadzić. 

– Bez odniesień do podatków czy składek, ale po to, żebyśmy w ogóle wiedzieli, jaka w danym momencie jest sytuacja finansowa polskiego rolnictwa. Tej wiedzy obecnie nie mamy – podkreślił.

Za mało pieniędzy na zdrowie od rolników – komentarz Jakuba Szulca

8 lipca 2025 r. wiceprezes Narodowego Funduszu Zdrowia mówił o solidaryzmie społecznym.

Wyliczył, że między 2023 a 2025 r. koszty NFZ zwiększyły się z 164 mld zł do prawie 198 mld zł.

– W tym czasie wpływy ze składki zdrowotnej z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwiększyły się z 137 mld zł w 2023 r. do 168 mld zł w 2025 r. W przyszłym roku mają wynieść prawie 180 mld zł. Niewiele za to wzrosły pieniądze ze składki odprowadzanej przez rolników z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W 2023 było to nieco ponad 4 mld zł , a w 2026 będzie to 4,5 mld zł – podał Szulc, sugerując zastanowienie się nad solidaryzmem społecznym, jeśli chodzi o ściąganie składki od rolników.

Więcej w tekście „Za mało pieniędzy na zdrowie od rolników”.

Przeczytaj także: „Co ze składką zdrowotną?”„Składka zdrowotna musi urosnąć” i „Niezdrowe nożyce”.

Menedzer Zdrowia twitter

 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.