Komornik i kara
Szpital w Mogilnie rozliczał droższe procedury z hospitalizacją, mimo że pacjenci mogli być leczeni ambulatoryjnie. W ten sposób wyłudzano wyższą refundację z NFZ. W efekcie sporu ze spółką Spine, komornik zabezpieczył 400 tys. zł z kontraktu szpitala.
Rzecznik prasowy NFZ Jakub Gołąb wskazał, że fundusz motyw rozliczania procedur po analizach, które przeprowadził między innymi dla tego typu świadczeń w skali kraju. Kontrola zakończyła się wynikiem negatywnym dla szpitala i karą na sumę przeszło 2,6 mln zł. Trwa w tym momencie procedura odwoławcza, ponieważ szpital złożył zastrzeżenia do wyników kontroli.
– Prowadziliśmy i prowadzimy w zakresie procedur uśmierzania bólu (termoablacje w ramach zabiegów artroskopowych i przezskórnych w zakresie kręgosłupa) postępowania kontrolne nie tylko w województwie kujawsko-pomorskim. Kontrole te zakończyły się wynikiem negatywnym i nałożeniem sankcji finansowych na placówki medyczne – wyjaśnił rzecznik Gołąb.
2235 działań kontrolnych w 2025 roku
Jak zaznaczył rzecznik, w wyniku m.in. postępowań kontrolnych NFZ, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wprowadziła korekty w wycenie tych świadczeń. Nowe, niższe stawki obowiązują od stycznia 2026 r.
W 2025 r. przeprowadził 2235 działań kontrolnych, w tym 798 kontroli oraz 1437 czynności sprawdzających. W 2026 r. działań takich NFZ zakończył już 871, w tym 482 kontroli oraz 389 czynności sprawdzających. Niemal 450 postępowań jest w toku. Skutki finansowe podjętych działań kontrolnych to ponad 158 mln zł w 2025 r. oraz ponad 104 mln zł w 2026 r.
– Dużą wagę przykładamy do analizy ryzyka wystąpienia nieprawidłowości oraz doboru próby kontrolnej, stąd wysoki odsetek stwierdzanych nieprawidłowości. W 2025 roku 84 proc. kontroli zakończyło się oceną negatywną. Jednocześnie w 97 proc. prowadzonych postępowań stwierdzono nieprawidłowości. W 2026 r. oceną negatywną zakończono 92 proc. prowadzonych postępowań, a w 99 proc. stwierdzono nieprawidłowości – powiedział Jakub Gołąb.
Nie ma pieniędzy na wypłaty lekarzom
To nie koniec.
Jak informowaliśmy, neurochirurdzy ze spółki Spine przeprowadzali w szpitalu w Mogilnie zabiegi neurochirurgiczne, zarabiając za godzinę 26 tys. zł. Działo się tak z powodu umowy, która była niekorzystna dla szpitala.
Spółka od razu zgłosiła wniosek o zabezpieczenie kwoty na kontach szpitala. Sąd na to przystał i w czerwcu komornik zabezpieczył 400 tys. zł z kontraktu szpitala.
W efekcie placówka ma bardzo duże problemy finansowe i nie jest w stanie na bieżąco wypłacać wszystkich pensji lekarzom.


