Jak restrukturyzują SPZOZ?
W „Menedżerze Zdrowia” publikujemy analizę dotyczącą sądowych restrukturyzacji samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej – na przykładzie sanacji w Kole i układu w Ustrzykach Dolnych.
- Otwarcie postępowania sanacyjnego przez Sąd Rejonowy Poznań–Stare Miasto wobec Szpitala w Kole to najbardziej kompleksowa forma prawnej restrukturyzacji zadłużenia. Odbywa się ona pod ochroną oraz nadzorem sądu i ma na celu przywrócenie płynności finansowej szpitala poprzez zmiany w jego działalności, a także zawarcie porozumienia z wierzycielami
- Zatwierdzenie przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie układu częściowego dla szpitala w Ustrzykach Dolnych oznacza sukces pierwszego etapu procesu restrukturyzacji szpitala – to ważna decyzja, pozwalająca na restrukturyzację zadłużenia poprzez systemową spłatę długów bez codziennego ponoszenia kosztów sankcyjnych (egzekucyjnych)
- Więcej w „Menedżerze Zdrowia” – publikujemy tekst Patryka Filipiaka i Rafała Kowalczyka z kancelarii prawnej Filipiak Babicz Legal oraz Pawła Magdziarza i Michała Ogrodowicza z Formedis Medical Management & Consulting
Wydarzenia z lutego doskonale pokazały, co naprawdę oznacza sądowa restrukturyzacja szpitala działającego w formule samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej – najpierw Sąd Rejonowy w Poznaniu otworzył postępowanie sanacyjne wobec Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kole, a następnie Sąd Rejonowy w Rzeszowie zatwierdził układ częściowy Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Ustrzykach Dolnych w trybie postępowania o zatwierdzenie układu. Te dwa rozstrzygnięcia nie przesądzają jeszcze o jednolitej praktyce orzeczniczej sądów wobec SPZOZ, ale dowodzą, że instrumenty Prawa restrukturyzacyjnego są w realnym użyciu – także w formule prawnej SPZOZ.
Koło – sanacja to nie spłata na raty, lecz tryb prowadzenia szpitala pod nadzorem sądu z czasową ochroną przed egzekucją i obowiązkiem wdrożenia działań naprawczych
Otwarcie sanacji w Kole co do zasady uruchamia ochronę przed indywidualnymi egzekucjami dotyczącymi wierzytelności sprzed dnia otwarcia sanacji, a negocjacje z wierzycielami prowadzone są w formalnym reżimie postępowania, pod nadzorem zarządcy sądowego i pod ochroną sądu. To, jak bardzo postępowanie sanacyjne wpływa na bieżące zarządzanie szpitalem, wynika wprost z postanowienia sądu. W większości przypadków, w tym w postępowaniu dotyczącym szpitala w Kole, sąd zezwolił dyrekcjom na samodzielną działalność bieżącą. A zatem na co dzień w życiu szpitala niewiele się zmieni – rola zarządcy ograniczać się będzie do czynności ponad zwykły zarząd oraz do administrowania postępowaniem i dbania o to, by interesy wierzycieli były należycie chronione.
Z perspektywy kontrahentów – wierzycieli – ważne jest rozróżnienie dwóch kategorii, to jest wierzytelności „układowych” (sprzed otwarcia postępowania) i zobowiązań „bieżących”, powstających już w toku postępowania sanacyjnego (jak leki, media, serwis i wynagrodzenia). Te drugie trzeba regulować terminowo, bo warunkują ciągłość udzielania świadczeń medycznych i utrzymanie samego procesu restrukturyzacyjnego (sanacyjnego). Zabezpieczenie płatności bieżących jest zatem najpilniejszym zadaniem dla zarządzających szpitalem. To natomiast wymaga szybkiego i zdecydowanego podjęcia działań naprawczych.
Ustrzyki Dolne – układ częściowy zaprojektowany pod zabezpieczenie płynności
Z obwieszczenia Krajowego Rejestru Zadłużonych wynika, że sąd zatwierdził układ częściowy obejmujący wierzycieli publicznoprawnych oraz dostawców towarów, produktów i usług z wyłączeniem instytucji finansowych. Układ różnicuje warunki rozliczeń. Wierzyciele publicznoprawni mają otrzymać 100 proc. należności według stanu na dzień układowy, spłacane w 60 ratach miesięcznych wraz z odsetkami przy harmonogramie rosnącym. Dostawcy do 35 tys. zł mają zostać spłaceni w jednej racie na koniec pierwszego pełnego miesiąca po obwieszczeniu o prawomocności zatwierdzenia układu. Dostawcy powyżej 35 tys. zł otrzymują 100 proc. należności głównej w 60 ratach przy jednoczesnym umorzeniu w 100 proc. należności ubocznych, w tym odsetek i pozostałych kosztów sankcyjnych, także naliczonych po dniu układowym.
Po prawomocności postanowienia zatwierdzającego układ objęci wierzyciele są nim związani, a wdrożenie i terminowe realizowanie układu stają się kluczowe. W realiach szpitala ryzyko niewykonania układu zwykle wynika z utraty dyscypliny płatniczej w zobowiązaniach bieżących albo z niedoszacowania skutków zmian operacyjnych, które miały wygenerować nadwyżkę finansową przeznaczoną na spłatę rat. Tym samym tak ważne jest sporządzenie realnego do wdrożenia planu restrukturyzacji poprzedzonego gruntownymi analizami i skutkującego odpowiednio skalkulowanymi prognozami finansowymi.
Niepewność prawna – dlaczego rynek wciąż kalkuluje ryzyko
Równolegle trwa spór o zdolność restrukturyzacyjną SPZOZ i o granice stosowania narzędzi, które powstały przecież nie tylko z myślą o przedsiębiorcach. Dopóki praktyka nie będzie jednolita, każdy kolejny przypadek otwarcia postępowania będzie wpływał na zróżnicowane zachowania wierzycieli. Jeśli jednak dostawcy zaczną uwzględniać ryzyko otwarcia postępowania, wpłynie to pozytywnie na rynek poprzez racjonalizację ekonomiczną niektórych decyzji. Może ograniczone zostaną praktyki niektórych dostawców opierania marży na założeniu ściągania odsetek za opóźnienie.
Co to oznacza w praktyce dla dyrektorów SPZOZ i podmiotów tworzących
Restrukturyzacja sądowa zapewnia czas poprzez zawieszenie obowiązku spłaty długów powstałych przed otwarciem postępowania i systematyzuje rozmowy z wierzycielami. Nie zwalnia jednak z obowiązku płacenia za bieżące funkcjonowanie szpitala. Układ, który niweluje koszty uboczne i szybko doprowadza do spłaty drobnych wierzycieli, realnie ogranicza napięcia w relacjach z dostawcami. O tym, czy postępowanie ma szansę się udać, zwykle przesądza pierwszy kwartał postępowania. Trzeba bezzwłocznie uzgodnić z największymi dostawcami zasady dalszych dostaw i rozliczeń oraz wdrożyć realny plan poprawy wyniku finansowego i działalności operacyjnej, czyli taki, który da się zrealizować bez pogorszenia bezpieczeństwa pacjentów.
Rola doradztwa operacyjnego
W takich procesach, obok organów postępowania i obsługi prawnej, coraz częściej pracują doradcy zarządczy wyspecjalizowani w ochronie zdrowia. Wspierają przygotowanie planu restrukturyzacyjnego na bazie uprzednio przeprowadzonego szczegółowego audytu (typu commercial due diligence), który łączy spłaty z działaniami poprawiającymi wynik i płynność finansową. Plan wskazuje źródła spłaty rat, jak zabezpieczyć dostawy i jakie zmiany wdrożyć w organizacji pracy podmiotu leczniczego w celu przeprowadzenia skutecznej restrukturyzacji.
Tekst kwalifikowanego doradcy restrukturyzacyjnego dr. Patryka Filipiaka, doradcy restrukturyzacyjnego mec. Rafała Kowalczyka i eksperta ochrony zdrowia Michała Ogrodowicza – przy jego sporządzeniu korzystano z dokumentów o następujących odwołaniach:
- postępowania sanacyjnego wobec SPZOZ w Kole – sygn. PO1P/GRs/3/2026,
- układu częściowego SPZOZ w Ustrzykach Dolnych w trybie postępowania o zatwierdzenie układu – sygn. RZ1Z/GRz/106/2024,
- obwieszczenia KRZ – nr 20260224/00367.
Przeczytaj także: „Reforma szpitali według Piotra Magdziarza”.
Menedżer Zdrowia/Patryk Filipiak, Rafał Kowalczyk i Michał Ogrodowicz

