Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: PAP

Pfizer uziemia PAŻP

123RF

Choć Polska Agencja Żeglugi Powietrznej nie ma nic wspólnego z pandemią COVID-19, rykoszetem straciła miliony przez roszczenia dotyczące szczepionek koncernu Pfizer. Sąd zajął bowiem wierzytelności Skarbu Państwa, a w efekcie Eurocontrol zablokował wpływające do PAŻP opłaty trasowe, które finansują bieżące funkcjonowanie tej lotniczej instytucji.

  • Polska przegrała proces z Pfizerem na kwotę ponad 5,64 mld zł. Choć spór dotyczy szczepionek na COVID-19, dostało się także polskiemu lotnictwu
  • Zajęte konta i zablokowane miliony złotych – międzynarodowa organizacja Eurocontrol zamroziła opłaty trasowe, które stanowią ponad 80 proc. budżetu Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
  • Czy ruch na polskim niebie jest całkowicie bezpieczny, a załodze grożą zwolnienia?

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) odebrała już od europejskich struktur lotniczych informację o zamrożeniu środków.

– 1 lipca Polska Agencja Żeglugi Powietrznej otrzymała od Europejskiej Organizacji do spraw Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol – European Organization for the Safety of Air Navigation oraz Control) z siedzibą w Belgii informację o zajęciu wierzytelności PAŻP z tytułu należnych jej opłat trasowych. Zajęcie nastąpiło w związku z wyrokiem sądu belgijskiego z kwietnia 2026 roku wydanym w sprawie Pfizer przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej – potwierdzali oficjalnie przedstawiciele instytucji.

Jednocześnie stanowczo podkreślili, że samo postępowanie przed brukselskim trybunałem w żaden sposób nie dotyczyło operacyjnej działalności firmy ani wypełniania przez nią codziennych zadań na polskim niebie.

– Otrzymanie przez Eurocontrol tytułu wykonawczego oznacza obowiązek wstrzymania przekazywania PAŻP wszelkich środków pochodzących z opłat trasowych – zarówno zgromadzonych obecnie, jak i wpływających w przyszłości – do czasu zaspokojenia roszczenia Pfizer lub innego rozstrzygnięcia sprawy – wyjaśniła PAŻP.

Problem polega na tym, że fundusze te – zbierane przez Eurocontrol w imieniu Warszawy na mocy międzynarodowych konwencji – stanowią ponad 80 proc. przychodów agencji i są głównym źródłem finansowania jej bieżącego funkcjonowania.

– Na obecnym etapie podejmujemy wszelkie działania zmierzające do uchylenia zabezpieczenia i zwolnienia środków finansowych. Przygotowywany jest formalny sprzeciw, który zostanie wniesiony w wymaganym terminie. Działania PAŻP są prowadzone w ścisłej koordynacji z Prokuratorią Generalną Rzeczypospolitej Polskiej oraz właściwymi organami państwa. Równocześnie, we współpracy z właściwymi instytucjami krajowymi, podejmujemy działania mające na celu zabezpieczenie środków finansowych na zapewnienie nieprzerwanej realizacji naszych zadań – deklaruje instytucja.

Władze firmy uspokajają pasażerów i rynek: priorytetem pozostaje utrzymanie najwyższego poziomu bezpieczeństwa oraz pełnej ciągłości świadczenia służb żeglugi powietrznej. Przekazano również jasny komunikat do załogi – z powodu finansowego zawirowania nie ma żadnego ryzyka zwolnień kadrowych.

Szczepionkowy rykoszet

Cała sprawa to pokłosie decyzji z 1 kwietnia 2026 r. To wtedy sąd pierwszej instancji w Brukseli uznał, że Polska musi odebrać od amerykańskiego koncernu farmaceutycznego zakontraktowane szczepionki przeciwko COVID-19 i przelać na konto firmy 5,64 mld zł. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że do magazynów powinno trafić jeszcze okołu 64 miliony dawek preparatu, ale resort od początku zapowiadał walkę i złożenie apelacji od tego nieprawomocnego wyroku. Do gigantycznej kwoty głównej dochodzi bowiem jeszcze około 170 mln zł samych kosztów procesowych.

Na początku czerwca Ministerstwo Zdrowia poinformowało o doręczeniu kopii wykonawczej wyroku wraz z nakazem zapłaty oraz kosztami komorniczymi. Od tego momentu strona polska ma 60 dni na złożenie apelacji, a urzędnicy zapewniają, że wykorzystają wszelkie dostępne środki prawne, by bronić interesów kraju.

Spór przeniósł się do Brukseli, ponieważ to tam w 2021 r. Komisja Europejska podpisała umowę z Pfizerem w imieniu państw członkowskich. Polska zobowiązała się wówczas do regularnego zakupu określonej puli szczepionek. Jednak w 2022 r. Warszawa zamknęła drzwi przed kolejnymi transportami, co we wrześniu 2023 r. skończyło się pozwem ze strony Amerykanów.

Belgijski sędzia uznał argumenty Warszawy za niewystarczające. Wskazał, że Polska nie udowodniła, by zapisy kontraktu (w tym klauzule cenowe czy zrzeczenie się odpowiedzialności) były przejawem nadużywania pozycji dominującej przez farmaceutycznego giganta. Sąd orzekł także, że ani wybuch wojny w Ukrainie, ani gwałtowny spadek liczby zakażeń nie stanowiły nadzwyczajnych okoliczności, które zwalniałyby Polskę z wcześniejszych zobowiązań.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej to strategiczny podmiot i jedyna instytucja w kraju, która szkoli oraz zatrudnia cywilnych kontrolerów ruchu lotniczego. Odpowiada za bezpieczny start, lądowanie i tranzyt tysięcy maszyn każdego dnia.

Przeczytaj także: „Wyrok w sprawie Pfizera – 6 mld zł za szczepionki, które pójdą do kosza”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: Polska Agencja Żeglugi Powietrznej PAŻP Pfizer Eurocontrol Komisja Europejska Ministerstwo Zdrowia Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej Skarb Państwa proces Pfizer Polska szczepionki przeciw COVID-19 opłaty trasowe kontrolerzy ruchu lotniczego bezpieczeństwo lotów zajęcie komornicze finanse publiczne Bruksela sąd wyrok odszkodowanie Pfizer