Niepokój narodzin
Teoretycznie, zgodnie z przepisami, od lutego – tam, gdzie nie ma porodówek – mogą działać pokoje narodzin (z dyżurującymi położnymi, które mogłyby odbierać porody lub decydować o przewiezieniu ciężarnych do specjalistycznego oddziału). W praktyce – jak dowiedział się „Menedżer Zdrowia” – żaden dyrektor szpitala na to się nie zdecydował.
W 2024 i 2025 r. w Polsce zlikwidowano 37 porodówek – informowaliśmy o tym w tekście „Zamknięte porodówki”. Kierownictwo Ministerstwa Zdrowia, próbując zareagować na tę sytuację, zaproponowało nowe rozwiązanie.
Teoretycznie, zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia z 15 stycznia 2026 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego, od lutego – tam, gdzie nie ma porodówek – w tak zwanych pokojach narodzin mogą dyżurować położne (odbiorą porody lub zdecydują o przewiezieniu ciężarnych, także z pomocą Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, do specjalistycznego oddziału). Pisaliśmy o tym między innymi w tekstach „Pokoje narodzin – reforma porodówek” i „Na SOR-ach czy w pokojach narodzin – oto jest pytanie”.
Dlaczego teoretycznie?
Ponieważ – jak dowiedział się „Menedżer Zdrowia” – żaden zarządzający jeszcze tego się nie podjął. Informację tę potwierdziliśmy w Ministerstwie Zdrowia. Usłyszeliśmy, że proces tworzenia pokoi narodzin w miejsce zamkniętych oddziałów porodowych trwa.
Dyrektor szpitala, który chce zorganizować pokój narodzin, musi spełniać kryteria z rozporządzenia ministra zdrowia, a potem złożyć do Narodowego Funduszu Zdrowia wniosek (posiadając pozytywne opinie dwóch konsultantów wojewódzkich w dziedzinie położnictwa i ginekologii oraz pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego).
Formalnie nie wpłynęły jeszcze do funduszu dokumenty z prośbą o utworzenie takiego punktu.
Dyrektorzy kilku podmiotów jednak pytali o szczegóły tego rozwiązania.
W resorcie przewidują, że będzie około sześciu punktów, ale jeśli zgłosi się więcej szpitali, które spełnią wszystkie warunki, także one mogą liczyć na finansowanie z funduszu.
Przeczytaj także: „Nowa wycena porodów”, „Zamknięte porodówki”, „Łagodzenie bólu porodowego”, „Ile kosztują porody?”, „Jak często znieczulają przy porodach?”, „Średnia porodów pikuje”, „Zamknięte porodówki”, „Mniej porodówek – i co z tego wynika?”, „Jak rodzić w Bieszczadach?” i „Gdzie rodzi się taniej?”.
Menedżer Zdrowia

