Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Dobry posiłek w szpitalu – niedobre emocje w Sejmie ►

Sejm

Zakończenie pilotażu programu „Dobry posiłek w szpitalu” podzieliło podczas sejmowej Komisji Zdrowia posłów, przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia i społeczników.

10 lutego w Sejmie mówiono o końcu pilotażowego programu „Dobry posiłek w szpitalu”. Opozycja zwróciła uwagę na likwidację „znaczonego” finansowania żywienia, natomiast przedstawiciele rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia zapowiadali nowy model, który obejmie wszystkie szpitale i będzie miał charakter systemowy.

Nagranie z posiedzenia poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.

Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.sejm.gov.pl/385D60.

Obradom przewodniczyła Marta Golbik z Koalicji Obywatelskiej, która podkreśliła, że jedzenie w szpitalu to część procesu leczenia, a nie dodatek, a decyzja o zakończeniu pilotażu ma konkretne konsekwencje dla pacjentów.

Stanowisko strony rządowej przedstawił wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski. Mówił, że „Dobry posiłek w szpitalu” był programem pilotażowym, który objął 582 podmioty lecznicze, czyli – jak podkreślił – ponad połowę szpitali w Polsce. Wskazał, że celem pilotażu było wypracowanie standardów, a od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje rozporządzenie wprowadzające standard żywienia, wynikający z zarządzenia Narodowego Funduszu Zdrowia wynikające z obowiązku wdrożenia i stosowania standardu organizacyjnego żywienia w podmiocie leczniczym, który obejmie wszystkie szpitale posiadające umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia – pisaliśmy o tym w tekście „Standardy żywienia w szpitalach – zarządzenie NFZ”.

Krytyczne stanowisko wobec decyzji resortu zdrowia zaprezentował Janusz Cieszyński z Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister zdrowia. Ocenił, że zakończenie programu oznacza zamach na talerze pacjentów. Podkreślił, że w ramach pilotażu pieniądze na żywienie mogły być wydane wyłącznie na posiłki. Wskazał, że program kosztował 865 mln zł rocznie i obejmował 582 szpitale – skorzystało 3,7 mln pacjentów, a rozliczono 33,8 mln świadczeń.

Cieszyński zwrócił uwagę, że w ramach programu dzienna stawka na pacjenta wynosiła 20–25 zł, podczas gdy wcześniej – jak mówił – w wielu placówkach było to 6–8 zł. Ocenił, że po likwidacji programu finansowanie żywienia wróci do ryczałtu, a środki przestaną być wyodrębnione, przez co w zadłużonych szpitalach przegrają z innymi wydatkami. Przytoczył list jednego z dyrektorów szpitali, który – jak zrelacjonował – wskazywał, że bez dodatkowych pieniędzy placówka nie będzie w stanie utrzymać standardów wyżywienia.

Podkreślił, że chodzi o leczenie żołnierzy, którzy na co dzień ryzykują życie, broniąc państwa. Cieszyński zwrócił także uwagę na sytuację pacjentów pediatrycznych. Wskazywał, że dzieci chore na nowotwory, szczególnie po chemioterapii, wymagają odpowiedniego żywienia, które jest elementem terapii, a nie dodatkiem.

Szczegóły nowego modelu finansowania przedstawili prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji Daniel Rutkowski oraz prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Filip Nowak.

Rutkowski wyjaśnił, że koszt żywienia pacjentów już obecnie jest uwzględniony w wycenach świadczeń NFZ i wynosi średnio ok. 43 zł dziennie. Dodał, że w związku z wprowadzeniem standardu żywienia do wyceny świadczeń doliczony zostanie dodatkowy komponent: 20,90 zł dziennie dla dorosłych oraz dzieci i młodzieży oraz 23,50 zł dziennie dla kobiet w ciąży i w okresie laktacji. Podkreślił, że nie będzie to osobna, „znaczona” stawka na posiłki, lecz koszt wbudowany w ogólną wycenę leczenia.

Nowak poinformował, że po zakończeniu pilotażu nie będzie osobnego, „znaczonego” strumienia środków na posiłki. Wskazał, że koszty żywienia są elementem ogólnej wyceny hospitalizacji, a nowy model obejmie wszystkie szpitale, a nie tylko uczestników pilotażu. Przyznał jednocześnie, że plan finansowy NFZ na 2026 r. nie został jeszcze zatwierdzony, podobnie jak plan na 2025 r. nie został zatwierdzony w terminie przez ministra finansów.

Głos zabrał także Krzysztof Żochowski, wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych.

Wskazał, że pilotaż pozwalał na godne żywienie pacjentów, a bez „znaczonego” finansowania jedzenie zawsze przegra z długami szpitali. Zapowiedział protest dyrektorów szpitali powiatowych przeciwko zmianom. Przedstawiciele koalicji rządzącej bronili decyzji o wygaszeniu pilotażu.

Beata Małecka-Libera z KO wskazywała, że standardy żywienia muszą objąć wszystkie szpitale, a racjonalność wydatkowania środków publicznych jest konieczna. Komisja nie przyjęła stanowiska ani rekomendacji.

Na zakończenie Marta Golbik zapowiedziała dalsze prace i oczekiwanie na propozycje resortu zdrowia, podkreślając, że pacjenci nie mogą płacić zdrowiem za brak decyzji systemowych.

Przeczytaj także: „Co z tym szpitalnym jedzeniem?”.

Menedzer Zdrowia youtube

Źródło:
SejmPAP
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Sejm i Senat Aktualności
Tagi: Sejm Dobry posiłek w szpitalu Marta Golbik Marek Kos Janusz Cieszyński Daniel Rutkowski Filip Nowak Krzysztof Żochowski Beata Małecka-Libera