Powrót do najgorszych wzorców
Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Marek Tomków ostrzega, że wróciły reklamy, w których apteki oferują produkty „trzy plus jeden za grosz”. Dotyczy to między innymi suplementów. – Apteki reklamują się obecnie w bardzo nieetyczny sposób. Mamy do czynienia z zachęcaniem do kupowania większej liczby produktów – mówi.
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianami w Prawie farmaceutycznym, które zakładają uchylenie zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych. Projekt resortu określa jednocześnie zasady, które mają uniemożliwić reklamę prowadzącą do nadmiernej i nieuzasadnionej konsumpcji leków.
Ma to związek z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z czerwca ubiegłego roku. Trybunał uznał, że polskie przepisy Prawa farmaceutycznego wprowadzające zakaz reklamy aptek, punktów aptecznych oraz ich działalności naruszają dyrektywę o handlu elektronicznym, a także przepisy Traktatu o funkcjonowaniu UE dotyczące swobody przedsiębiorczości i świadczenia usług.
Jak mówi Marek Tomków, prezes NRA, po wyroku TSUE z czerwca 2025 r. polskie przepisy dotyczące zakazu reklamy aptek stały się „przezroczyste” i organy inspekcji farmaceutycznej nie mogą ich stosować.
– Bardzo szybko wykorzystał to rynek, czyli kilka działających na nim podmiotów. Pojawiły się reklamy aptek niebezpieczne dla pacjentów – podkreśla ekspert.
Zaznacza, że wróciły reklamy, w których apteki oferują produkty „trzy plus jeden za grosz”. – Dotyczy to między innymi suplementów, w których dawka potasu jest taka sama lub większa niż w lekach na receptę – zauważa Tomków.
– Apteki reklamują się obecnie w bardzo nieetyczny sposób. Mamy do czynienia z zachęcaniem do kupowania większej liczby produktów w sytuacji, w której Polska jest jednym z krajów o najwyższym spożyciu leków i suplementów. U nas suplementy to często po prostu leki, tyle że inaczej zarejestrowane – dodaje.
– Wracamy do najgorszych wzorców sprzed kilkunastu lat, gdy w aptekach rozdawane były punkty, za które pacjenci mogli dostać na przykład patelnie – stwierdza prezes NRA.
PAP

