Porodówka w Lesku – przeprosiny ►
Rzecznik rządu Adam Szłapka z upoważnienia premiera przeprosił za wprowadzenie w błąd opinii publicznej w sprawie oddziału ginekologiczno-położniczego w Lesku.
Lesko bez porodówki
W Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Lesku oddział ginekologiczno-położniczy jest zamknięty.
Informowaliśmy o tym wielokrotnie – ostatnio (20 lutego 2026 r.) w tekście „Zamknięte porodówki”, w którym podawaliśmy, że w 2024 i 2025 r. w Polsce zlikwidowano 37 porodówek. Tak wynika z oficjalnych, ministerialnych danych, do których dotarł „Menedżer Zdrowia”.
Przypominamy to, bo premier mówił co innego.
20 marca szef rządu był pytany przez młodych uczestników programu „BezKitu” w TVN24 o zamykanie oddziałów ginekologiczno-położniczych na prowincji.
– Nie ma w Polsce problemu dostępu do porodówek – zapewnił.
Premier stwierdził, że w naszym kraju nie ma miejsc, gdzie ciężarna musiałaby jechać 170 km, aby urodzić.
Dopytany o porodówkę w Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej w Lesku, stwierdził, że… nie jest zamknięta.
Szłapka z przeprosinami
24 marca podczas konferencji prasowej rzecznik rządu Adam Szłapka z upoważnienia premiera przeprosił za wprowadzenie w błąd opinii publicznej w sprawie oddziału ginekologiczno-położniczego w Lesku.
Fragment konferencji poniżej, pod wideo dalsza część tekstu.
Wideo pochodzi ze strony internetowej: www.youtube.com/t0_NRU.
– Faktycznie, ta porodówka nie funkcjonuje – stwierdził Szłapka.
– Szczególnie przepraszamy młodych ludzi, którzy w TVN24 zadawali te pytania – dodał rzecznik, deklarując, że rząd zadba, aby takie sytuacje się nie powtarzały.
Przeczytaj także: „Zamknięte porodówki”, „Mniej porodówek – i co z tego wynika?”, „Jak rodzić w Bieszczadach?” i „Gdzie rodzi się taniej?”.
Kancelaria Premiera

