Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka
Źródło: PAP

Ostre cięcie budżetu – 1,8 mln zł rocznie dla chirurga

123RF

Starostwo Powiatowe w Braniewie, jako organ prowadzący miejscowy szpital, zawiadomiło prokuraturę o zarobkach jednego z chirurgów. Mężczyzna w ciągu roku zainkasował 1,8 mln zł, wykazując w raportach, że miesięcznie przepracowywał nawet 1,2 tys. godzin. Do procederu miało dochodzić w 2024 r.

– Nie cieszymy się z tej sytuacji, ale mamy satysfakcję, że sami odkryliśmy te nadużycia i skierowaliśmy sprawę do organów ścigania, niezależnie od ostatnich wydarzeń w kraju – powiedział wicestarosta braniewski Stanisław Popiel.

Władze powiatu już przed kilkoma miesiącami złożyły w prokuraturze kilka zawiadomień dotyczących złego zarządzania Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie.

– Dotyczą one choćby tego, że poprzednia dyrektor sama przyznawała sobie podwyżki, nie bacząc na ustawę kominową. Naszym zdaniem doszło też do nieprawidłowości w zamówieniach publicznych, niegospodarności i właśnie kwestii zarobków wspomnianego lekarza – wyjaśnił starosta braniewski Leszek Dziąg.

Jednoczesna praca w trzech miejscach? Doba z bardzo mocnej gumy

Z dokumentów, do których dotarł obecny zarząd powiatu, wynika, że specjalista chirurgii w 2024 r. otrzymał od szpitala łącznie 1,8 mln zł.

– Stało się to możliwe, ponieważ pracował na kilku umowach jednocześnie. Wykazywał, że w tym samym czasie dyżurował na oddziale, w SOR i w poradni. Stąd w raportach brała się zawrotna liczba nawet 1,2 tys. godzin, za które mu zapłacono, a których de facto nie przepracował – dodał starosta.

Wicestarosta Popiel podkreślił, że po przeliczeniu tych godzin okazałoby się, iż medyk musiałby pracować ponad 24 godziny na dobę (miesiąc 31-dniowy ma ich 744).

– Przykro to mówić, ale doba pana doktora była chyba z bardzo mocnej gumy wykonana, skoro tak ją naciągał – skomentował Popiel.

Chirurg, którego dotyczy zgłoszenie, pełnił w szpitalu funkcję kierowniczą – odpowiadał za pion ds. lecznictwa. Urzędnicy ustalili ponadto, że w tym samym czasie wiązały go kontrakty z podmiotami zewnętrznymi.

Audyt po zmianie władzy. Sprawą zajęli się śledczy

Leszek Dziąg i Stanisław Popiel wyjaśnili, że po objęciu urzędów w 2024 r. starostwo zmieniło zarząd placówki, aby odzyskać nad nią faktyczną kontrolę. Wskazali, że poprzednie kierownictwo nie przekazało obowiązków w należyty sposób, przez co weryfikacja dokumentów trwała wiele miesięcy. O kolejnych wątpliwych ustaleniach na bieżąco informowano śledczych.

Sprawę ogromnych zarobków chirurga prowadzi obecnie prokuratura w Elblągu. Starosta Dziąg przekazał, że w ostatnim czasie przesłano śledczym kolejne dokumenty, o które wnioskowali.

Lekarz rozwiązał już umowę ze szpitalem.

– Zmienił środowisko, nie ma go w Braniewie – podsumował Popiel.

Na koniec starosta Dziąg zapewnił, że placówka nie jest zadłużona.

– Jesteśmy 2,5 mln zł na plusie i planujemy kolejne inwestycje, by szpital mógł jeszcze lepiej diagnozować i leczyć pacjentów – podkreślił. 

Przeczytaj także: „Lista lekarskich płac”.

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: lekarz lekarze Stanisław Popiel Leszek Dziąg Powiatowe Centrum Medyczne w Braniewie szpital w Braniewie zarobki lekarzy miliony dla chirurga afera w szpitalu fikcyjne dyżury nadużycia w służbie zdrowia ustawa kominowa Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego zarobki chirurgów rekordowe zarobki lekarza audyt w szpitalu Braniewo Prokuratura Rejonowa w Elblągu finanse szpitali zawiadomienie do prokuratury rekordzista z Mazowsza