Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Krystian Lurka

Od porażek do przełomu – droga prof. Jassema przez pół wieku medycyny

Kamil Gozdan/Agencja Wyborcza.pl

Prof. Jacek Jassem, członek korespondent Polskiej Akademii Nauk, onkolog i nauczyciel akademicki związany z Gdańskim Uniwersytetem Medycznym, należy do pokolenia lekarzy, które rozpoczynało pracę w onkologii w czasach, gdy rozpoznanie nowotworu najczęściej oznaczało wyrok –współtworzy medycynę opartą na terapiach celowanych, immunoterapii i precyzyjnej radioterapii.

Pod koniec lat 70. XX w. onkologia nie była dla większości lekarzy atrakcyjną specjalizacją.

– Była uważana za nieatrakcyjną dziedzinę, ponieważ porażek było znacznie więcej niż sukcesów – mówi w rozmowie z Academią prof. Jacek Jassem. Dla niego jednak wybór tej drogi wynikał z potrzeby mierzenia się z dużymi wyzwaniami.

– Lubię wyzwania i robię rzeczy, które ludzie uważają za niebezpieczne, takie jak survivalowe wyprawy czy skoki spadochronowe – dodaje.

Po pięćdziesięciu latach pracy w zawodzie bilans zmian jest jednoznaczny.

– Wtedy można było wyleczyć około 30 proc. chorych, dziś ponad 60 proc. – podkreśla profesor.

Wraz ze wzrostem skuteczności leczenia zmienił się także sposób myślenia o nowotworach.

– Choroby, których nie możemy jeszcze wyleczyć, w wielu przypadkach stały się chorobami przewlekłymi. Nasi chorzy potrafią żyć wiele lat nawet z bardzo zaawansowaną chorobą i niekoniecznie umierają z jej powodu – zaznacza.

Klinika i nauka bez sztucznych granic

W onkologii badania naukowe nie funkcjonują obok praktyki klinicznej, lecz stanowią jej integralną część. – Medycyny klinicznej nie da się uprawiać bez pracy z pacjentami. Nauka zawsze musi iść w parze z praktyką – podkreśla. Formalny podział na pracę szpitalną i akademicką nie oddaje realiów codziennego funkcjonowania lekarza-naukowca, w których leczenie, badania i kształcenie studentów wzajemnie się przenikają.

Istotnym elementem tej układanki było wieloletnie kierowanie dużą kliniką. Oprócz pracy stricte medycznej oznaczało to zarządzanie zespołami, infrastrukturą i rozwojem instytucji. Jak zaznacza prof. Jassem, wymagało to racjonalnego dzielenia czasu pomiędzy różne role, z których każda miała bezpośredni wpływ na jakość leczenia i badań.

Najtrwalszym efektem tej pracy okazało się budowanie środowiska naukowego.

– Nie da się stworzyć dobrego naukowca z osoby, która nie prowadzi badań z pasją i ciekawością – podkreśla.

W Gdańsku udało się stworzyć szkołę onkologii, z której wywodzi się duże grono samodzielnych pracowników nauki i liderów zespołów badawczych pracujących w Polsce i za granicą.

– To ciągłość kadr i zespołów pozwoliła nam włączyć się w główny nurt europejskich i światowych badań. Nie jesteśmy już kopciuszkami. Możemy czuć się pełnoprawnymi uczestnikami przełomowych projektów – mówi.

Biologia molekularna zmienia leczenie

Przełom w onkologii dokonał się przede wszystkim dzięki badaniom podstawowym. Kluczowe znaczenie miało poznanie struktury DNA oraz rozwój genomiki, który umożliwił opisanie molekularnych podstaw nowotworzenia. Szczególnym krokiem było stworzenie atlasu genomu nowotworów (Cancer Genome Atlas, TCGA), porządkującego wiedzę o mutacjach w kategoriach istotnych klinicznie.

– Mamy ponad dwadzieścia tysięcy genów i w każdym z nich może dojść do niepoliczalnej liczby zaburzeń – zauważa profesor. Zrozumienie, które z nich napędzają rozwój nowotworu, umożliwiło odejście od nieselektywnych metod leczenia. – Jeżeli wiemy, że dane zaburzenie molekularne odpowiada za rozwój nowotworu, możemy próbować je zahamować – stwierdza.

To zasadnicza różnica w porównaniu z klasyczną chemioterapią.

– Chemioterapia niszczy wszystkie dzielące się komórki, także zdrowe, co czyni ją leczeniem toksycznym i obciążającym. Terapie celowane działają znacznie bardziej precyzyjnie – podkreśla.

– Jeśli trafiamy w „piętę achillesową” nowotworu, leczenie jest skuteczniejsze i mniej toksyczne – dodaje.

Precyzyjna radioterapia

– Podobny zwrot ku precyzji nastąpił w radioterapii, która była moją pierwszą specjalizacją lekarską. Rozwój radiobiologii oraz zaawansowanych technik obrazowania umożliwił znacznie dokładniejsze planowanie leczenia. Nowoczesne urządzenia pozwalają ograniczyć wiązkę promieniowania do precyzyjnie określonego obszaru guza, ograniczając ekspozycję zdrowych tkanek i poprawiając wyniki terapii – wyjaśnia.

Immunoterapia

Kolejnym filarem współczesnej onkologii stała się immunoterapia. W ciągu życia w organizmie człowieka dochodzi do ogromnej liczby podziałów komórkowych, a wraz z nimi do błędów genetycznych.

– U każdego z nas w ciągu całego życia wielokrotnie pojawiają się komórki nowotworowe – mówi prof. Jassem.

Ochronę zapewnia układ immunologiczny, który na ogół eliminuje je, zanim rozwinie się choroba. Czasem jednak komórki nowotworowe „wymykają się” z tego nadzoru i dochodzi do rozwoju choroby.
Nowoczesna immunoterapia polega na zablokowaniu hamowania odpowiedzi immunologicznej pacjenta przez nowotwór. – W ten sposób przywracamy pełną aktywność limfocytom T – wyjaśnia. W wielu nowotworach takie leczenie okazuje się skuteczniejsze niż chemioterapia. W hematologii rozwinięto także terapie komórkowe, oparte na modyfikacji i namnażaniu własnych limfocytów pacjenta poza jego organizmem.

Dla prof. Jassema ma to również wymiar osobisty.

– Nie ukrywam, że sam jestem beneficjentem tej metody – zaznacza.

– Napisałem książkę o swoim nowotworze i uważam, że immunoterapia uratowała mi życie. Jednocześnie podkreślam, że postęp w onkologii nie jest historią jednej technologii, lecz sumą zmian w leczeniu systemowym, radioterapii, chirurgii, diagnostyce i badaniach przesiewowych – dodaje.

Profilaktyka

Równolegle do pracy klinicznej i naukowej ważnym obszarem jego aktywności pozostaje profilaktyka.

– Bardzo dużą część życia poświęciłem profilaktyce nowotworów, ponieważ większość nowotworów związanych jest z naszym stylem życia i dietą – mówi prof. Jassem.

Jednym z najbardziej widocznych efektów tych działań było przygotowanie projektu zakazu palenia tytoniu w miejscach publicznych w Polsce, który wszedł w życie w 2010 r. Z perspektywy kilkunastu lat stał się on trwałym elementem krajobrazu zdrowia publicznego, choć jeszcze niedawno dym tytoniowy był wszechobecny w przestrzeni publicznej.

Wywiad opublikowano na stronie internetowej Academii – portalu Polskiej Akademii Nauk.

Przeczytaj także: „Czary-mary w onkologii”.

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
Academia
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Wywiady Aktualności
Tagi: Jacek Jassem Polska Akademia Nauk onkologia