Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Niebezpieczne leki spoza apteki

123RF

Na rynku pojawiły się podróbki leków psychotropowych. Fałszerze działają już tak dobrze, że opakowanie lewych medykamentów niemal niczym nie różni się od tych prawdziwych.

– Pojawianie się na rynku fałszywek, które udają psychotropy, to zupełnie nowe i nieopisane dotychczas zjawisko – informuje „Gazeta Wyborcza”.

Jak mówi Jakub Pacyniak z biura prasowego Komendy Głównej Policji, wachlarz substancji wykrywanych w tego typu produktach jest szeroki i obejmuje m.in. benzodiazepiny, inne substancje psychotropowe, a także syntetyczne opioidy.

Rzecznik prasowy KGP wylicza, że w 2024 roku w związku z fałszowaniem i dystrybucją lewych leków zostało zatrzymanych 17 osób. W 2025 roku schwytano tylko cztery osoby. Dane te dotyczą jednak wszystkich leków, a nie tylko tych mających udawać psychotropowe.

Policja regularnie oddaje do badań próbki substancji sprzedawanych na czarnym rynku. Funkcjonariusze wpadli na trop fałszywych psychotropów stosunkowo niedawno.

Farmaceutka Olga Sierpniowska, rzeczniczka prasowa Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, tłumaczy, że część osób poszukuje leków działających psychoaktywnie poza legalnym systemem, aby ominąć wizytę u lekarza, uniknąć diagnozy albo kontroli dawkowania. 

– Znaczenie mogą mieć również czynniki systemowe, takie jak ograniczony dostęp do specjalistów, długie kolejki czy koszty prywatnych wizyt, które sprawiają, że niektórzy szukają nielegalnych „dróg na skróty". Sprzyja temu łatwość zakupu w internecie – dodaje.

Leki z nielegalnego obiegu policja wysyła do badań do Narodowego Instytutu Leków. Dr hab. Agata Błażewicz, która kieruje Zakładem Leków Sfałszowanych i Wyrobów Medycznych w NIL, przyznaje, że opakowania fałszywych leków są niemal nie do odróżnienia od oryginalnych. 

– Jeśli nawet eksperci z Narodowego Instytutu Leków, którzy na co dzień zajmują się kontrolą jakości produktów leczniczych w Polsce, często nie są w stanie odróżnić produktu sfałszowanego od oryginalnego wyłącznie na podstawie jego wyglądu i opakowania, to tym bardziej przeciętny pacjent nie jest w stanie tego zrobić – przyznaje ekspertka.

W ciągu ostatnich pięciu lat w Narodowym Instytucie Leków przebadano ponad tysiąc produktów z nielegalnego łańcucha dystrybucji, podejrzewanych o sfałszowanie bądź nielegalne wprowadzenie do obrotu. Najliczniejszą grupę stanowiły produkty poprawiające wydolność organizmu i stosowane w dopingu oraz poprawiające sprawność seksualną.

„Leki" udające psychotropy stanowiły jedynie 2 proc. wszystkich przebadanych substancji, ale już samo pojawienie się podróbek niepokoi ekspertów. „GW” pisze o przypadku, gdzie w jednej z próbek badanego „Xanaxu" wykryto silne substancje pobudzające, które dawały przeciwny skutek niż działające uspokajająco benzodiazepiny (substancji czynnej w oryginalnym Xanaxie).

Rzecznik prasowy KGP zapewnia, że osoby odpowiedzialne za wprowadzanie lewych psychotropów na rynek są obecnie identyfikowane. Szczegółowe informacje dotyczące prowadzonych postępowań na obecnym etapie nie mogą być ujawniane.

Przeczytaj także: „Nielegalny handel lekami zaczyna się od legalnej recepty”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
Gazeta Wyborcza
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: leki psychotropowe fałszywki leki sfałszowane policja Główny Inspektorat Farmaceutyczny Jakub Pacyniak Olga Sierpniowska Agata Błażewicz