Kiedy porody będą się opłacać?
W Ministerstwie Zdrowia prowadzone są prace związane z taryfikacją świadczeń położniczych w zakresie porodów i patologii ciąży. Kiedy można spodziewać się ich zakończenia?
Dlaczego porodówki się zadłużają? Ponieważ na każdym porodzie są stratne.
Przykład pierwszy – średni przychód z Narodowego Funduszu Zdrowia za jeden z nich w szpitalu wojewódzkim w 2024 r. wyniósł 4796 zł, a kosztował 15 275 zł. Drugi, w ujęciu rocznym – odpowiednio 2,1 mln zł i 6,7 mln zł. To 4,6 mln zł na minusie w rok – więcej dowodów na to, że prowadzenie oddziałów ginekologiczno-położniczych się nie opłaca na dole artykułu.
W tej sprawie interpelację złożył był wiceminister zdrowia i poseł Prawa i Sprawiedliwości Janusz Cieszyński, pytając, jakie działania podejmuje kierownictwo Ministerstwa Zdrowia, bo dostosować wyceny
świadczeń położniczych do rzeczywistych kosztów prowadzenia oddziałów – co jest szczególnie ważne w sytuacji niżu demograficznego, tak aby zapobiec zamknięciom porodówek.
Ogólnie
Odpowiedział mu wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Zaczął od ogółu.
– Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, realizując zadania określone w
ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych,
prowadzi działania analityczne i taryfikacyjne mające na celu zapewnienie adekwatności
wycen świadczeń do rzeczywistych kosztów ich udzielania, z uwzględnieniem
zmieniających się uwarunkowań demograficznych oraz ekonomicznych – odpowiedział przedstawiciel resortu, informując, że w ramach prowadzonych prac taryfikacyjnych w zakresie położnictwa AOTMiT:
- dokonuje oceny sytuacji demograficznej i jej wpływu na funkcjonowanie
oddziałów położniczych, w szczególności w zakresie liczby porodów, obłożenia
łóżek oraz udziału kosztów stałych w strukturze kosztowej podmiotów
leczniczych, - weryfikuje aktualne dane kosztowe przekazywane przez świadczeniodawców,
obejmujące między innymi koszty osobowe, koszty zapewnienia całodobowej gotowości,
utrzymania infrastruktury oraz realizacji świadczeń na różnych poziomach
referencyjności, - realizuje prace analityczne nad modyfikacją taryf świadczeń położniczych, z
uwzględnieniem specyfiki kosztów stałych, które w warunkach spadku liczby
porodów mają istotne znaczenie dla stabilności finansowej oddziałów.
Konkretnie
Wiceminister Maciejewski podał jeden konkret.
Kiedy wycena świadczeń położniczych się zwiększy?
– Aktualnie prowadzone są prace związane z taryfikacją świadczeń położniczych w zakresie
porodów i patologii ciąży. Zgodnie z przyjętym harmonogramem planowane jest ich
zakończenie w pierwszym półroczu bieżącego roku – poinformował Maciejewski w odpowiedzi datowanej na 3 marca.
Na początku był poród, potem kłopoty finansowe
Jak szybko stracić na prowadzeniu lecznicy?
Mieć w swoich strukturach porodówkę.
Oto kilka dowodów – pisaliśmy o tym w tekście „Kto da więcej, kto da mniej?”.
- Specjalistyczny Szpital Wojewódzki w Ciechanowie
Średni przychód z Narodowego Funduszu Zdrowia za poród w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie w 2024 r. wyniósł 4796 zł, a jego koszt to 15 275 zł.
– Przy zmniejszającej się liczbie porodów (w ciechanowskim szpitalu o 38 proc. w ostatnich pięciu latach) i coraz większych kosztach działalności wycena porodów od lat pozostaje bez zmian – podkreśla dyrektor Andrzej Kamasa, wyliczając, że jego oddział położniczo-ginekologiczny corocznie przynosi straty.
Wynik finansowy za 2024 r. to 10 008 395 zł na minusie.
- Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej – Szpital Świętej Trójcy w Płocku
W 2024 r. w Płockim Zakładzie Opieki Zdrowotnej – Szpitalu Świętej Trójcy w Płocku urodziło się 1040 dzieci (w 2017 r. było to 1540).
– Mimo wyraźnego spadku jesteśmy drugą największą porodówką na Mazowszu poza Warszawą. Nie chroni to naszego szpitala przed notowaniem dużego i kaskadowo rosnącego deficytu finansowego generowanego przez oddziały obsługujące trakt porodowy (to jest część ginekologii, położnictwo i neonatologia). Z ogólnej straty spółki w 2024 r. na poziomie 5,6 mln zł, aż 3,6 mln zł zostało wygenerowanych przez porodówkę – wylicza prezes zarządu Marek Stawicki, podając, że średnia wartość świadczenia za poród to 4557 zł, a neonatologię – 7454 zł.
W sumie to 12 011 zł.
Koszt jednostkowy porodu to 15 853 zł.
To oznacza, że wynik finansowy na jednym porodzie to 3842 zł straty.
Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu
W 2024 r. przychód za porody w samodzielnym Publicznym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej w Przasnyszu wyniósł 2,1 zł, a koszty, jakie poniósł szpital, to 6,7 mln zł.
Z przeprowadzonej analizy wynika, że koszt jednego porodu i opieki okołoporodowej powinien wynosić około 15 tys. zł, aby porodówka się bilansowała.
- Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Mławie
Oddział Położniczo-Ginekologiczny w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Mławie w ubiegłym roku był stratny na 4 968 097 zł, a pod koniec kwietnia było to 1 274 333 zł.
- Szpital Powiatowy w Sochaczewie
Koszt jednostkowy wykonania świadczenia związanego z porodem w Szpitalu Powiatowym w Sochaczewie w 2024 r. wyniósł 16 371 zł, a podmiot dostał za nie (w zależności od skomplikowania) 3588 zł, 4664 zł i 5382 zł.
Przeczytaj także: „Oderwani – wycena świadczeń zdrowotnych”, „Pacjent drogi wyparł pacjenta taniego”, „Wyceniamy świadczenia zdrowotne – minister zapowiedziała zmiany” i „Mamy chorych lepszych i gorszych”.
Więcej o wycenach świadczeń zdrowotnych po kliknięciu w poniższy baner.
Sejm
.jpg)