Czy wiek to wyrok?
W leczeniu wczesnego raka płuca operacja wciąż pozostaje jedną z najważniejszych metod, ponieważ daje szansę na całkowite usunięcie guza. Problem jest to, że wielu starszych pacjentów odpada już na etapie kwalifikacji – nie dlatego, że ich stan zdrowia to wyklucza, lecz dlatego, że przekroczyli 80. rok życia.
Badanie przeprowadzone w Icahn School of Medicine at Mount Sinai i Mount Sinai Tisch Cancer Center podważa ten schemat.
Naukowcy przeanalizowali 884 pacjentów z wczesnym niedrobnokomórkowym rakiem płuca, w tym 114 osób w wieku co najmniej 80 lat. Porównano wyniki leczenia chirurgicznego, przeżycie oraz jakość życia w obu grupach.
Wynik jest jednoznaczny – starsi pacjenci po operacji żyli tak samo długo jak młodsi. Częściej doświadczali powikłań we wczesnym okresie po zabiegu, jednak w obu grupach większość chorych z czasem wracała do lepszego funkcjonowania, a jakość życia poprawiała się w ciągu roku.
– W miarę starzenia się populacji coraz więcej pacjentów po 80. roku życia otrzymuje rozpoznanie wczesnego raka płuca, a mimo to często nie są brani pod uwagę jako kandydaci do operacji– mówi dr Raja M. Flores, chirurg klatki piersiowej i szef Department of Thoracic Surgery w Mount Sinai Health System.
– Nasze wyniki pokazują, że jeśli pacjentów kwalifikuje się ostrożnie na podstawie ich ogólnego stanu zdrowia, a nie wyłącznie wieku, mogą dobrze znieść operację i osiągać bardzo dobre wyniki odległe – dodaje.
Nie metryka, lecz stan pacjenta
Autorzy badania nie twierdzą, że operacja jest dobrym rozwiązaniem dla każdego pacjenta po osiemdziesiątce. Ich wniosek jest prosty: o leczeniu nie powinna decydować sama data urodzenia.
To istotne, bo dwóch pacjentów w tym samym wieku może być w zupełnie innym stanie. Jeden będzie samodzielny i wydolny, drugi obciążony wieloma chorobami. Dlatego kluczowe znaczenie ma nie tylko wiek, lecz także wydolność oddechowa, stan serca, sprawność fizyczna i choroby współistniejące.
– Nasze badanie podkreśla, jak ważne jest, by wszystkich pacjentów oceniać na podstawie ich ogólnego stanu zdrowia, a nie wyłącznie wieku – mówi dr Emanuela Taioli, epidemiolog i dyrektor Institute for Translational Epidemiology w Icahn School of Medicine at Mount Sinai.
– Starsi dorośli są często pomijani w decyzjach klinicznych, ale nasze wyniki pokazują, że powinni mieć równy dostęp do opieki, która może poprawić przeżycie i jakość życia – dodaje.
– Powinniśmy leczyć całego człowieka, a nie tylko liczbę lat, które przeżył – podkreśla dr Flores.
– Jeśli pacjent jest wystarczająco silny, operacja może uratować mu życie – podkreśla.
Znaczenie ma też wczesne wykrycie
Badacze zwracają uwagę, że operacja ma największy sens wtedy, gdy nowotwór zostaje wykryty wcześnie. To właśnie wtedy szansa na skuteczne leczenie jest najwyższa.
– Wczesne wykrycie i przemyślane leczenie idą ręka w rękę – mówi dr Claudia Henschke, profesor radiologii i dyrektor Early Lung and Cardiac Action Program (ELCAP) w Icahn School of Medicine at Mount Sinai.
– Kiedy rak płuca zostaje wykryty we wczesnym stadium, pacjenci – także ci po 80. roku życia – mogą odnieść korzyść z leczenia dającego realną szansę na wyleczenie – stwierdza.
Henschke dodaje, że wyniki badania przemawiają również za tym, by rozważyć włączenie osób po 80. roku życia do zaleceń dotyczących badań przesiewowych.
Przypisy:
- Mount Sinai: www.mountsinai.org/mount-sinai
- „The Lancet Regional Health – Americas”: www.thelancet.com/00058
Tekst opublikowano na stronie internetowej Academii – portalu Polskiej Akademii Nauk.
Academia
