Apel NRL budzi niepokój – stanowisko resortu
Resort zdrowia odnosi się do apelu Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie zniesienia ograniczenia czasowego przystąpienia do państwowego egzaminu specjalizacyjnego. Zaznacza, że istotna w tej kwestii jest zmiana podejścia samych lekarzy, a nie zmiana przepisów.
Ministerstwo Zdrowia reaguje na apel prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej w sprawie zniesienia limitów w PES.
W wyniku zmian w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty wprowadzonych w czasie epidemii COVID-19 lekarz, który zakończył szkolenie specjalizacyjne, może przystąpić do PES jedynie w ciągu pięciu lat od daty zakończenia szkolenia lub wydania decyzji o uznaniu dorobku zawodowego za równoważny z realizacją programu specjalizacji.
Zdaniem prezydium NRL wskutek zmiany prawa część lekarzy i lekarzy dentystów utraciła szansę przystąpienia do PES mimo ukończenia szkolenia specjalizacyjnego. Dlatego 13 marca zwróciło się do prezydenta o poparcie działań umożliwiających zmianę przepisów, aby lekarze mogli przystąpić do PES po upływie 5-letniego limitu. Pisaliśmy o tym w tekśćie: „Postulat prezydium NRL – zniesienie limitów w PES”.
Lekarz w trakcie specjalizacji nie jest lekarzem specjalistą
Do apelu NRL odniósł się resort zdrowia. W przesłanym do „Menedżera Zdrowia” stanowisku tłumaczy, że oficjalne zakończenie szkolenia specjalizacyjnego następuje w momencie potwierdzenia jego zrealizowania przez kierownika specjalizacji, konsultanta wojewódzkiego i wreszcie wojewodę. Dopiero od tego momentu biegnie czas 5 lat na zdanie egzaminu PES.
– Do momentu przystąpienia do egzaminu i uzyskania pozytywnego wyniku, lekarz nie ma prawa posługiwania się tytułem specjalisty, szkolenia kolejnych lekarzy i ich nadzorowania świadczeń przypisanych dla lekarzy specjalistów. Zatem to w interesie lekarza jest, aby do egzaminu przystąpić tak szybko, jak to możliwe. Istotne jest również, że zgodnie z przepisami lekarzem specjalistą nazwać można dopiero osobę, która zdała egzamin PES – zaznacza ministerstwo.
– Sytuacja, w której ktoś kto oficjalnie zakończył specjalizację i przez pięć lat, i dziesięć prób (ponieważ egzamin odbywa się co pół roku i można do niego przystąpić 10 razy w ciągu tego czasu), nie zdążył podejść do egzaminu i zakończyć formalnie procesu kształcenia, nie wynika z przepisów ustawy, ale postawy przyszłych lekarzy specjalistów – dodaje MZ.
Zdaniem resortu stanowisko Naczelnej Rady Lekarskiej, której nadrzędnym zadaniem jest stanie na straży profesjonalizmu lekarzy i bezpieczeństwa pacjentów, powinno budzić duży niepokój środowiska. W szczególności ze względu na próbę zrównywania statusu lekarzy, którzy wielokrotnie wykazali się brakiem wiedzy oczekiwanej od specjalisty, z faktycznymi lekarzami specjalistami.
MZ zaproponuje rozwiązanie
Ministerstwo podkreśla, że porządkuje rynek, standaryzuje procesy i zapewnia optymalną jakość opieki oraz kształcenia lekarzy.
Jak przekazuje resort zdrowia – uznając, że kierowanie lekarzy, którzy nie zdali PES mimo upływu 5 lat do powtórnego odbycia pełnego szkolenia specjalizacyjnego jest nieefektywne z punktu widzenia optymalnego wykorzystywania miejsc szkoleniowych – w przygotowywanej nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty zaproponuje dodatkową ścieżkę dla tej grupy lekarzy.
Po ponownym odbyciu wszystkich kursów specjalizacyjnych uzyskają oni możliwość ponownego podchodzenia do PES w okresie kolejnych 3 lat. W ocenie MZ rozwiązanie to ułatwi lekarzom uzupełnienie aktualnej wiedzy w dziedzinie, w której się specjalizowali.
Resort zdrowia przypomina zarazem, że ponad pół roku temu w MZ odbyło się spotkanie z udziałem Łukasza Jankowskiego, prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, który został szczegółowo poinformowany o rozwiązaniach, jakie proponuje resort i wyraził dla nich swoje poparcie.
Menedżer Zdrowia, Ministerstwo Zdrowia
