Naukowcy odkryli związek między zanieczyszczeniami powietrza a RZS
Ekspozycja na zanieczyszczenia powietrza, szczególnie na cząstki stałe PM 2,5, wiąże się z nasileniem reumatoidalnego zapalenia stawów i większym ryzykiem zaostrzeń. Wyniki analiz potwierdzających ten związek zostały opublikowane w „Annals of the Rheumatic Diseases”.
Według zdobytej już wiedzy do rozwoju RZS przyczyniają się predyspozycje genetyczne, zmiany w działaniu układu odpornościowego, a także różne czynniki środowiskowe, m.in. palenie. Podejrzewa się też wpływ temperatury, wilgotności powietrza i niektórych zanieczyszczeń.
Naukowcy monitorowali stan zdrowia tysiąca pacjentów przez cztery lata
Zespół z Seoul National University (Korea Płd.) z kolegami z innych ośrodków z różnych krajów ocenił wpływ zanieczyszczenia powietrza na aktywność choroby. Naukowcy przez cztery lata obserwowali ponad tysiąc pacjentów z RZS. Ich zdrowie odnieśli do danych na temat stężenia różnych zanieczyszczeń – dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, ozonu, tlenku węgla, a także pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5.
Uwzględnili także wiele czynników dodatkowych, takich jak cechy demograficzne, obecność we krwi przeciwciał typowych dla RZS, stosowane leki, czynniki społeczno-ekonomiczne oraz warunki meteorologiczne.
Rola cząstek stałych PM2,5
Jak wyjaśniają badacze, cząstki te są tak małe, że z łatwością przedostają się z płuc do krwi i wędrują po różnych tkankach i narządach. Mogą m.in. powodować nadmierną produkcję wolnych rodników, prowadząc do toksyczności dla komórek, uszkodzeń DNA i nasilania stanów zapalnych.
– Nasze badanie wykazało, że wyższe stężenie pyłu PM2,5 wiązało się ze wzrostem aktywności choroby i ryzyka zaostrzeń, szczególnie przy utrzymującym się ponad dwa tygodnie narażeniu na podwyższone stężenia PM2,5 – informuje Eun Bong Lee z Seoul National University, główny autor badania opisanego w magazynie „Annals of the Rheumatic Diseases”.
– Praca ta ma istotne znaczenie dla kształtowania polityki zdrowia publicznego. Choć potrzebne są dalsze analizy, aby ustalić, czy poprawa jakości powietrza może zmniejszyć aktywność choroby u pacjentów z RZS, zalecalibyśmy im unikanie długotrwałego narażenia na powietrze złej jakości, zwłaszcza na wysokie stężenia PM2,5 – podsumowuje prof. Lee.
Na koniec eksperci zaznaczają, że analiza dotyczyła populacji koreańskiej o określonym podłożu genetycznym i funkcjonującej w specyficznych warunkach środowiskowych. Dopiero dalsze prace będą mogły pokazać, czy wyniki można uogólnić także do innych grup.
– To jedno z największych badań, w których zastosowano solidne metody do powiązania obecności zanieczyszczeń powietrza z aktywnością reumatoidalnego zapalenia stawów – zaznacza Jeffrey A. Sparks z Brigham and Women’s Hospital (Boston, USA), autor komentarza dołączonego do badania.
– Wobec rosnącego poziomu zanieczyszczenia powietrza wyniki te mają istotne znaczenie kliniczne, biologiczne i zdrowotne. Dodatkowo potwierdzają, że wdychane substancje mogą mieć szeroki wpływ na ryzyko rozwoju i przebieg RZS, a być może także innych chorób autoimmunologicznych. Z klinicznego punktu widzenia może to wskazywać sposoby ograniczania ryzyka zaostrzeń RZS poprzez unikanie powietrza złej jakości, a także częściowo wyjaśniać zaostrzenia, które dotąd wydawały się przypadkowe – tłumaczy ekspert.
Reumatoidalne zapalenie stawów to chroniczna, autoimmunologiczna choroba, która objawia się przede wszystkim zapaleniami stawów i ich uszkodzeniem. Pojawiają się także układowe objawy dotykające różnych części organizmu. Szacuje się, że schorzenie dotyka na świecie od 0,5 do 1 proc. dorosłych osób.
Przeczytaj także: „Wczesne zastosowanie leków modyfikujących przebieg choroby w niezróżnicowanym zapaleniu stawów”.




