Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
lek. Mikołaj Jankowiak

Siła jednego pomiaru – wyjściowe PSA a 20-letnie ryzyko raka prostaty

123RF

Prognozy wskazują, że zapadalność na raka prostaty może podwoić się do 2040 roku, stawiając pod znakiem zapytania obecne strategie badań przesiewowych. Tradycyjny, „ślepy” skrining często prowadzi do zjawiska nadrozpoznawalności i wdrażania niepotrzebnych procedur.

Nowe badanie kohortowe, opublikowane na łamach JAMA Network Open, dostarcza silnych argumentów na rzecz strategii dopasowanej do ryzyka (risk-adapted screening), opartej na pojedynczym, bazowym oznaczeniu antygenu specyficznego dla prostaty (prostate specific antygen – PSA).

Niemieccy badacze w ramach projektu SHIP przeanalizowali dane 2651 mężczyzn w wieku od 45 do 70 lat, obserwowanych przez średnio dwie dekady. Celem było ustalenie, czy pojedynczy wynik PSA w tym wieku może skutecznie przewidzieć długoterminowe ryzyko onkologiczne.

W najliczniejszej grupie niskiego ryzyka, obejmującej aż 55,9 proc. badanej populacji z wyjściowym stężeniem PSA poniżej 1,0 ng/mL, 20-letnie skumulowane ryzyko zachorowania na raka prostaty wyniosło zaledwie 3,3 proc. Ryzyko to rosło skokowo wraz ze wzrostem stężenia biomarkera. W grupie pośredniej (PSA 1,0–3,0 ng/mL), stanowiącej 36,1 proc. mężczyzn, prawdopodobieństwo zachorowania w ciągu 20 lat wzrosło do 11,8 proc. Natomiast w nielicznej grupie wysokiego ryzyka (zaledwie 8 proc. mężczyzn z PSA powyżej 3,0 ng/mL) ryzyko nowotworu w perspektywie 20 lat sięgnęło aż 34,8 proc.

Analiza wieloczynnikowa potwierdziła, że obok wieku i gęstości PSA (PSA density) to właśnie wyjściowe stężenie antygenu było najsilniejszym niezależnym czynnikiem predykcyjnym. Inne parametry, takie jak BMI czy wskaźnik talia–biodro (WHR), nie wykazały istotnego związku z ryzykiem zachorowania.

Jeden wynik PSA w średnim wieku to skuteczne sito diagnostyczne: pozwala bezpiecznie ograniczyć częste  kontrole u ponad połowy mężczyzn. Strategia ta nie tylko chroni zdrowych pacjentów przed zbędną diagnostyką, ale przede wszystkim umożliwia przesunięcie zasobów na intensywny nadzór nad grupą pacjentów, u których zagrożenie rakiem jest zdecydowanie wyższe.

Przeczytaj także: „Terapie radioligandowe rewolucjonizują leczenie onkologiczne”„Nowa perspektywa terapeutyczna w leczeniu raka gruczołu krokowego z mutacją BRCA1/2”.

Onkologia subskrybuj newsletter

Źródło:
JAMA
Kategorie: Gruczoł krokowy
Działy: Aktualności w Onkologia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: rak prostaty PSA