World Health Organization. Global Health Workforce Statistics Database. WHO; 2025
Kadry medyczne a redukcja globalnej śmiertelności z powodu nowotworów
Nowotwory złośliwe pozostają jedną z głównych przyczyn zgonów na świecie, a prognozy epidemiologiczne wskazują na dalszy wzrost liczby zachorowań i zgonów w kolejnych dekadach. Szczególnym problemem jest nierówny dostęp do wykwalifikowanego personelu medycznego zajmującego się diagnostyką i leczeniem. Największe niedobory kadrowe są w krajach o niskim i średnim dochodzie. Przekłada się to na późne rozpoznanie nowotworów oraz gorsze wyniki leczenia.
W analizie opublikowanej w „The Lancet” oceniono wpływ zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia na śmiertelność z powodu nowotworów w latach 2030–2050. Badanie przeprowadzono z wykorzystaniem modelu mikrosymulacyjnego Global Cancer Workforce, obejmującego 17 typów nowotworów, między innymi raka płuca, piersi, jelita grubego, szyjki macicy, prostaty czy wątroby. Analiza objęła 200 państw i terytoriów świata. Uwzględniono zarówno zgony wśród pacjentów ze zdiagnozowanym nowotworem, jak i przypadki niezdiagnozowane, co pozwoliło na bardziej kompleksową ocenę rzeczywistego obciążenia chorobami nowotworowymi.
Sprawdzono 18 zawodów medycznych
Model uwzględniał 18 grup zawodowych zaangażowanych w opiekę onkologiczną, w tym chirurgów onkologicznych, onkologów klinicznych, radiologów, patomorfologów, pielęgniarki onkologiczne, techników radioterapii, fizyków medycznych oraz pracowników podstawowej opieki zdrowotnej. Dane dotyczące liczebności personelu pochodziły między innymi z baz Światowej Organizacji Zdrowia (WHO Global Health Workforce Statistics), bazy IMAGINE oraz wcześniejszych raportów komisji „The Lancet”. Dodatkowo przeprowadzono ankiety eksperckie z udziałem 86 specjalistów z 16 krajów, aby określić rolę poszczególnych grup zawodowych na różnych etapach diagnostyki i leczenia nowotworów.
Wyniki badania wykazały utrzymywanie się znaczących nierówności w dostępności personelu medycznego pomiędzy regionami świata. Największe niedobory odnotowano w Afryce, gdzie liczba techników laboratoryjnych, radiologów czy chirurgów onkologicznych była wielokrotnie niższa niż średnia światowa. Prognozy wskazują, że bez wdrożenia odpowiednich działań dysproporcje te utrzymają się również w 2050 roku.
Chirurg pilnie potrzebny
Spośród pojedynczych grup zawodowych największy wpływ na redukcję globalnej śmiertelności nowotworowej miało zwiększenie liczby chirurgów onkologicznych. Autorzy oszacowali, że taka interwencja mogłaby zmniejszyć śmiertelność o mniej więcej 3,6 proc. Szczególnie duże korzyści przewidywane są w Afryce, Azji oraz Oceanii. W Azji istotny efekt obserwowano również po zwiększeniu liczby techników laboratoryjnych, natomiast w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach największe znaczenie miało zwiększenie dostępności onkologów klinicznych i onkologów medycznych. W Ameryce Północnej największą potencjalną korzyść wiązano z większą liczbą pielęgniarek onkologicznych, co podkreśla znaczenie jakości opieki nawet w wysoko rozwiniętych systemach ochrony zdrowia.
Jeszcze większe korzyści uzyskano jednak nie poprzez rozwój pojedynczych specjalizacji, lecz całych zespołów diagnostyczno-terapeutycznych. Największą redukcję śmiertelności nowotworowej na świecie, wynoszącą około 7,6 proc, uzyskano w modelu zakładającym zwiększenie liczby specjalistów diagnostyki obrazowej i laboratoryjnej, takich jak radiolodzy, patomorfolodzy czy technicy diagnostyczni. Wyniki te podkreślają kluczowe znaczenie wczesnego wykrywania nowotworów oraz szybkiej diagnostyki dla poprawy rokowania pacjentów.
Priorytetem kompleksowe wzmocnienie zasobów kadrowych
Autorzy badania ocenili również wpływ zwiększenia liczby pracowników według poziomu wykształcenia i specjalizacji. Sama rozbudowa kadry wysoko wyspecjalizowanych lekarzy poprawiała wyniki leczenia, jednak największe korzyści obserwowano dopiero przy kompleksowym zwiększeniu liczby personelu na wszystkich poziomach systemu ochrony zdrowia. Kompleksowe wzmocnienie zasobów kadrowych mogłoby zwiększyć globalne 5-letnie przeżycie pacjentów onkologicznych z 47,7 proc. do 58,8 proc. Jednocześnie przewidywano spadek globalnej śmiertelności z powodu nowotworów z 270,3 do 165,9 zgonu na 100 tysięcy mieszkańców.
Największe potencjalne korzyści dotyczyły krajów o ograniczonych zasobach ochrony zdrowia. W ponad 50 państwach świata, głównie w Afryce, Ameryce Środkowej oraz Azji Południowej, kompleksowe zwiększenie liczby personelu mogłoby zmniejszyć śmiertelność nowotworową o ponad 50 proc. W krajach europejskich, dysponujących relatywnie dobrze rozwiniętą infrastrukturą onkologiczną, przewidywane korzyści były mniejsze.
Wymagane działania strategiczne
Autorzy podkreślają, że samo zwiększenie liczby personelu nie będzie wystarczające do pełnej poprawy wyników leczenia nowotworów. Konieczne są również inwestycje w infrastrukturę diagnostyczną, radioterapię, dostęp do leków przeciwnowotworowych oraz poprawę jakości opieki. Ważną rolę mogą odegrać również nowoczesne technologie, w tym rozwiązania cyfrowe oraz sztuczna inteligencja wspierająca diagnostykę obrazową i patomorfologiczną. Istotnym elementem może być także delegowanie części obowiązków personelowi niemedycznemu lub pracownikom podstawowej opieki zdrowotnej, co pozwoliłoby zwiększyć dostępność świadczeń w regionach o największych niedoborach kadrowych.
Przedstawiona analiza stanowi jedno z najbardziej kompleksowych opracowań dotyczących wpływu zasobów kadrowych na wyniki leczenia nowotworów na świecie. Wyniki badania wskazują jednoznacznie, że strategiczne inwestycje w rozwój personelu medycznego, szczególnie w obszarze diagnostyki, mogą znacząco zmniejszyć globalną śmiertelność nowotworową i poprawić przeżywalność pacjentów. W obliczu stale rosnącego obciążenia chorobami nowotworowymi działania te powinny stać się jednym z priorytetów polityki zdrowotnej zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się.
Przeczytaj także: „Kadry w opiece paliatywnej wyzwaniem” i „Wojskowe kadry medyczne trzeba zwiększyć o połowę”.
