WHO potrzebuje miliarda dolarów, aby pomóc krajom w kryzysie
| Tagi: | WHO, Światowa Organizacja Zdrowia, wojna, kryzys, pomoc w nagłych wypadkach medycznych, Reuters |
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaapelowała o miliard dolarów na pomoc w nagłych wypadkach medycznych w tym roku – poinformowała we wtorek agencja Reutera. Fundusze zostaną przeznaczone na pomoc w 36 sytuacjach kryzysowych, w tym w Ukrainie, Sudanie i Strefie Gazy.
– Skupiamy się na tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy, gdzie możemy uratować najwięcej istnień ludzkich – powiedział we wtorek podczas konferencji prasowej w Genewie Chikwe Ihekweazu, dyrektor wykonawczy Programu ds. sytuacji kryzysowych w zakresie zdrowia WHO.
Dodał, że fundusze zostaną przeznaczone na pomoc w 36 sytuacjach kryzysowych, w tym w Ukrainie, Sudanie i Strefie Gazy.
– Jesteśmy głęboko zaniepokojeni ogromnymi potrzebami i tym, jak je zaspokoimy – przyznał Ihekweazu.
Zaprzeczył doniesieniom, że organizacja całkowicie wycofała się z niesienia wsparcia podczas jakiegokolwiek kryzysu.
Jak przypomniał Reuters, aktualna sytuacja spowodowana jest wystąpieniem 22 stycznia z WHO jej głównego sponsora – Stanów Zjednoczonych oraz zmniejszeniem poziomu finansowania przez innych zachodnich darczyńców.
USA przez lata były jednym ze znaczących donatorów organizacji - zarówno w ramach jej budżetu, częściowo opierającego się na obowiązkowych składkach członkowskich, jak też apelu ratunkowego, na który składają się dobrowolne darowizny.
Jednak jak zaznaczył Ihekweazu, w 2025 r. USA nie były znaczącym darczyńcą, jeśli chodzi o wpłaty w ramach apelu ratunkowego. Zamiast Stanów Zjednoczonych wymienił jako głównych darczyńców Unię Europejską, Niemcy i Arabię Saudyjską.
Przeczytaj także: „WHO bez USA – rozwój czy kryzys?”, „WHO ubolewa nad wystąpieniem USA”.
