Zbigniew Meissner/PAP
Zbigniew Meissner/PAP

Ten rok był dla mnie szczególny

Udostępnij:

– Zdrowiem publicznym zajmuję się 20 lat. Organizowałam i organizuję wiele różnych inicjatyw z nim związanych. Ten rok był dla mnie wyjątkowy, ponieważ wykonaliśmy naprawdę dużo pracy – nie tylko w terenie, ale także w Senacie, gdzie odbywały się bardzo ważne konferencje. Dzięki tym wysiłkom profilaktyka jest teraz tematem numer jeden na wszystkich konferencjach zdrowotnych – mówi Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, Lider Roku 2025 w Ochronie Zdrowia – zdrowie publiczne w konkursie Sukces Roku.

Dr n. med. Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, to Lider Roku 2025 w Ochronie Zdrowia – zdrowie publiczne w konkursie Sukces Roku.

Dzięki pani inicjatywie Senat Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił rok 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki. Czy ta uchwała wpłynęła na podejście Polaków do troski o własne zdrowie?

Jako przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia wraz z marszałek Moniką Wielichowską zainicjowałyśmy tę uchwałę, a następnie na moje barki spadła jej realizacja, a wraz z nią organizacja wszystkich wydarzeń, które odbyły się w ciągu tego roku. Mam pewność, że ta uchwała była bardzo ważna z punktu widzenia edukacji i zdrowia. Mamy konkretne osiągnięcia, przemyślenia oraz tematy na kolejne lata, aby naszą pracę kontynuować. Zdajemy sobie sprawę, że ani edukacja zdrowotna, ani profilaktyka w tym roku się nie kończą. One dopiero zaistniały, stając się ważnym tematem w debacie publicznej.

Pod patronatem Roku Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki zorganizowano ponad 25 konferencji o zasięgu krajowym i międzynarodowym. W ich trakcie debatowano o rozwiązaniach organizacyjnych i legislacyjnych mających na celu poprawę dobrostanu społeczeństwa. Czy w pani odczuciu wszystko na temat edukacji i profilaktyki zostało powiedziane?

Mieliśmy konkretny cel, a było nim przede wszystkim zwiększenie świadomości społecznej na temat edukacji zdrowotnej, stylu życia, zdrowia i profilaktyki. Wszystko po to, żeby utrzymać dobrostan fizyczny i psychiczny Polaków. Stąd nazwa konferencji, która ten rok zainicjowała – „Zadbajmy o dobrostan”. Dlaczego ta świadomość była dla nas tak ważna? Niestety, patrząc na stan zdrowia naszego społeczeństwa, na realizację profilaktyki zdrowotnej, nadal mamy dużo do zrobienia. Mimo różnych programów zdrowotnych finansowanych z budżetu państwa na badania profilaktyczne zgłasza się niewielki odsetek Polaków – zaledwie ok. 40 proc. Dla porównania, w Czechach czy na Litwie jest to 60 proc., a w Danii – 80 proc. Dodatkowo aż 40 proc. zgonów w naszym kraju jest uzależnionych od stylu życia. A przecież jeżeli ludzie mają świadomość, że dieta, ruch, wybory, jakich dokonują, a także czynniki zewnętrzne, wpływają na ich zdrowie, to zaczynają brać te elementy pod uwagę. Tym bardziej że we wszystkich przeprowadzanych badaniach ankietowani deklarują, że zdrowie jest dla nich drugą wartością po bezpieczeństwie.

Mamy też w Polsce problem z wyszczepialnością, mimo dostępu do coraz większej liczby szczepionek, w tym przeciwko HPV, w której wypadku poziom wyszczepienia nadal jest niski. Dlatego podczas organizowanych przez nas konferencji kierowaliśmy przekaz nie tylko do medyków i osób związanych z ochroną zdrowia, ale też do przedstawicieli oświaty, szkół, organizacji pozarządowych, samorządowców, czyli tych wszystkich grup, które chcieliśmy zainspirować tematem profilaktyki, aby mogły ją dalej propagować. Pod naszym patronatem odbyło się też wiele konferencji. Ten pomysł był konsultowany z grupą ekspertów, którzy jako rada programowa bardzo ściśle ze mną współpracowali. Nakreśliliśmy mapę – co chcemy osiągnąć i w jakim zakresie. Bardzo chciałabym im podziękować za pracę, a także wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób przyczyniły się do organizacji konferencji i wprowadzenia konkretnych zmian – organizacyjnych i legislacyjnych.

Naszym ważnym osiągnięciem było to, że ekspertom udało się wspólnie ustalić, że nie możemy już mówić o czynnikach ryzyka i stylu życia, rozdzielając to na odrębne jednostki chorobowe. Gremia związane z kardiologią, onkologią i innymi przewlekłymi schorzeniami zgodnie stwierdziły, że styl życia, brak aktywności, niedobór snu i używki są wspólnymi czynnikami ryzyka wszystkich chorób przewlekłych. A dzięki ich wyeliminowaniu i profilaktyce możemy zmniejszyć liczbę zgonów o 80 tys. rocznie!

Odrębną dyskusję poświęciliśmy nowym zawodom medycznym – profilaktyka czy edukatora zdrowotnego. Bardzo mocno akcentowaliśmy też kwestię zawodu, jakim jest absolwent zdrowia publicznego, który do tej pory nie miał swojej ścieżki kariery zawodowej. W ostatnim czasie zauważyliśmy ogromne zapotrzebowanie na tak wykształconą kadrę, a równocześnie coraz mniej osób tym zawodem się interesowało z powodu braku satysfakcji z pracy. Dlatego opracowaliśmy standard kształcenia tych osób, ale także rozważaliśmy, w jaki sposób uplasować je na rynku pracy. Odbyło się nawet odrębne posiedzenie przygotowane przez naszych ekspertów, podczas którego wskazywaliśmy, jakie zmiany legislacyjne należałoby w tym celu wprowadzić.

Poza tym w Senacie powstał Parlamentarny Zespół do spraw Adherencji. Okazało się bowiem, że ok. 50 proc. osób cierpiących na choroby przewlekłe nie realizuje zaleceń lekarskich.

Nasz zespół ekspertów wypracował również zmiany w IKP (Internetowym Koncie Pacjenta) dotyczące powiadamiania i alertów o badaniach profilaktycznych oraz szczepieniach, a także zmiany w dostępie lekarzy do danych o lekach pacjentów.

Przygotowaliśmy ponadto pilotażowy plan dla farmaceutów „Nowy lek”, który zamierzamy wdrożyć w 2026 r. Pacjent, który pojawi się w aptece z receptą na nowy lek, będzie edukowany na temat zasady jego stosowania. Farmaceuta będzie mógł też zweryfikować, jakie pacjent stosuje leki, by sprawdzić, czy się nie dublują.

W wypowiedziach medialnych wielokrotnie zwracała pani uwagę na to, że kolejny Narodowy Program Zdrowia powinien się skupić przede wszystkim na zdrowiu dzieci i młodzieży. Dlaczego dzieci w Polsce pilnie potrzebują profilaktyki zdrowotnej?

Edycja Narodowego Programu Zdrowia była zaplanowana na styczeń 2026 r., ale ze względu na to, że wszyscy eksperci jednoznacznie podkreślali wagę badań epidemicznych, które są podstawą do jego opracowania, nastąpi przesunięcie o rok. W związku z tym w 2026 r. będą prowadzone wszystkie badania naukowe, określane trendy i dopiero na podstawie tej wiedzy zostaną przygotowane programy profilaktyczne dla dzieci. Chcielibyśmy, aby Narodowy Program Zdrowia był projektem wieloletnim, co pozwoliłoby nam przyglądać się, jaki jest efekt naszych działań i czy udało nam się poprawić wskaźniki zdrowotne, które w porównaniu z innymi krajami europejskimi są gorsze.

Podczas rozmów koncentrowaliśmy się na zdrowiu dzieci i młodzieży, ponieważ profilaktyka wymaga czasu, a jej efekty stają się widoczne po latach, kiedy konsekwentnie chodzimy na badania i się szczepimy. W Polsce dzieci mają duży problem z nadwagą i otyłością. Do tego dochodzą zaburzenia zdrowia psychicznego i spadek aktywności fizycznej. Dlatego eksperci zaproponowali, żeby zwracać uwagę na ewentualne uwarunkowania dzieci i aby w bilansie zdrowia dziecka była wpisana również ścieżka profilaktyczna.

Kolejnym problemem jest to, że dzieci często nie przyznają się, że niedowidzą i niedosłyszą, przez co mają gorsze wyniki w szkole, mogą też wybierać taki zawód, który nie zawsze jest odpowiedni przy ich stanie zdrowia. Dlatego profilaktyczne badania słuchu i wzroku w ich wypadku są niezwykle istotne.

Jednym z celów ustanowienia roku 2025 Rokiem Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki było wprowadzenie w szkołach nowego przedmiotu, czyli edukacji zdrowotnej. Niestety, wbrew ministerialnym zapowiedziom przedmiot ten jest nieobowiązkowy. Jaki wpływ może mieć ta decyzja na zdrowie Polaków?

Niestety, tę ważną batalię o zdrowie przegraliśmy także przez polityczne rozgrywki. Ponieśliśmy porażkę i musimy się do tego przyznać. Przecież niczego złego nie zamierzamy dzieci uczyć! Chcemy, żeby były świadome swojego ciała, znały swoją fizjologię, miały podstawową wiedzę z medycyny i stylu życia, wiedziały, jak powinny się zachowywać, na czym polega zbilansowana dieta. To, że przedmiot ten nie jest obowiązkowy, świadczy o tym, jak niska jest świadomość zdrowotna społeczeństwa. Dlatego mam nadzieję, że edukacja, którą prowadziliśmy przez cały rok, spotkania, na które zapraszaliśmy osoby mające kontakt z młodzieżą, sprawią, że do tych młodych ludzi dotrze, że troska o zdrowie ma ogromne znaczenie.

Jak sprawić, żeby programy profilaktyczne szerzej dotarły do Polaków, również tych mieszkających poza większymi miastami, często pomijanych w wielkich kampaniach prozdrowotnych?

Rzeczywiście, w mniejszych miejscowościach jest gorszy dostęp zarówno do lekarzy, jak i do placówek medycznych, a ponadto mniejsza świadomość zdrowotna. Dlatego celem konferencji organizowanych przez nas w różnych województwach było pobudzenie tych środowisk. Chodziło o to, żeby kuratorzy oświaty, terenowa inspekcja sanitarna, NGO poszły w teren, w powiaty. Dzięki tym konferencjom poznaliśmy wiele środowisk, które bardzo interesowały się kwestią edukacji zdrowotnej. Już teraz jesteśmy umówieni na cykl edukacyjny w szkołach dotyczący HPV. Mamy jednak świadomość, że nie wszystko zostało zrobione i czeka nas jeszcze wiele pracy. Profilaktyka zdrowotna jest bowiem długim procesem i rok na jej realizację to zdecydowanie za mało. Cieszy mnie, że marszałek Monika Wielichowska po obserwacji naszych działań w Senacie postanowiła kontynuować rok profilaktyki w Sejmie. Świadczy to o tym, iż zauważono, że świadomość społeczeństwa i wiedza na temat profilaktyki zdrowotnej są jeszcze na niezadowalającym poziomie.

Jest pani tegoroczną laureatką nagrody Sukces Roku w kategorii zdrowie publiczne. Czy Rok Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki był w pani pracy zawodowej szczególny?

Zdrowiem publicznym zajmuję się 20 lat. Jestem autorką uchwalonej 10 lat temu ustawy o zdrowiu publicznym. Moim osiągnięciem jest również Narodowy Program Zdrowia. Organizowałam i organizuję wiele różnych inicjatyw z nim związanych. Ten rok był dla mnie wyjątkowy, ponieważ wykonaliśmy naprawdę dużo pracy – nie tylko w terenie, ale także w Senacie, gdzie odbywały się bardzo ważne konferencje. Dzięki tym wysiłkom profilaktyka jest teraz tematem numer jeden na wszystkich konferencjach zdrowotnych, co jest niewątpliwie sukcesem. Wszyscy eksperci, klinicyści mówią jednym głosem, że leczenie mamy już na wysokim poziomie, mamy fantastycznych lekarzy, dostęp do leków innowacyjnych, ale poprawę wskaźników zdrowotnych możemy osiągnąć tylko przez działania profilaktyczne. I to jest największym wyzwaniem całej polityki zdrowotnej.

Dr n. med. Beata Małecka-Libera, przewodnicząca senackiej Komisji Zdrowia, to Lider Roku 2025 w Ochronie Zdrowia – zdrowie publiczne w konkursie Sukces Roku.

Laureaci konkursu zostaną uhonorowani podczas uroczystej gali, która odbędzie się 29 stycznia 2026 r. na Zamku Królewskim w Warszawie.

Więcej o konkursie (między innymi lista nagrodzonych) po kliknięciu w poniższy baner.

 

 
© 2026 Termedia Sp. z o.o. All rights reserved.
Developed by Bentus.