Realizacja budżetu na zdrowie z oceną pozytywną. Gdzie jest haczyk?
Sejmowa Komisja Zdrowia zaopiniowała pozytywnie sprawozdanie z wykonania budżetu państwa za 2025 r. w obszarach dotyczących zdrowia. Również Najwyższa Izba Kontroli oceniła je w większości pozytywnie. NIK zwróciła jednak uwagę m.in. na bardzo duży wzrost transferów z budżetu do NFZ. Efekt? Pieniędzy zaczyna brakować na inne wydatki, takie jak chociażby zaplanowana trzy lata temu wymiana starych łóżek w szpitalach.
Konrad Kostępski, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych Najwyższej Izby Kontroli, poinformował, że NIK w swojej analizę zwróciła uwagę na zwiększenie wydatków zarówno w części 46 budżetu państwa (Zdrowie”, jak i w części dotyczącej Funduszu Medycznego. Pieniądze te poszły na zadnia realizowane przez NFZ.
– W 2025 r. na dotacje podmiotowe na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej oraz przelewy redystrybucyjne do NFZ przeznaczono 34,7 mld zł, co stanowiło ponad 75 proc. wydatków części 46 Zdrowie oraz 77,8 proc. wydatków dysponenta głównego. Było to 129,4 proc. więcej niż w 2024 r. oraz blisko 13-krotnie więcej niż w 2023 r. W ciągu 2025 r. zwiększono plan wydatków na ten cel łącznie o ponad 16 mld zł, to jest o 89,2 proc., przesuwając środki z innych pozycji planu finansowego oraz zwiększając plan wydatków w części pochodzącej z rezerw celowych – powiedział.
Analiza NIK przypomniała też, że w minionym roku przelewy do NFZ odbywały się kosztem wpłat na Fundusz Medyczny, którego przychody były o 91,6 proc. niższe w porównaniu do roku 2024. – Wynikało to z braku wpłaty z budżetu państwa w wysokości 4 mld zł – poinformował przedstawiciel izby. – Środki te zasiliły Narodowy Fundusz Zdrowia – dodał.
NIK wytknęła również rządowi, że nie realizuje programu modernizacyjnego podmiotów leczniczych, choć od jego uchwalenia minęły już ponad 3 lata. – Przewidziane w nim działania w zakresie wymiany łóżek szpitalnych nawet nie zostały rozpoczęte – powiedział dyr. Kostępski. – Zgodnie z założeniami programu, do wymiany kwalifikowały się łóżka mające ponad 15 lat, tj. ok. 90 tys. łóżek. W dalszej kolejności łóżka mające od 12 do 15 lat (tj. 28,6 tys. łóżek) – poinformował.
Podczas swojego wystąpienia przedstawiciel NIK zaznaczył, że przesunięcia środków mają znaczenie z punktu widzenia zapewnienia płynności finansowej NFZ i zachowania ciągłości udzielania świadczeń. Jednocześnie jednak wskazują, że podstawowy mechanizm finasowania NFZ, czyli składka zdrowotna, jest niewystarczający.
– Od 2023 r. wpływy ze składki zdrowotnej nie wystarczają na zbilansowanie NFZ – powiedział dyr. Kostępski. Przypomniał o raporcie z kontroli w NFZ obejmującej lata 2021-2024. Izba jak o główną przyczynę pogorszenia sytuacji finansowej Funduszu wskazała w nim coroczny wzrost wynagrodzeń personelu medycznego.
– NIK nie kwestionuje potrzeby godnego wynagradzania pracowników systemu ochrony zdrowia, jednak zwraca uwagę, że utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu wynagrodzeń w przyszłych latach będzie negatywnie oddziaływało na finanse NFZ oraz ograniczało możliwość zabezpieczenia dostępu do świadczeń dla pacjentów – powiedział przedstawiciel izby podczas posiedzenia Komisji Zdrowia.
Posiedzenie komisji odbyło się w czwartek, 18 czerwca. Sprawozdanie z wykonania przez rząd budżetu na zdrowie za 2025 r., wraz z opinią Komisji Zdrowia, trafi teraz do Komisji Finansów Publicznych.
Przeczytaj także: „Ostra krytyka „Lex szarlatan” w Sejmie ►”

