Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl

Prawie połowa dzieci nie potrafi opisać, co i gdzie boli

123RF

Ponad 45 procent dzieci w wieku od 8 do 18 lat nie potrafi precyzyjnie określić swoich dolegliwości bólowych, co może stanowić barierę we wczesnej diagnostyce onkologicznej – wynika z nowego badania, przeprowadzonego w styczniu 2026 roku na zlecenie Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka (IMiD).  

Zostało ono zrealizowane przez firmę BioStat wśród rodziców dzieci w wieku od 8 do 18 lat na potrzeby czwartej edycji kampanii (P)okaż Serce. Jest ona poświęcona edukacji na temat wczesnych objawów nowotworów u dzieci.

Wyniki wskazują, że 54 proc. dzieci potrafi dokładnie opisać, co i gdzie je boli, natomiast pozostałe mówią ogólnie, że „źle się czują” (31 proc.), mają trudność z opisaniem objawów (8,5 proc.) albo raczej nie mówią o dolegliwościach (3,5 proc.). Odpowiedzieć na to pytanie nie potrafiło nieco ponad 3 proc. rodziców.

Tylko co drugie dziecko umie wskazać źródło swojego cierpienia

Co piąte dziecko informuje dorosłych o dolegliwościach dopiero wtedy, gdy objawy się nasilą, przeważnie dlatego, że uważa je za niezbyt istotne, boi się lekarza albo nie chce martwić rodziców.

Dlatego tegoroczna odsłona kampanii (P)okaż Serce koncentruje się na budowaniu samoświadomości zdrowotnej u dzieci oraz zwiększaniu czujności rodziców wobec objawów, które nie są jednoznaczne i mogą być błędnie interpretowane.

Z badania wynika, że prawie połowa rodziców (48 proc.) deklaruje, iż bardzo uważnie obserwuje swoje dzieci, a sześciu na dziesięciu podejmuje działanie – na przykład konsultację lekarską – wtedy, gdy objawy się utrzymują lub mają nietypowy charakter.

Jednocześnie nie wszystkie objawy budzą taką samą czujność. Co czwarty rodzic przyznaje, że zdarza mu się uznać bóle brzucha czy brak apetytu za dolegliwości przejściowe. Jak podkreślają eksperci, w większości przypadków takie objawy rzeczywiście mają łagodne, niegroźne przyczyny.

– Fundamentem skutecznej medycyny wieku rozwojowego jest czujność, która rodzi się już w domu. Pediatra powinien dostarczać rodzicom wiedzy, aby byli czujni w przypadku pojawienia się jakichś niepokojących objawów, a ich obserwacje były pomocne i stały się skutecznym narzędziem diagnostycznym. Profesjonalne wsparcie powinno być odpowiedzią już na pierwsze wątpliwości – ocenia prof. Teresa Jackowska, prezes Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Natomiast prof. Anna Raciborska, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży IMiD, zaznacza, że czujność onkologiczna nie polega na reagowaniu na każdy sygnał natychmiastową wizytą u lekarza, ale na uważności wtedy, gdy objawy się utrzymują, powtarzają lub nie ustępują mimo leczenia. – To właśnie czas i zmiana dynamiki objawów powinny skłaniać do pogłębionej diagnostyki – podkreśla.

Niejednoznaczne objawy mogą utrudnić diagnozę 

Z badania wynika, że niemal 43 proc. respondentów nie słyszało wcześniej, że nowotwór u dziecka może rozwijać się w sposób ukryty i dawać niejednoznaczne symptomy.

Wśród objawów nowotworów dziecięcych wymienia się: nieustające bóle lub zawroty głowy, problemy z widzeniem, nawracającą gorączkę bez wyraźnej przyczyny, brak apetytu, przewlekłe zmęczenie i bladość, urazy i złamania niewspółmierne do zdarzenia, nietypowe guzy, zgrubienia, opuchlizny, bóle kości, nasilające się szczególnie w nocy, powiększenie obwodu brzucha, zaburzenia oddawania moczu czy stolca, niepoddające się leczeniu zmiany skórne, nawracające infekcje o nieustalonym pochodzeniu, objawy neurologiczne, niedowłady.

Przeczytaj także: „Jakość leczenia onkologicznego oparta na danych”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Źródło:
PAP
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: dziecko dzieci ból zgłaszanie bólu Instytut Matki i Dziecka badanie Teresa Jackowska Anna Raciborska