Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Lekomaty sposobem na przeterminowane leki?

123 RF

Przeterminowane leki od lat pozostają jednym z najbardziej problematycznych odpadów powstających w gospodarstwach domowych. Choć przepisy jasno wskazują, że nie wolno ich wyrzucać do kosza na śmieci ani do kanalizacji, w praktyce system ich zbiórki jest rozproszony i mało dostępny. Lekomaty mają ten problem zlikwidować. Czy to się uda?

Lekomaty to bezpłatne punkty zbiórki przeterminowanych leków oraz wybranych pozostałości po domowym leczeniu, takich jak igły, strzykawki czy wstrzykiwacze insulinowe, projektowane jako stały element infrastruktury miejskiej. Problem, który mają rozwiązać, nie jest marginalny.

Skala, o której rzadko się mówi

Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia i analiz systemu ochrony zdrowia w Polsce kilka milionów osób pozostaje pod stałym leczeniem chorób przewlekłych. Rocznie realizowanych jest ponad miliard recept, a część leków – m.in. z powodu zmiany terapii, zakończenia leczenia lub upływu terminu ważności – nie zostaje wykorzystana. W efekcie przeterminowane preparaty trafiają do domowych apteczek, gdzie zalegają latami.

– Przeterminowane leki to nie jest sporadyczny problem ani efekt pojedynczych porządków w apteczce – mówi Małgorzata Rdest, inicjatorka lekomatów. – To stały strumień odpadów, który powstaje każdego dnia w milionach domów. System przez lata nie nadążał za tą skalą. Badania pokazują, że blisko 70 proc. Polaków pozbywa się przeterminowanych leków w sposób niezgodny z przepisami – wyrzucając je do odpadów zmieszanych lub spuszczając w toalecie. W praktyce często wynika to z ograniczonej dostępności punktów zbiórki i braku jasnych informacji. 

Prawo swoje, praktyka swoje

Zgodnie z obowiązującymi regulacjami gminy powinny zapewnić mieszkańcom możliwość bezpiecznego oddania przeterminowanych leków. Najczęściej odbywa się to poprzez PSZOK-i oraz wybrane apteki, które dobrowolnie uczestniczą w zbiórce. W praktyce oznacza to jednak:

  • ograniczoną liczbę punktów,
  • konieczność dojazdu i dopasowania się do godzin otwarcia,
  • brak jednolitego standardu dostępności w skali kraju.

Efekt jest przewidywalny – znaczna część leków nigdy nie trafia do systemu bezpiecznego unieszkodliwiania.

Nie tylko tabletki

Wyzwaniem są także pozostałości po domowym leczeniu, które powstają w domach pacjentów przewlekle chorych. Chodzi m.in. o igły, strzykawki, zużyte opatrunki i gaziki, wstrzykiwacze insulinowe czy sensory do mierzenia cukru. Tego rodzaju materiały nie powinny trafiać do zwykłego kosza ani do kanalizacji. Dotyczy to przede wszystkim osób z cukrzycą, które codziennie zużywają igły, lancety i peny, ale także pacjentów stosujących leki biologiczne, hormonalne lub wymagające regularnych iniekcji.

Problem polega na tym, że w wielu miejscach w Polsce nadal brakuje łatwo dostępnych punktów, do których można je bezpiecznie oddać. – W domowej opiece zdrowotnej produkujemy dziś odpady, które jeszcze kilkanaście lat temu powstawały głównie w placówkach medycznych – zwraca uwagę Małgorzata Rdest. –System powinien to uwzględnić – dodaje.

Lekomaty jako nowy element infrastruktury

Lekomaty zostały zaprojektowane właśnie z myślą o tej luce. To samoobsługowe urządzenia przeznaczone do działania 24 godziny na dobę, umożliwiające oddanie przeterminowanych leków w sposób bezpieczny i zgodny z przepisami. Uruchomienie pierwszych urządzeń planowane jest w najbliższych miesiącach. Kluczowe założenie jest proste: dostępność.

Urządzenia mają stanąć w miejscach, do których mieszkańcy zaglądają na co dzień. Zebrane odpady będą następnie trafiać do specjalistycznego unieszkodliwiania w ramach systemu obsługi tego typu odpadów.

– Wielu ludzi chce postępować odpowiedzialnie, tylko nie zawsze wie jak albo nie ma gdzie – podkreśla Małgorzata Rdest. – Lekomaty odpowiadają na oba te problemy, łącząc funkcję edukacyjną z realnie dostępną infrastrukturą – mówi.

Pierwsze wdrożenia będą miały charakter pilotażowy i pozwolą sprawdzić, jak taki model zbiórki będzie funkcjonował w praktyce – szczególnie w kontekście rosnącej liczby pacjentów przewlekle chorych.

Problem, który wymaga systemowych odpowiedzi

Przeterminowane leki i inne odpady powstające w domu – takie jak opatrunki, igły, strzykawki – nie znikną same. To trwały element funkcjonowania systemu ochrony zdrowia i starzejącego się społeczeństwa. Bez infrastruktury, która odpowiada na codzienne potrzeby mieszkańców, nawet najbardziej precyzyjne przepisy pozostają niewystarczające. Lekomaty wpisują się w próbę uporządkowania tego strumienia odpadów na poziomie gospodarstw domowych – tam, gdzie przeterminowane leki i inne odpady związane z leczeniem faktycznie powstają.

Przeczytaj także: „Utylizacja odpadów medycznych nie musi być droga”.

Menedzer Zdrowia facebook

Źródło:
Badania Wydziału Farmaceutycznego UJ (2023), EMKA 
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Aktualności
Tagi: odpady odpady medyczne leki lekomaty utylizacja Małgorzata Rdest