Jakie problemy rozwiązuje KPO?
Jeszcze kilka miesięcy pozostało do zakończenia inwestycji finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy dla systemu ochrony zdrowia. Obecnie na zaawansowanym etapie znajduje się ponad 1200 projektów realizowanych w kilkuset szpitalach, podmiotach leczniczych i uczelniach medycznych.
– Na kompleksową modernizację ochrony zdrowia mamy do dyspozycji 18 miliardów złotych z KPO. Środki przeznaczane są m.in. na inwestycje w onkologię, kardiologię, opiekę długoterminową, sprzęt wysokospecjalistyczny, na rozwój cyfryzacji i projekty naukowo-badawcze oraz edukację kadr medycznych – powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, która 15 kwietnia uczestniczyła w konferencji „KPO w zdrowiu – inwestujemy dziś, zmieniamy system ochrony zdrowia na lata” w Centrum Dydaktycznym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie.
KPO zmieni oblicze polskiej opieki zdrowotnej?
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk zaznaczyła, że do zakończenia projektu zostały 3–4 miesiące. Większość realizowanych przedsięwzięć znajduje się na zaawansowanym etapie. – Niebawem będziemy kończyć i udostępniać nowe przestrzenie, sprzęt medyczny dla pacjentów, dla studentów i badaczy – powiedziała.
– Realizujemy obecnie ponad 1200 projektów w kilkuset szpitalach, uczelniach i podmiotach leczniczych. Są to historyczne pieniądze – 5 mld zł na onkologię, 2,5 mld zł na kardiologię, 4 mld zł na cyfryzację, 3 mld na rozwój kadr medycznych, 1,5 mld zł na opiekę długoterminową i geriatrię, niemal 3 mld zł na infrastrukturę dydaktyczną uczelni medycznych – wymieniła wiceminister.
– Dzięki KPO nauczyliśmy się innego podejścia do samego procesu inwestycji. Po raz pierwszy wypracowaliśmy takie podejście, że pieniądze na inwestycje są przeznaczane nie dlatego, że ktoś złożył wniosek, tylko są one mocno powiązane z reformami. Co oznacza, że środki inwestycyjne wspierają zmiany w systemie ochrony zdrowia – stwierdziła Katarzyna Kacperczyk.
Minister Jolanta Sobierańska-Grenda odniosła się do projektu ustawy o e-zdrowiu, który 14 kwietnia otrzymał akceptację Rady Ministrów.
– Projekt ten spowoduje, że nasze podejście do cyfrowego pacjenta i szpitala będzie czymś niezwykłym w skali Europy. To są innowacje, na które czekamy – digitalizacja dokumentacji medycznej, karta e-DiLO, e-konsylia. Polskie społeczeństwo pokazało, że świetnie radzi sobie z narzędziami cyfrowymi niezależnie od grupy wiekowej. Tym bardziej jesteśmy zmobilizowani, aby tych narzędzi dostarczać coraz więcej – zaznaczyła.
– 370 podmiotów, które skorzystały z cyfrowego KPO, czeka na to, aby móc w systemie P1 robić znacznie więcej – dodała.
Wsparcie szpitali powiatowych
Jak podkreśliła, po raz pierwszy tak duże kwoty trafiają bezpośrednio do pacjentów. – Ponad 34 procent środków z KPO trafiło do szpitali powiatowych, czyli tam, gdzie pacjenci dostają tę pierwszą pomoc. Kolejne 30 procent trafiło do szpitali wojewódzkich – powiedziała szefowa resortu zdrowia.
Podczas konferencji głos zabrał także prof. Rafał Krenke, rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, wskazując, że uczelnia jako jeden z beneficjentów KPO, do tej pory nie otrzymała tak dużych środków na poprawę infrastruktury dydaktycznej.
– Kwota 190 mln zł, która wpłynęła do Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, pozwoli na przeniesienie kształcenia na zupełnie nowy poziom. Dzięki tym środkom możemy lepiej kształcić studentów i lepiej praktycznie przygotowywać ich do zawodu. Ponadto Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, dla którego WUM jest organem tworzącym, również otrzymało ogromne środki na poprawę warunków klinicznych, choćby w zakresie kardiologii, kardiochirurgii czy systemów bezpieczeństwa cybernetycznego – przekazał.
Jak program oceniają dyrektorzy szpitali?
Z Krajowego Planu Odbudowy do polskiego systemu ochrony zdrowia trafi 18 mld zł, z czego prawie 12 mld zł zostanie przeznaczonych na inwestycje infrastrukturalne. Jak z perspektywy szpitali wygląda realizacja tak dużych przedsięwzięć?
– O ile jesteśmy w stanie dbać na bieżąco o zasoby kadrowe, aby mieć najwyższej jakości profesjonalistów, o tyle inwestycje w infrastrukturę są uzależnione od tego, ile mamy pieniędzy. Na przestrzeni ostatnich 10 lat nasz szpital zrealizował inwestycje w infrastrukturę na kwotę około 350 mln zł, teraz – w ciągu ostatniego roku – na ponad 100 mln zł – stwierdziła Klaudia Rogowska, dyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
– Jeżeli chodzi o realizację programu, nie myśleliśmy o wyzwaniach w sensie trudności. To było zadanie jedno na milion – macie 100 milionów złotych, macie je wydać i za te pieniądze zmienić oblicze waszego szpitala. I tak do tego podeszliśmy. Korzystaliśmy z regulacji, która daje nam prawo zamówień publicznych, mieliśmy zinwentaryzowane potrzeby i dalej je mamy, gdyż przed nami jeszcze sporo tych nierealizowanych – wyjaśniła ekspertka, podkreślając, że poprawa infrastruktury, która ma niekiedy 50, 60 lat lub więcej, w tym wymiana urządzeń medycznych, wymaga potężnych nakładów finansowych.
– Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że środki z KPO stworzyły nam szansę skokowej poprawy, zarówno jeśli chodzi o jakość świadczonych usług, jak i osiągnięć technologicznych w zakresie nowego sprzętu. Obecnie w ciągu roku na poprawę infrastruktury wydajemy 100 mln zł. Jest to przyśpieszenie, którego bardzo potrzebowaliśmy. Na przykład z wieloosobowych sal, gdzie na jednym piętrze jest jedna wspólna toaleta zrobiliśmy sale dwu-, trzyosobowe, ale ze specjalnym węzłem, czyli mamy tutaj absolutnie poprawę jakości. Dzisiaj tego oczekujemy, bo obecnie standardy są zupełnie inne niż 50 lat temu – powiedziała Klaudia Rogowska.
– Inwestycje, jakie realizujemy, to też nowy rezonans, tomograf, modernizacja pracowni kardiochirurgii – wymieniła.
Inwestycyjne przyspieszenie
Magdalena Borkowska, dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii (BCO) im. Marii Skłodowskiej-Curie w Białymstoku, zwróciła uwagę, że w procesie realizacji inwestycji z KPO trudno pogodzić ambitny harmonogram, czyli presję czasową, z organizacją pracy szpitala na czas remontów. – W kategoriach zaangażowania sił i środków było to dla nas wyzwanie, ale temu podołaliśmy – zaznaczyła.
– Dotacja 20 milionów złotych ze środków KPO, cała inwestycja 27 milionów złotych, to w przypadku szpitala powiatowego kwoty, które robią ogromne wrażenie. Dzięki tym środkom za mniej więcej dwa miesiące będziemy mogli zakończyć inwestycje. Jesteśmy na etapie montowania urządzeń, które znajdą się w tym – już można powiedzieć – nowoczesnym ośrodku. W naszym przypadku jest 1600 m² pomieszczeń, gdzie część jest remontowana, a część składa się na nowy budynek. Pamiętajmy, że pracujemy na żywym organizmie i mimo że budujemy nowe obiekty, remontujemy, to szpital funkcjonuje i realizuje świadczenia medyczne – powiedział Andrzej Szewczuk, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Siemiatyczach.
Dodał, że środki z KPO na inwestycje w szpitalach to nie tylko wsparcie samej ścieżki diagnostyczno-terapeutycznej pacjenta, ale także korzyść dla personelu medycznego. – Warunki, które tworzymy, poprawią jakość pracy i bezpieczeństwo naszych pracowników – stwierdził.
Nowe inwestycje – opiszmy to w procedurach
Gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego, podkreślił, że w instytucie realizowane są inwestycje, na które WIM czekał od wielu lat.
– To zmiana, która daje naszym pacjentom dostęp do nowoczesnych technologii i metod leczenia. Przykładowo – wymieniamy akceleratory do radioterapii, które po 11 latach eksploatacji dzieli od nowoczesnego sprzętu technologiczna przepaść. Stary sprzęt kończy swój żywot, a my stajemy przed pytaniem: co dalej? Dysponujemy 44 jednostkami klinicznymi zaangażowanymi w onkologię, a mimo to uderzamy w barierę, która może zagrozić ciągłości leczenia – powiedział ekspert.
Dyrektor WIM wskazał na daleko idące zmiany technologiczne dzięki środkom z KPO.
– Musimy mieć świadomość, że zmiana technologiczna musi stać się integralną częścią procesu leczenia. Choć ścieżka pacjenta jest jedna, to pod wpływem nowoczesnych rozwiązań się zmienia. Musimy skupić się na właściwym wykorzystaniu tych inwestycji i naszą rolą jest efektywne ich wykorzystanie poprzez właściwe opisanie zmian nowymi procedurami. Po wdrożeniu tak zaawansowanego sprzętu nic nie będzie takie samo, a jeśli nic się nie zmieni, będzie to oznaczać, że potencjał tej inwestycji nie został w pełni wykorzystany – podsumował gen. Grzegorz Gielerak.
Menedżer Zdrowia
