Co jest diagnostyką, leczeniem zachowawczym, a co marzeniem? ►
Tomasz Stachurski, zastępca dyrektora Departamentu Analiz Monitorowania Jakości i Optymalizacji Świadczeń w Narodowym Funduszu Zdrowia, zapowiedział ważne zmiany w jednorodnych grupach pacjentów. Powiedział też, co jest jego marzeniem.
Tomasz Stachurski, zastępca dyrektora Departamentu Analiz Monitorowania Jakości i Optymalizacji Świadczeń w Narodowym Funduszu Zdrowia, uczestniczył w sesji „Odwrócona piramida świadczeń. Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy?” podczas konferencji Priorytety w Ochronie Zdrowia 2026.
Moderator panelu i prezes Polskiego Towarzystwa Koderów Medycznych dr Michał Chrobot spytał wprost przedstawiciela NFZ, co z jednorodnymi grupami pacjentów, krytykując to, że do grup zachowawczych zalicza się i diagnostyka, i leczenie zachowawcze.
– Dla mnie, jako dla kodera, to patologiczne. Absolutnie mi się to nie podoba – ocenił.
– Mam dobre informacje dla naszego moderatora – odpowiedział Tomasz Stachurski.
O co chodziło?
Przedstawiciel NFZ przypomniał, że system jednorodnych grup pacjentów, służący do kategoryzacji i finansowania hospitalizacji, został stworzony w 2008 r. i część grup – jak ocenił – niestety jest przestarzała, bo medycyna się rozwija, nasz system ochrony zdrowia zmienia, technologie są nowoczesne, a oczekiwania pacjentów i przedstawicieli branży większe.
Stachurski przyznał też, że w funduszu pracują nad tym, aby grupy zachowawcze podzielić na takie, w przypadku których w rzeczywistości chodzi o diagnostykę i te związane z leczeniem zachowawczym właśnie.
– Chodzi o to, abyśmy zdefiniowali te dwa obszary, tak dobrze, jak to możliwe – zwrócił uwagę.
– Mając wydzielone grupy zachowawczą i diagnostyczną, skuteczniejsze będzie odwracanie piramidy świadczeń. Będziemy mogli wyszukać podobne procedury w szpitalach i ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Moim marzeniem jest to, aby analizować JGP na poziomie konkretnego świadczeniodawcy, dowiadując się, jak często się w nim diagnozuje, a kiedy leczy zachowawczo. To pozwoliłoby na odpowiednie wykonywanie świadczeń zdrowotnych i płacenie za nie – podsumował.
Fragment wystąpienia poniżej.
Sesja w całości do obejrzenia na stronie internetowej: www.youtube.pl/lsCMwjrNqDI.
Co na to Barbara Więckowska z ministerstwa?
W sesji uczestniczyła także dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia Barbara Więckowska, która poinformowała, że pracownicy resortu i Narodowego Funduszu Zdrowia już zajmują się projektem „Odwrócona piramida świadczeń” – więcej o tym w tekście „Odwrócona piramida świadczeń – co nowego z projektem?”.
Celem projektu jest stworzenie warunków prawno-organizacyjnych do odwrócenia piramidy świadczeń, czyli przeniesienia ciężaru realizacji świadczeń z lecznictwa szpitalnego do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz podstawowej opieki zdrowotnej.
Przeczytaj także: „Za dużo szpitali – to nie wypali” i „Miliard złotych na wsparcie procesów konsolidacyjnych”.
Menedżer Zdrowia

