Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
Redaktor: Milena Motyl
Źródło: PAP 

Dodatki do żywności a plaga nieswoistych zapaleń jelit

Archiwum

– Badania wskazują, że dodatki do żywności – pełniące rolę emulgatorów, wypełniaczy, substancji zagęszczających – mogą przyczyniać się do lawinowego wzrostu zachorowań na nieswoiste choroby zapalne jelit – mówi prof. Grażyna Rydzewska, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii.  

Co roku 29 maja obchodzony jest Światowy Dzień Zdrowia Układu Pokarmowego (World Digestive Health Day). Jest to inicjatywa Światowej Organizacji Gastroenterologii (WGO).

Jak zaznacza prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Gastroenterologii i Chorób Wewnętrznych Państwowego Instytutu Medycznego MSWiA w Warszawie, zdrowa dieta bazująca na świeżych produktach i wykluczająca produkty alergizujące oraz produkty o działaniu prozapalnym (immunizujące) jest kluczowa w leczeniu NChZJ. Obecnie prowadzone są także badania, które mają sprawdzić, czy proponowana dieta będzie skuteczna w zapobieganiu tym schorzeniom u osób szczególnie nimi zagrożonych.

Proces zapalny utrzymujący się w jelitach może powodować ogromne spustoszenie

Nieswoiste choroby zapalne jelit, tj. choroba Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego, zalicza się do schorzeń autoimmunologicznych. W ich rozwoju kluczową rolę odgrywa nieprawidłowa reakcja komórek układu odporności na komórki własnego organizmu, w tym wypadku na komórki błony śluzowej układu pokarmowego. NChZJ powodują ogromne cierpienie i znacznie obniżają jakość życia pacjentów. Ich symptomami są: częste biegunki (nawet kilkadziesiąt wizyt w toalecie w ciągu dnia), biegunki z krwią, częste bóle brzucha, chudnięcie, niedokrwistość. Mogą im też towarzyszyć objawy pozajelitowe: skórne, ze strony jamy ustnej, objawy okulistyczne, reumatologiczne.

Proces zapalny utrzymujący się w jelitach może powodować takie spustoszenie, że konieczne są operacje skracające jelito; ponadto pojawiają się przetoki jelitowe, również w miejscach intymnych. Nieswoiste choroby zapalne jelit diagnozuje się najczęściej u osób młodych, w wieku od 15 do 40 lat.

– Do niedawna obserwowaliśmy lawinowy wzrost zachorowań na nieswoiste choroby zapalne jelit w Ameryce Północnej i Europie. Obecnie dotyczy on krajów azjatyckich. Nazywamy to fenomenem azjatyckim albo fenomenem chińskim, ponieważ pierwszy przypadek NChZJ odnotowano w Chinach w 1978 roku, czyli ponad 100 lat po pierwszym przypadku stwierdzonym w Europie – stwierdza prof. Rydzewska. 

Dodatki żywieniowe przyczyniają się do rozwoju chorób zapalnych jelit 

Jak podkreśla, badania nad przyczynami tego zjawiska wskazują, że nie chodzi o ilość spożywanych kalorii czy różnice w składzie diety zachodniej i w składzie dań azjatyckich. – Najważniejszą rolę w rozwoju NChZJ odgrywają dodatki żywieniowe, takie jak karagen, obecny chociażby w żelkach dla dzieci, czy dwutlenek tytanu, który jeszcze do 2025 r. mógł być dodawany do żywności – tłumaczy wiceprezes PTG-E.

Ekspertka przypomina, że w UE wprowadzono zakaz produkowania żywności z dodatkiem dwutlenku tytanu, ale w sklepach obecne są jeszcze produkty, które go zawierają, np. kolorowe posypki do słodyczy.

– Do niedawna nasze dzieci jadły cztery razy więcej dwutlenku tytanu niż dorośli. A jest to czynnik ryzyka nieswoistej choroby zapalnej jelit. Teraz zaczynają to jeść Azjaci – wyjaśnia specjalistka.

Wśród innych dodatków żywnościowych, które mogą wpływać na wzrost ryzyka zachorowania na NChZJ, prof. Rydzewska wymienia np. polisorbat, który jest stosowany jako emulgator i występuje w napojach smakowych, sosach, dressingach, majonezie, lodach oraz innych słodyczach, a także karboksymetylocelulozę, stosowaną w przemyśle spożywczym jako środek zagęszczający, wypełniacz, emulgator, jak również błonnik pokarmowy i środek zapobiegający zbrylaniu.

– Mamy teraz modę na produkty light, na produkty słodzone słodzikami, ale one nie są zdrowsze, właśnie ze względu na zawartość różnych syntetycznych odpowiedników naturalnych związków – zauważa prof. Rydzewska.

Chociaż wiadomo, że czynniki środowiskowe są bardzo ważne w rozwoju nieswoistych chorób zapalnych jelit, nie ma obecnie potwierdzonych metod, które pomogłyby im zapobiegać.

– Potrzebujemy prewencji, ale na razie sprawdzamy jej skuteczność w ramach projektów naukowych – mówi specjalistka, która koordynuje w Polsce nowy projekt badawczy, mający przyczynić się do szybszej identyfikacji osób narażonych na chorobę Leśniowskiego-Crohna i opracowania interwencji zmniejszających ryzyko jej rozwoju. Jest to projekt o akronimie INTERCEPT, finansowany z unijnego programu Horyzont Europa.

Szukają biomarkerów. Przełomowe badania nad chorobą Leśniowskiego-Crohna

Zaangażowani w niego naukowcy z wielu krajów świata poszukują biomarkerów choroby, które mogłyby posłużyć do identyfikowania osób nią zagrożonych na wiele lat przed wystąpieniem objawów. Jest to ważne, ponieważ obecnie około jednej trzeciej pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna w momencie diagnozy ma już znaczne uszkodzenia jelit, a prawie połowa wymaga operacji w ciągu 10 lat od rozpoznania. – Do projektu zapraszamy zdrowych krewnych pierwszego stopnia (od dzieci po rodzeństwo) pacjentów z chorobą Leśniowskiego-Crohna, w wieku między 18. a 35. rokiem życia. Pobieramy od nich tylko próbki krwi i kału – wyjaśnia specjalistka.

Dzięki opracowaniu panelu biomarkerów służących do identyfikacji osób zagrożonych tym schorzeniem będzie można diagnozować je wcześniej, co pozwoli zapobiegać poważnym powikłaniom.

– Jednocześnie w ramach projektu przeprowadzimy nowatorskie badanie mające na celu sprawdzenie, czy możliwe jest zapobieganie rozwojowi pełnoobjawowej choroby Leśniowskiego-Crohna, np. dzięki stosowaniu odpowiedniej diety – dodaje prof. Grażyna Rydzewska.

Skuteczność diety eliminacyjnej

Specjalistka przypomina, że badanie jej zespołu, opublikowane w 2021 r. na łamach czasopisma „Nutrients”, wykazało, iż zastosowanie diety eliminacyjnej jest wysoce skuteczne w wywoływaniu remisji choroby Leśniowskiego-Crohna u dorosłych pacjentów, bez konieczności brania leków steroidowych. W grupie pacjentów zastosowano dietę pozbawioną produktów znanych z działania alergizującego i prozapalnego, bazującą na produktach świeżych.

– Nasza praca znajduje się wśród trzech najczęściej cytowanych prac na temat skuteczności diety w leczeniu choroby Leśniowskiego-Crohna – podkreśla prof. Rydzewska. 

Przeczytaj także: „W NChZJ należy poprawić dostęp do leczenia biologicznego”.

Menedzer Zdrowia linkedin

Działy: Aktualności w Gastroenterologia Aktualności
Tagi: Grażyna Rydzewska nieswoiste zapalne choroby jelit NZCHJ choroba Leśniowskiego-Crohna układ pokarmowy żywność dieta zdrowa dieta Światowy Dzień Zdrowia Układu Pokarmowego