Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Źródło: Medscape

Nanomateriały pomogą w walce z ranami przewlekłymi

123RF

Dla większości osób drobne skaleczenie lub zadrapanie nie jest większym problemem. Organizm goi się szybko, a antybiotyki radzą sobie z niemal każdą infekcją. Ale niektóre rany, typu poważne oparzenia i owrzodzenia cukrzycowe, są podatne na infekcje bakteryjne, które mogą uodpornić się na antybiotyki. W sukurs mogą przyjść nanomateriały.

W odpowiedzi na trudno gojące się rany naukowcy badają nowe metody leczenia zakażonych ran, wykorzystując specjalnie zaprojektowane nanomateriały, które są aktywowane światłem i zapewniają precyzyjne działanie przeciwbakteryjne. W trakcie eksperymentów na myszach i świniach otrzymano w ten sposób obiecujące wyniki w zmniejszaniu infekcji i przyspieszaniu gojenia się ran. Metody nie były jeszcze przetestowane na ludziach – donosi portal medscape.com.

– Nasza skóra naturalnie pochłania niewielkie ilości promieniowania, ale z pomocą specjalnie zaprojektowanych nanomateriałów – tłumaczy materiałoznawca Zhenpeng Qin. – Można podgrzać tkankę do wyższej temperatury. Ciepło osłabia bakterie i wspomaga regenerację tkanek – dodaje.

Zhenpeng Qin zauważa, że ​​podobne terapie wyzwalane światłem były stosowane w leczeniu niektórych nowotworów skóry i przełyku, ale nie znalazły szerokiego zastosowania w leczeniu ran.

Obiecujące badania nad ranami przeprowadził materiałoznawca z Politechniki Federalnej w Zurychu Raffaele Mezzenga. Rozpoczął on od naturalnie występującego, przeciwbakteryjnego białka o nazwie lizozym, które uzyskano z białek jaj. Następnie zmodyfikował białko w żel zmieszany z barwnikiem absorbującym światło. W obecności światła bliskiej podczerwieni barwnik nagrzewał się, topiąc żel i uwalniając aktywny lizozym. Po wyłączeniu światła i ostygnięciu materiału, lizozym powracał do swojej nieaktywnej formy.

Kiedy zespół zastosował żel na rany u myszy i świń odkrył, że wyeliminował on ponad 95 proc. obecnych wcześniej bakterii.

Zastosowanie nanomateriałów w walce z bakteriami jest obiecujące w laboratorium, konieczne będą jednak dalsze badania, zanim będzie można je zastosować u ludzi.

– Wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia. Aby nanomateriały były użyteczne w warunkach klinicznych, naukowcy musieliby przeprowadzić szeroko zakrojone testy bezpieczeństwa i obniżyć koszty – mówi biolog Lars Kaestner.

Przeczytaj także: „Diagnostyczna i terapeutyczna wartość fotosensybilatorów w onkologii”

Menedzer Zdrowia facebook

Działy: Aktualności w Dermatologia Aktualności
Tagi: nanomateriały bakterie badania naukowe rany skóra infekcje lizozym białko tkanki