Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
adPartner
Udostępnij
Autor: lek. Mikołaj Jankowiak

Leczenie systemowe łuszczycy – ocena ryzyka ciężkich infekcji w wieloletniej obserwacji klinicznej

123RF

Wdrożenie konwencjonalnej terapii systemowej, w tym nowoczesnych leków biologicznych, w leczeniu łuszczycy plackowatej rodzi realne obawy o zwiększenie podatności na zakażenia. Dotychczasowe dowody naukowe wskazywały na zwiększone ryzyko infekcji głównie przy stosowaniu leków starszej generacji.

Z tego względu realny profil bezpieczeństwa nowszych cząsteczek blokujących szlaki IL-17 i IL-23 wymagał potwierdzenia opartego na wiarygodnych i aktualnych danych. Publikacja z „British Journal of Dermatology” stawia sobie za cel precyzyjne oszacowanie i zestawienie ryzyka ciężkich powikłań infekcyjnych przy różnych schematach leczenia systemowego.

Podstawą analizy stały się dane pochodzące z brytyjskiego rejestru BADBIR (British Association of Dermatologists Biologics and Immunomodulators Register). Kohorta objęła 18 976 dorosłych pacjentów z łuszczycą, co pozwoliło na przeanalizowanie aż 46 770 odrębnych cykli terapeutycznych z co najmniej półrocznym okresem obserwacji.

Średni wiek uczestników wynosił niespełna 46 lat, a dominującą grupę stanowili mężczyźni (57,4 proc.). Definicja ciężkiej infekcji obejmowała zakażenia występujące w trakcie przyjmowania leku lub do 90 dni po jego odstawieniu, skutkujące hospitalizacją, dożylnym podaniem leków przeciwdrobnoustrojowych bądź zgonem.

Przewaga ryzankizumabu

Zbiorcza częstość występowania opisanych zdarzeń wyniosła 27,67 na 1000 pacjentolat. Choć w klasycznej ocenie pierwszego zakażenia odnotowano wyższy wskaźnik zagrożenia dla apremilastu (HR 1,53; 95-proc. CI 1,27–1,80) i sekukinumabu (HR 1,34; 95-proc. CI 1,18–1,50) względem referencyjnego adalimumabu, to wyniki te nie znalazły jednoznacznego potwierdzenia we wszystkich modelach.

Z kolei całościowa analiza uwzględniająca nawracające infekcje wykazała wyraźną przewagę ryzankizumabu. Cząsteczka ta skuteczniej redukowała ryzyko kolejnych zakażeń w zestawieniu z brodalumabem (HR 0,74; 95-proc. CI 0,55–0,99), etanerceptem (HR 0,75; 95-proc. CI 0,60–0,94) oraz klasycznym leczeniem systemowym (HR 0,80; 95 proc. CI 0,65–0,98). Związana z tymi incydentami śmiertelność pozostała na skrajnie niskim poziomie (1,81 przypadku na 1000 pacjentolat).

Rozwiązanie dla chorych z podwyższonym ryzykiem infekcji

Powyższe doniesienia dowodzą, że ogólne ryzyko poważnych infekcji dla większości nowoczesnych cząsteczek jest zbliżone, zdejmując z klinicysty obawę o pogorszenie profilu bezpieczeństwa przy zmianie leku. Wykazana przewaga ryzankizumabu czyni z tej cząsteczki szczególnie cenną opcję terapeutyczną dla chorych z wyjściowo podwyższonym ryzykiem infekcyjnym lub licznymi obciążeniami internistycznymi.

Przeczytaj także: „Oparzenie słoneczne może być pierwszym krokiem do czerniaka”.

Menedzer Zdrowia twitter

Działy: Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: łuszczyca łuszczyca plackowata infekcje