Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij

Piją, biją, nie pracują, na ulicach śmierć serwują ►

123RF

W Polsce pije się za dużo. W konsekwencji rocznie ponad 100 tys. osób doznaje przemocy domowej. Zwolnień lekarskich związanych z niezdolnością do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu tylko w pierwszej połowie 2025 r. było 5 tys., a w ubiegłym roku kierowcy będący pod wpływem alkoholu spowodowali 1331 wypadków.

Powyższe dane przedstawił w Sejmie Marek Stańczuk, naczelnik wydziału w Departamencie Zdrowia Publicznego Ministerstwa Zdrowia, mówiąc o kosztach społecznych spożywania. Okazją do tego było posiedzenie Podkomisji stałej do spraw zdrowia psychicznego, które odbyło się 21 stycznia.

W skrócie – Marek Stańczuk mówił, że alkohol jest najważniejszym czynnikiem sprzyjającym przemocy, wypadkom drogowym i problemom w funkcjonowaniu społecznym.

Fragment posiedzenia poniżej, pod nim dalsza część tekstu.

Posiedzenie w całości do obejrzenia na stronie internetowej www.sejm.gov.pl/2F206A.

Dlaczego nie warto pić?

Przedstawiciel resortu zaczął wystąpienie od przypomnienia, że regularne spożywanie alkoholu znacząco zwiększa ryzyko depresji, wpływając na równowagę neuroprzekaźników, między innymi serotoniny i dopaminy – a to prowadzi do obniżenia nastroju i zwiększa podatność na zaburzenia depresyjne.

– Występują zaburzenia snu, nadużywanie alkoholu skraca fazę REM, pogarsza jakość snu, zwiększa ryzyko bezsenności, powoduje zaburzenia pamięci i funkcji poznawczych. Ponadto uzależnienie od alkoholu może wywoływać halucynacje alkoholowe, psychozy, szczególnie podczas odstawienia – wymieniał.

Alarmujące dane 

Potem podawał dane, między innymi:

  • Chorzy leczeni z powodu zaburzeń alkoholowych nadal stanowią czwartą co do wielkości grupę wśród leczonych ogółem w otwartej opiece, ale trzecią co do częstości leczenia po raz pierwszy.
  • Najliczniejszą grupą pacjentów na psychiatrycznych oddziałach całodobowych są osoby leczone z powodu zaburzeń wynikających z nadużywania alkoholu.
  • W Polsce rocznie ponad 100 tys. osób doznaje przemocy domowej (zwykle po spożyciu alkoholu) – są to tylko przypadki przemocy zgłoszone służbom i skutkujące założeniem Niebieskiej Karty.
  • Dzieci z rodzin z problemem alkoholowym wymagające wsparcia to szacunkowo ok. 950 tys. osób, czyli populacja ta stanowi 13 proc. całej grupy wiekowej osób poniżej 18. roku życia.
  • W 2023 r. lekarze wystawili ok. 6,5 tys. zwolnień związanych z niezdolnością do pracy spowodowaną nadużyciem alkoholu, w 2024 r. było już ich 9,5 tys., a w pierwszej połowie 2025 r. – 5 tys.
  • Z danych raportu „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2023 r.”, opracowanego przez Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, wynika, że kierowcy będący pod wpływem alkoholu spowodowali 1331 wypadków, w których zginęło aż 73,60 proc. osób w nich uczestniczących.
  • Z policyjnych statystyk dotyczących bezpieczeństwa na polskich drogach wynika, że w 2025 r. policjanci zatrzymali 95 tys. nietrzeźwych kierowców. Prawie 3 tys. więcej niż w roku poprzednim.

Przeczytaj także: „System dla osób w stanie nietrzeźwości nie działa”„Zakaz reklamy alkoholu – zdecydowanie tak”„Zapytali posłów o zakaz reklamy alkoholu”.

Menedzer Zdrowia youtube

Źródło:
Sejm
Działy: Aktualności w Menedżer Zdrowia Sejm i Senat Aktualności
Tagi: Sejm alkohol Marek Stańczuk