Certolizumab pegol przełamuje barierę wysokiego czynnika reumatoidalnego
Certolizumab pegol (CZP) wyróżnia się unikalną strukturą – brakiem regionu Fc, co w teorii uodparnia go na neutralizujący wpływ RF. A w warunkach klinicznych?
Obecność wysokich stężeń czynnika reumatoidalnego wiąże się zazwyczaj z gorszym rokowaniem i słabszą odpowiedzią na klasyczne inhibitory TNF wśród chorych na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).
Mechanizm tego zjawiska jest związany z budową większości leków biologicznych: czynnik reumatoidalny potrafi wiązać się z fragmentem krystalizującym (Fc) przeciwciała monoklonalnego, przyspieszając jego eliminację z ustroju i obniżając stężenie terapeutyczne leku. Certolizumab pegol wyróżnia się natomiast unikalną strukturą – brakiem regionu Fc, co w teorii uodparnia go na neutralizujący wpływ RF.
Aby zweryfikować tę hipotezę w warunkach klinicznych, przeprowadzono analizę post hoc badania III fazy REALISTIC, obejmującą 930 pacjentów chorych na RZS. Pacjentów podzielono na grupy w zależności od wyjściowego stężenia RF (niskie/średnie vs wysokie ≥180 kU/L) oraz historii wcześniejszego leczenia (pacjenci „naiwni” vs pacjenci po nieskutecznej terapii innymi inhibitorami TNF).
Wyniki obserwacji po 12 oraz 36 tygodniach leczenia potwierdziły opisane założenie – w grupie otrzymującej certolizumab odnotowano wyraźną i zbliżoną poprawę (DAS28-CRP oraz CDAI), niezależnie od wyjściowego poziomu czynnika reumatoidalnego.
Lek wykazał wysoką skuteczność także w najtrudniejszej grupie chorych: z wysokim mianem RF oraz brakiem odpowiedzi na wcześniejsze leczenie biologiczne.
rmdopen.bmj.com

