Immunoterapia w NDRP z wysoką ekspresją PD-L1 ►
| Tagi: | Rafał Suwiński, niedrobnokomórkowy rak płuca, NDRP, PD-L1, ekspresja genów, Top Oncological Trends 2025 |
Podczas kongresu Top Oncological Trends najnowsze doniesienia naukowe oraz doświadczenia własne w zakresie terapii niedrobnokomórkowego raka płuca z wysoką ekspresją PD-L1 (bez mutacji EGFR, ALK, ROS) przedstawił prof. Rafał Suwiński.
Prof. dr hab. n. med. Rafał Suwiński, kierownik II Kliniki Radioterapii i Chemioterapii w Narodowym Instytucie Onkologii w Gliwicach, podczas wykładu wygłoszonego w trakcie kongresu Top Oncological Trends 2025 przedstawił opcje terapeutyczne, które można zaproponować chorym z NDRP z wysoką ekspresją PD-L1.
Poniżej nagranie wykładu, pod nim spisane fragmenty.
Jak podczas prelekcji tłumaczył prof. Rafał Suwiński, w niedrobnokomórkowym raku płuca (płaskonabłonkowym/niepłaskonabłonkowym bez mutacji EGFR, ALK, ROS) w przypadku PD-L1 powyżej 50 proc. można zastosować monoterapię z wykorzystaniem pembrolizumabu, atezolizumabu i cemiplimabu. A u chorych z ekspresją PD-L1 powyżej 1 proc. – cemiplimab z pemetreksedem lub paclitakselem i pochodną platyny.
– Ciągle jeszcze bywają chorzy, u których stosujemy drugą linię immunoterapii w drugiej linii leczenia i niezależnie od ekspresji PD-L1 możemy u nich stosować atezolizumab, niwolumab (u chorych bez mutacji EGFR, ALK, ROS). Ale są też nowe opcje leczenia adjuwantowego (atezolizumab lub pembrolizumab), neoadjuwantowego (niwolumab z chemioterapią) i leczenie okołooperacyjne: pembrolizumab z chemioterapią i pembrolizumab po operacji – wskazywał ekspert.
Prof. Suwiński omówił także leczenie konsolidacyjne, czyli durwalumab po jednoczasowej radiochemioterapii (u chorych bez mutacji aktywujących).
Te terapie są nadal niedostępne dla chorych
W dalszej części wykładu prof. Suwiński zaprezentował terapie nadal niedostępne dla chorych z NDRP przy PD-L powyżej 50 proc., czyli podwójną immunoterapię w chorobie uogólnionej, pembrolizumab z chemioterapią, a także przy niektórych stopniach zaawansowania leczenie adjuwantowe pembrolizumabem i chemioterapią.
Przypomniał także, że nie stosuje się immunoterapii u chorych z mutacjami aktywującymi.
Prelegent przedstawił wyniki przełomowych badań, dzięki którym w praktyce klinicznej pojawiły się nowe terapie dla chorych z wysoką ekspresją PD-L1, takie jak KEYNOTE 024, KEYNOTE 026, a także wyniki badań real world.
Doświadczenia własne
Jak wskazał prof. Rafał Suwiński, doświadczenia z zastosowania terapii pembrolizumabem u chorych z ekspresją PD-L1 ponad 50 proc. w klinice w NIO-PIB w Gliwicach są znaczące.
– Zebraliśmy bazę dotyczącą leczenia chorych na uogólnionego raka płuca, z której można wyekstrahować chorych leczonych pembrolizumabem z ekspresją PD-L1 ponad 50 proc. U nas mediana przeżyć wyniosła 17 miesięcy versus 26,3 w badaniu KEYNOTE 26. Natomiast trzyletnie przeżycia były zbliżone: 40,4 u nas versus 43,7 w badaniu KEYNOTE 26 – wyliczał.
Jak wytłumaczył, powodem takiej różnicy mogłoby być to, że w momencie wykonywania badań program lekowy nie pozwalał na włączanie chorych w trzecim stopniu zaawansowania choroby.
– Dzisiaj już możemy tych pacjentów leczyć, więc prawdopodobnie zaawansowanie było nieco większe niż w badaniu rejestracyjnym – zaznaczył.
Zwrócił także uwagę, że większość chorych umiera w ciągu pierwszych 3 miesięcy od rozpoczęcia leczenia, co może oznaczać, że u części z nich stan zdrowia się pogarsza i następuje progresja choroby, zanim immunoterapia zacznie działać.
– U chorych z ekspresją PD-L1 powyżej 50 proc. możemy też stosować atezolizumab, choć korzyść w przeżyciach nie była znamienna statystycznie – wskazał.
Przedstawił także porównanie terapii cemiplimabem z chemioterapią, która wykazuje bardzo dużą statystycznie różnicę w porównaniu z samodzielną chemioterapią.
Przytoczył również wyniki badania EMPOWER Lung-1, w którym sprawdzono prawdopodobieństwo przeżycia w zależności od ekspresji PD-L 1. Okazało się, że u chorych, gdzie ekspresja PD-L1 wynosi powyżej 90 proc., przeżycia całkowite są zadowalające. Tam, gdzie się mieści w przedziale 50–60 proc., są już tylko niewiele lepsze niż dla samodzielnej chemioterapii.
Skojarzenie cemiplimabu z chemioterapią
Prof. Suwiński podsumowując wykład, wskazał, że największą nowością w terapii NDRP jest skojarzenie cemiplimabu z chemioterapią u chorych z PD-L1 powyżej 50 proc., zwłaszcza jeśli ekspresja PD-L1 jest tylko nieco wyższa niż 50 proc.
W jego ocenie jest to leczenie, które u tych pacjentów powinniśmy rozważyć.
