Dzień dobry
Dołącz do nas w mediach społecznościowych:
Udostępnij
lek. Sylwia Kopeć

Inhibitory pompy protonowej a ryzyko rozwoju gruczolakoraka żołądka

123 RF

Współczesna gastroenterologia od dekad mierzy się z kontrowersją dotyczącą potencjalnego wpływu przewlekłej supresji wydzielania kwasu solnego na procesy nowotworowe w obrębie górnego odcinka przewodu pokarmowego. Wyniki badań wskazują, że przy zachowaniu odpowiednich rygorów diagnostycznych i wykluczeniu czynników zakłócających inhibitory pompy protonowej nie wykazują potencjału zwiększającego zapadalność na niewpustowego gruczolakoraka żołądka.

Inhibitory pompy protonowej (IPP) – standard w leczeniu choroby refluksowej przełyku oraz w profilaktyce i leczeniu choroby wrzodowej – były przedmiotem licznych badań sugerujących nawet dwukrotny wzrost ryzyka wystąpienia raka żołądka. Jednakże najnowsza wieloośrodkowa analiza danych rejestrowych z populacji nordyckiej rzuca nowe światło na tę korelację, podważając dotychczasowe hipotezy o kancerogennym działaniu tej grupy leków.

Podstawą tych wniosków stało się wieloośrodkowe badanie kohortowe typu kliniczno-kontrolnego, obejmujące dane z rejestrów medycznych pięciu krajów nordyckich – Danii, Finlandii, Islandii, Norwegii oraz Szwecji – gromadzone na przestrzeni 26 lat.

W analizie, mającej na celu wyeliminowanie błędów metodologicznych, uwzględniono 17 232 przypadki gruczolakoraka żołądka o lokalizacji innej niż wpust oraz 172 297 osób w grupie kontrolnej. Długotrwałą ekspozycję na IPP zdefiniowano jako stosowanie leku przez okres powyżej jednego roku, przy czym wyłączono z analizy rok bezpośrednio poprzedzający diagnozę onkologiczną.

Takie podejście pozwoliło uniknąć błędnego powiązania leczenia wczesnych objawów nowotworu z samą przyczyną jego powstania. Uzyskane wyniki dostarczają istotnych dowodów na brak klinicznej korelacji między przewlekłą supresją kwasu a neoplazją żołądka, gdyż skorygowany iloraz szans (aOR) dla związku między długotrwałym stosowaniem IPP a wystąpieniem raka żołądka nie wykazał istotności statystycznej.

Analiza dowiodła, że związki raportowane we wcześniejszym piśmiennictwie wynikały najprawdopodobniej z czynników zakłócających, takich jak brak odpowiedniej stratyfikacji względem statusu zakażenia Helicobacter pylori czy włączanie do grup badawczych nowotworów o lokalizacji wpustowej. Z perspektywy onkologicznej kluczowe jest, że farmakologiczna supresja wydzielania żołądkowego nie wykazuje cech uniwersalnego kancerogenu, co ma istotne znaczenie dla prognozowania parametrów przeżycia, takich jak całkowite przeżycie (OS, overall survival). Badacze podkreślają jednak, że choć wyniki te dają istotne argumenty w dyskusji o bezpieczeństwie IPP, to nie zwalniają lekarzy z obowiązku racjonalnej farmakoterapii. Właściwa selekcja pacjentów do leczenia przewlekłego, regularna ocena wskazań oraz dbałość o eradykację Helicobacter pylori pozostają filarami bezpiecznej praktyki.

Wyniki te mają fundamentalne znaczenie dla prognozowania przeżycia całkowitego u pacjentów z chorobami współistniejącymi wymagającymi przewlekłej terapii IPP, eliminując jedną z barier psychologicznych i klinicznych przy długofalowej terapii. Podsumowując, dane z populacji nordyckiej dostarczają silnych dowodów na to, że przy zachowaniu odpowiednich rygorów diagnostycznych i wykluczeniu czynników zakłócających inhibitory pompy protonowej nie wykazują potencjału zwiększającego zapadalność na niewpustowego gruczolakoraka żołądka. Jest to kluczowa informacja w procesie podejmowania decyzji klinicznych, pozwalająca na kontynuację niezbędnego leczenia bez ryzyka indukcji procesu nowotworowego.

Onkologia subskrybuj newsletter

Źródło:
Duru N, Fransson E, Gislason GH, i wsp. Long term use of proton pump inhibitors and risk of stomach cancer: population based case-control study in five Nordic countries. BMJ. 2025;391:e082163.
Działy: Aktualności w Gastroenterologia Doniesienia naukowe Aktualności
Tagi: rak żołądka ryzyko ryzyka inhibitory pompy protonowej gruczolakorak żołądek