Diagnostyka, dostępność i standardy: leczenie chorób zapalnych jelit w Polsce i Europie ►
Jakie są europejskie standardy leczenia chorób zapalnych jelit? Czy polskie leczenie jest zbliżone do tego w innych krajach kontynentu? Na te pytania odpowiadały prof. Grażyna Rydzewska, kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii w Państwowym Instytucie Medycznym MSWiA w Warszawie, oraz prof. Joana Torres, gastroenterolog z Portugalii i ekspertka European Crohn's and Colitis Organisation (ECCO), podczas spotkania prasowego „Czy pacjenci w Polsce są leczeni zgodnie z europejskimi standardami? Leczenie biologiczne w Polsce w porównaniu ze standardami opieki w Europie na przykładzie chorób zapalnych jelit”.
Nagranie ze spotkania poniżej, pod wideo ciąg dalszy tekstu.
Jak podkreśliła prof.
Grażyna Rydzewska, w Polsce czas od wystąpienia pierwszych objawów do
rozpoznania wrzodziejącego zapalenia jelita grubego jest stosunkowo krótki.
Natomiast w chorobie Leśniowskiego-Crohna średni czas do rozpoznania wynosi
około 3,5 roku. – To bardzo długo — zwłaszcza gdy mówimy o młodych
pacjentach, którzy mogą zgłaszać się z krwistą biegunką albo bez niej, a
czasami jedynie z utratą masy ciała, zmęczeniem lub podobnymi objawami, i mimo
to pozostają bez diagnozy – wyjaśniła ekspertka.
Zaznaczyła, że leczenie biologiczne jest wdrażane na późniejszym etapie.
– Właściwie wygląda to bardzo podobnie na całym świecie. Na razie nie rozpoczynamy leczenia terapiami zaawansowanymi u każdego nowo zdiagnozowanego pacjenta, chociaż mam nadzieję, że w przyszłości to się zmieni. Obecnie standardowe podejście nadal polega na tym, żeby nie zaczynać od razu od terapii zaawansowanej – dodała prof. Grażyna Rydzewska.
Potencjał leczenia pacjentów jest również niewykorzystany ze względu na ograniczenia systemowe, widoczne zarówno w niskiej biopenetracji, jak i w późnym kierowaniu pacjentów do wyspecjalizowanych ośrodków.
– Po pierwsze, wielu pacjentów nie trafia do tych ośrodków wystarczająco wcześnie. Zamiast tego są często wielokrotnie leczeni steroidami. Wczesne kierowanie do wyspecjalizowanych ośrodków ma kluczowe znaczenie. Druga kwestia to oczywiście pieniądze. W Polsce system pokrywa koszt leków, ale nie zawsze w odpowiednim stopniu pokrywa koszt pracy medycznej związanej z prowadzeniem pacjenta.
– Portugalia nie jest pod tym względem wyjątkiem. Natomiast w porównaniu z Polską nie musimy przechodzić przez steroidy i tiopuryny przed rozpoczęciem leczenia biologicznego, więc to już jest pozytywne – wytłumaczyła prof. Joana Torres. – Co więcej, właśnie w tym roku amerykańskie wytyczne wskazały, że pacjenci nie muszą „zasłużyć” na leczenie biologiczne – dodała.
Zdaniem ekspertki o sukcesie leczenia w nieswoistych zapaleniach jelit decyduje przede wszystkim strategia terapeutyczna, oparta przede wszystkim na wczesnej interwencji, obiektywnym monitorowaniu celów oraz personalizacji podejścia do pacjenta.
